Kruche ciasteczka maślane

Przepis na kruche ciasto dostałam od mojej babci. Można z niego robić małe ciasteczka, ale także spody do innych ciast – sernika czy tarty. To jeden z najbardziej podstawowych przepisów i na pewno przyda się do przygotowania domowych wypieków. Na zdjęciach pokazałam, jak można przygotować z niego małe kruche ciasteczka. Z podanych składników upieczemy 4 duże blachy ciasteczek (dokładna ilość na sztuki zależy od rozmiaru Waszej foremki). Kruche ciasteczka maślane bardzo dobrze znoszą przechowywanie. Po upieczeniu wystarczy zaczekać aż ostygną i można przełożyć je do puszki lub słoika. Będą tak samo smaczne przez kilka tygodni po upieczeniu. Dzięki temu bardzo często wykorzystuję ten przepis jako opcję prezentową. Ciasteczka można przygotować sobie wcześniej, a po pewnym czasie udekorować lukrem. Bardzo dobrze nadaje się do tego zadania lukier królewski.

Składniki i sposób przygotowania lukru królewskiego znajdziecie w tym wpisie. Jeśli szukacie pomysłu na ciekawą dekorację zapraszam Was serdecznie do wpisów z przepisami na ciasteczka Lego lub Batman, ciasteczka dla mamy czy migdałowe ciasteczka dla dzieci. A gdybyście szukali nowych smaków, to polecam spojrzeć na całą kategorię ciasteczka, gdzie mam nadzieję, znajdziecie mnóstwo inspiracji :)

Kruche ciasteczka maślane

Składniki:

0,5 kg mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka cukru
200 g masła
1 łyżka tłustej śmietany
3 jajka

Kruche ciasteczka maślane – jak to zrobić?

YouTube player

Masło wyciągamy wcześniej z lodówki, kroimy na małe kawałeczki i odstawiamy, żeby zmiękło. Suche składniki mieszamy razem w misce. Dodajemy masło, śmietanę i jajka. Zagniatamy do uzyskania gładkiej masy. Ciasto można też wyrobić w robocie kuchennym lub stojącym mikserze.

Po wyrobieniu powinno mieć konsystencję plasteliny, jeśli jest zbyt rzadkie dodajemy mąki, jeśli zbyt suche – śmietany. Warto jednak pamiętać, żeby nie przesadzać z dosypywaniem mąki, jeśli da się jej za dużo upieczone ciasteczka będą twarde.

Ciasto wałkujemy na grubość od 3-5 mm, wykrawamy ciasteczka i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 10 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni.

Kruche ciasteczka maślane

Kruche ciasteczka maślane

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Prosty biszkopt

Długo szukałam idealnego przepisu na biszkopt. Każdy który sprawdzałam był inny i każdy miał jakąś złotą zasadę, której bezwzględnie należało przestrzegać, żeby ciasto nie upadło. I choćby nie wiem jak koło niego chodzić na palcach i patrzyć na piekarnik błagalnym wzrokiem zwykle niewiele to dawało. Do tortów, które ostatnio pojawiały się na ciastkożercach wykorzystałam ten przepis i muszę przyznać, że jestem nim zachwycona! :) Jeśli brakuje Wam praktycznych wskazówek zajrzyjcie do wpisu Jak upiec biszkopt, który nie opada – tam rozpisałam wszystko na triki i hacki ;)

I jeszcze odpowiedź na często zadawane pytanie. Czy trzeba mieć stojący mikser, żeby upiec wysoki puszysty biszkopt? Nie :) Moje wcześniejsze zdjęcia pokazują biszkopt robiony ręcznym mikserem (chyba najtańszy dostępny na rynku Zelmer). Dla porównania  na samym końcu wpisu dodaję również nowe zdjęcia – te dwa malutkie biszkopty zostały upieczone w sumie z 4 jajek. Idealnie nadają się np. na tort jednorożec.

Moja forma ma 16 cm średnicy więc stosunkowo niedużo, jeśli zatem zdecydujecie się piec biszkopt w formie od średnicy 22 do 26 cm podane składniki trzeba pomnożyć przez dwa.

Biszkopt

Składniki:

3 jajka
9 łyżek mąki pszennej (około 0,5 szklanki lub 100 g jeśli macie wagę)
3 łyżki mąki ziemniaczanej
9 łyżek cukru

Jak zrobić biszkopt?

YouTube player

 

Mąkę pszenną i ziemniaczaną mieszamy dokładnie razem w miseczce i przesiewamy. Jajka wyciągamy z lodówki – dobrze, żeby miały temperaturę pokojową, wtedy łatwiej je ubić.

Formę do pieczenia wykładamy papierem. Piekarnik nastawiamy na 160 stopni.

Jajka ubijamy na sztywno z cukrem, im lepiej ubijamy jajka tym ładniejszy i bardziej puszysty będzie biszkopt, dlatego dobrze jest zarezerwować sobie na to przynajmniej 10 minut. Jeśli robimy biszkopt z większej ilości jajek można w pierwszej kolejności ubić białka z cukrem, potem dodawać po jednym żółtko i dalej miksować – nie ma to większego znaczenia dla efektu końcowego, jednak w ten sposób piana ubije się trochę szybciej. W tym przepisie, podobnie jak w przepisie na brownie nie dodajemy proszku do pieczenia, ciasto rośnie tylko dzięki pęcherzykom powietrza wtłoczonym do masy podczas ubijania.

Gotowa piana powinna być biała i gęsta. Dodajemy do niej w dwóch turach przesianą mąkę. Mieszamy delikatnie drucianą trzepaczką – im mniej mieszania tym lepiej – biszkopt będzie dzięki temu bardziej puszysty.

Gotowy biszkopt w zależności od rozmiaru blaszki pieczemy 35-45 minut w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni. Po tym czasie warto upewnić się, że jest upieczony za pomocą drewnianego patyczka. Należy wkłuć go w środek biszkoptu i po wyciągnieciu nie powinno być na nim surowego ciasta.

Po wyciągnięciu z pieca wyciągamy z formy i odstawiamy do ostudzenia na kratkę. Kiedy biszkopt przestygnie ściągamy papier do pieczenia i przekładamy go na świeży kawałek papieru. Dzięki temu łatwo będzie można go przenosić podczas robienia tortu i nie będzie przyklejał się do blatu.

Prosty biszkopt 12

I jeszcze obiecany bonus w postaci nowych zdjęć. Tak jak napisałam Wam już na początku, te dwa maluchy to biszkopty pieczone w sumie z 4 jajek, w 2 foremkach o średnicy 16 cm. Idealnie nadają się na Tort Jednorożec :)

Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)

Sklep Ciastkożercy Jadalne dekoracje

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Sklep Ciastkożercy wszytko na przyjęcie

Tort Milka

Tort Milka to kolejna po Serniku Snickers propozycja na zbliżający się Dzień Chłopaka :) To połączenie puszystych biszkoptów, z delikatnym kremem z mlecznej czekolady i dekoracją z różnych milkowych słodkości. Dla mnie bomba! Jeśli jednak jesteście fanami słodyczy Kinder to zapraszam po tort do tego wpisu ;)

Tort piekłam w małej tortownicy o średnicy 18 cm. Do upieczenia i poskładania tortu można użyć także regulowanego rantu cukierniczego. Po nałożeniu kremu całość ma ok 20 cm średnicy i można go rozkroić na 8 dosyć dużych kawałków.

Tort Milka

Składniki na biszkopt

4 jajka
8 łyżek mąki pszennej
4 łyżki kakao (płaskie)
4 łyżki mąki ziemniaczanej
12 łyżek cukru

Składniki na krem

500 g śmietany kremówki
300 g mlecznej czekolady (u mnie Milka ;) )
2 śmietanFixy lub inny utrwalacz do bitej śmietany

+kawa rozpuszczalna na poncz (można zastąpić dowolnym sokiem lub herbatą w wariancie dla dzieci), 50 g gorzkiej czekolady do rozpuszczenia na polewę (+ewentualnie olej kokosowy, żeby polewa miała właściwą konsystencję), dowolne słodycze Milka do dekoracji

Tort Milka – jak to zrobić?

Biszkopt przygotowujemy według przepisu. Można upiec go poprzedniego dnia, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie.  Moje biszkopty upiekłam w dwóch foremkach. Poprzedniego dnia przygotowujemy także ganache na krem: śmietanę kremówkę zagotowujemy i zalewamy nią pokrojoną na kawałki czekoladę, odstawiamy na kilka minut pod przykryciem, potem mieszamy aż do uzyskania gładkiej jednolitej polewy. Kiedy czekoladowa śmietana nie jest już gorąca wkładamy ją pod przykryciem do lodówki – najlepiej na całą noc.
tort-milka-1

Biszkopty przekrawamy na 4 spody. Można poukładać je sobie na kawałkach papieru do pieczenia, wtedy łatwiej przenosić je na stole i mniej się kruszą. Kawę na poncz rozpuszczamy w zimnej wodzie. Przygotowany poprzedniego dnia ganache czekoladowy ubijamy na pianę w mikserze – ważne, żeby był bardzo dobrze schłodzony przed rozpoczęciem ubijania. Pod koniec dodajemy śmietanFix dla utrwalenia.

tort-milka-2

Na paterze układamy pierwszy spód biszkoptu,  pod ciasto wkładamy kilka szerokich pasków papieru do pieczenia, dzięki temu, kiedy skończymy dekorowanie będzie można łatwo je usunąć, a patera zostanie czysta. Biszkopt nasączamy ponczem i nakładamy pierwszą warstwę kremu.

tort-milka-3

Powtarzamy z resztą spodów.

tort-milka-4

tort-milka-5

Tort Milka

Dekorujemy Tort Milka

Nakładamy krem na brzegi tortu i wyrównujemy. Ciemną czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, jeśli jest zbyt gęsta (polewa powinna swobodnie spływać po brzegach ciasta) dodajemy nieco oleju kokosowego. Jak to zrobić, można zobaczyć w filmie na moim YouTubie. Odstawiamy do ostudzenia. Przestudzoną polewą dekorujemy brzegi i wierzch tortu – dla wygody można przełożyć ją sobie do małego woreczka strunowego.

Tort Milka

Wierzch tortu dekorujemy czekoladkami i batonikami. Dobrze mieć pod ręką resztę kremu przełożonego do worka cukierniczego – dzięki temu można podeprzeć niektóre elementy dekoracji wyciskając małe różyczki.

Tort Milka

Tort Milka

Akcesoria do tortów Sklep Ciastkożercy

Tort Milka

Tort Milka

Tort Milka,

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)

Ciastkożercy YouTube

Na tym filmie możesz zobaczyć jak prosto udekorować tort polewą robiąc na około efektowne zacieki w stylu drip cake:

YouTube player

A tutaj jak rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej:

YouTube player

Akcesoria cukiernicze, dekoracje na przyjęcia i wiele innych drobiazgów przydatnych podczas pieczenia i świętowania znajdziecie w moim Sklepie Ciastkożercy. 

Sklep Ciastkożercy dekoracje i akcesoria cukiernicze

Krem czekoladowy

Uwierzylibyście mi, gdybym Wam powiedziała, że można zrobić wspaniały krem czekoladowy z tylko dwóch składników? :) Wydaje się mało realne, prawda? Ale działa! Więc jestem nim absolutnie zachwycona. Pierwszy raz robiłam go na Wielkanoc i podchodziłam do niego z dużą dozą sceptycyzmu. Odkąd się udał, to właśnie on najczęściej gości ostatnio na moich tortach i babeczkach. Możecie zobaczyć go np. na Torcie Kinder. Wszystko czego potrzebujecie to śmietana kremówka i czekolada. Ewentualnie jeśli na dworze jest bardzo gorąco lub jeśli Wasze wypieki będą długo czekały na gości, warto dodać utrwalacz do bitej śmietany np. ŚmietanFix.

Podane składniki wystarczą na udekorowanie kremem pełnej blaszki babeczek (czyli 12 sztuk). Na przełożenie i dekorację wysokiego tortu o średnicy do 20 cm trzeba pomnożyć składniki razy 2.

Jak pracuje się z takim kremem w praktyce możecie zobaczyć sobie na przykładzie czekoladowych tortów np. Tortu Kinder , Toru Milka lub Tortu czkoladowego z jeżynami. A także na wielkanocnych babeczkach z pisankami.

krem czekoladowy

Składniki na krem:

350-400 ml śmietany kremówki
150 g ulubionej czekolady (ciemna lepiej trzyma konsystencję kremu)
1 śmietanFix

Jak zrobić krem czekoladowy?

Przygotowanie kremu trzeba rozłożyć na dwa etapy: najpierw przygotowujemy czekoladowy ganache. Śmietanę kremówkę zagotowujemy i zalewamy nią pokrojoną na małe kawałki czekoladę, odstawiamy na kilka minut pod przykryciem, potem mieszamy aż do uzyskania gładkiej jednolitej polewy. Jeśli mimo mieszania Wasza polewa czekoladowa nie jest idealnie gładka i wciąż ma w sobie drobinki nierozpuszczonej czekolady, można ją zmiksować blenderem. Kiedy czekoladowa śmietana nie jest już gorąca wkładamy ją pod przykryciem do lodówki – najlepiej na całą noc. To bardzo ważne, żeby przed rozpoczęciem ubijania śmietana była dobrze schłodzona. Następnego dnia ubijamy czekoladową śmietanę w mikserze. Nie zniechęcajcie się, to może trochę potrwać – czekoladowy ganache ubija się podobnie jak sama śmietana, ale dzięki dodatkowi czekolady ładnie trzyma konsystencję kremu. Kiedy masa jest już dość sztywna, ale nie całkiem ubita, dodajemy śmietanFix dla utrwalenia.

krem czekoladowy

krem czekoladowy

krem czekoladowy

krem czekoladowy

 Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Ciasto cytrynowe

5

Pyszne, puszyste, delikatne ciasto cytrynowe z gęstym lukrem nazywało się u mnie w domu cytryniak. To był absolutny hit wszystkich urodzin, a moja mama była niekwestionowanym mistrzem w tej kategorii. Nie znam nikogo, komu nie smakowałby jej cytryniak. W sumie aż sama się dziwię, że tak późno dzielę się z Wami tym przepisem, bo to naprawdę jest coś, czego trzeba skosztować! Ciasto piekłam w blaszce o wymiarach 35×22 cm.

ciasto cytrynowe

Składniki:

250 g mąki
250 g margaryny
250 g cukru (ja dałam nieco mniej ok. 220 g.)
2 duże cytryny (lub 3 mniejsze)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jajek

+ ok. pół szklanki cukru pudru na lukier

Jak zrobić ciasto cytrynowe?

YouTube player

 

Margarynę i jajka wyciągamy wcześniej z lodówki, wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Rozdzielamy białka od żółtek.

Białka ubijamy na gęstą, błyszczącą pianę z połową ilości cukru. Piana powinna wyglądać jak na bezę – ma być sztywna, a kiedy rozetrzemy odrobinę między palcami, nie powinno w niej być drobinek cukru.

Ubitą pianę odstawiamy na później. W mikserze ucieramy razem margarynę z pozostałym cukrem, dodajemy po jednym żółtka i dalej ucieramy. Dodajemy skórkę otartą z 2 cytryny i sok z 1,5 cytryny (z 2 jeśli cytryny były małe). Na tym etapie masa nie jest jednolita i może być widać małe grudki margaryny, nie należy się tym przejmować.

Do masy przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy krótko do połączenia składników.

Na sam koniec dodajemy ubitą pianę z białek, należy ją delikatnie wmieszać silikonową szpatułką. Ubita piana sprawia, że ciasto jest puszyste i dobrze napowietrzone, dlatego nie należy go na tym etapie zbyt długo mieszać – jedynie do połączenia składników.

Ciasto wylewamy na blaszkę (nie trzeba jej wykładać wcześniej papierem do pieczenia). Pieczemy ok. 40 -45 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni.


Czas, kiedy ciasto jest w piecu możemy wykorzystać na przygotowanie lukru. Wyciskamy sok z połówki cytryny i mieszamy z cukrem pudrem. Lukier powinien mieć jednolitą gęstą konsystencję. Po wyciągnięciu z piekarnika warto upewnić się, że ciasto jest upieczone nakłuwając je drewnianym patyczkiem.

Ciasto odstawiamy do przestudzenia, kiedy nie jest już gorące lukrujemy grubą warstwą lukru.

ciasto cytrynowe

ciasto cytrynowe

ciasto cytrynowe

ciasto cytrynowe

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Ciasteczka owsiane

Niech Was nie zmyli fakt, że głównym składnikiem tych ciasteczek są płatki owsiane – to nie jest fit przekąska. Mają sporo cukru i masła – ale dzięki temu są taaakie pyszne! Jak dla mnie takie ciasteczka owsiane są warte zrobienia sobie dnia wolnego od diety, bo z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że to najlepsze tego typu ciastka jakie jadłam. Dodajcie do nich garść ulubionych bakalii, żeby zrobić wersję, która będzie Wam najbardziej smakować. Mi pasowałaby tu jeszcze żurawina, ale jak na złość, moje zapasy się właśnie skończyły. Z rodzynkami i orzechami włoskimi też wyszło super. Z podanych proporcji zrobiłam 40 dużych sztuk wycinanych kieliszkiem do wina (nie, to nie jest sugestia z czym serwować ciastka ;).

Po zdrowszą wersję ciasteczek owsianych z bananem zajrzyjcie tutaj.

ciasteczka owsiane

Składniki:

2 szklanki płatki owsianych
1,5 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru (dajcie 0,5 szklanki jeśli lubicie mniej słodkie ciastka)
2 łyżeczki cukru waniliowego
200 g masła
1 jajko
0,5 szklanki ulubionych bakalii (u mnie rodzynki i orzechy włoskie)

Jak zrobić ciasteczka owsiane?

YouTube player

 

Masę na ciasteczka spokojnie możecie zagnieść w rękach – kolejność dodawania składników nie ma znaczenia. Jedyna ważna rzecz, o której trzeba pamiętać, to to, żeby masło było miękkie. Jeśli jednak macie stojący mikser przygotowanie ciasta jest jeszcze prostsze! Lubię zaczynać od rozmiksowania masła z cukrem, potem dodaję resztę sypkich składników.

Do rozmiksowanego masła z cukrem dodajemy jajko, płatki owsiane, mąkę, proszek i dowolne bakalie. Podczas wyrabiania ciasta płatki owsiane lekko się połamią – tak ma być. Dzięki temu masa będzie bardziej zwarta.

Na końcu dodajemy pokrojone na małe kawłki bakalie. Pokroiłam też rodzynki, dzięki temu nie przeszkadzają podczas wałkowania ciasta.

Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 0,5 cm między dwoma kawałkami papieru do pieczenia – dzięki temu nie będzie trzeba dodatkowo podsypywać go mąką, a upieczone ciasteczka wyjdą kruche i delikatne.

Wykrawamy ciasteczka foremką lub kieliszkiem ;)

Ciasteczka pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku rozgrzanym na 200 stopni przez ok. 10-12 minut aż będą rumiane.

Gotowe ciasteczka odstawiamy do przestudzenia. Kiedy będą już zupełnie zimne można przełożyć je do słoika lub puszki. W zamkniętym pojemniku można przechowywać je nawet kilka tygodni.

ciasteczka owsiane

ciasteczka owsiane

ciasteczka owsiane

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Babka jogurtowa

Wielkanocnych babek ciąg dalszy :) Im więcej czytam o tradycyjnych wielkanocnych wypiekach, tym bardziej zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele mam jeszcze do wypróbowania! Ale po kolei: babka jogurtowa. Dzisiejsza babka jest mniej krucha niż babka majonezowa, bardziej zbita, mocno wilgotna – przypomina trochę babkę mojej babci, ale wyraźnie czuć w niej wanilię, a jagurt sprawia, że nie wysycha tak szybko. Możecie dodać do niej dowolne bakalie, rodzynki, migdały, skórkę pomarańczową, ja dziś zdecydowałam się na wersję bez dodatków.

Babkę piekłam w niedużej foremce o średnicy 23 cm z cienkim kominem po środku.

Jeśli szukacie inspiracji na inne wielkanocne wypieki, zapraszam Was do zajrzenia do wpisów z przepisami na wielkanocne babeczki. Moje ulubione to babeczki z pysznym kremem czekoladowym ozdobione pastelowymi czekoladowymi pisankami, pięknie prezentują się też babeczki z kurczaczkami z domowej masy cukrowej i babeczki z zajączkami (super propozycja na rodzinne pieczenie i dekorowanie z maluchami!). Na stronie znajdziecie także pomysły na mazurki: tradycyjne, jak np. czekoladowy lub z kajmakiem i takie, które robiło się u mnie w domu, wyglądające jak małe torciki: malinowy i czekoladowy.

babka jogurtowa

Składniki:

3 jajka
1 szklanka mąki pszennej
1 budyń waniliowy
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka jogurtu naturalnego
1/2 szklanka oleju

Babka jogurtowa – jak to zrobić?

YouTube player

Jajka, najlepiej w temperaturze pokojowej, ubijamy na jasną puszystą pianę z cukrem i cukrem waniliowym.

Mieszamy razem mąkę, budyń waniliowy i proszek do pieczenia. Przesiewamy i odstawiamy.

Do ubitej piany dodajemy olej i jogurt. Mieszamy szpatułką do połączenia składników.

Do masy dodajemy w kilku partiach przesianą mąkę. Mieszamy delikatnie szpatułką.

Przekładamy do foremki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą lub kaszką manną.

Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez ok. 50 min. lub do tzw. suchego patyczka.

Studzimy na kratce. Podajemy z lukrem lub posypane cukrem pudrem.

babka jogurtowa

babka jogurtowa

babka jogurtowa

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Babka majonezowa

Kiedy zapytałam Was na Instagramie, co u Was w domu piecze się na Wielkanoc, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w odpowiedziach znalazłam głównie jedną pozycję: „babka majonezowa”! Zrobiłam rodzinny rekonesans, i nikt, dosłownie NIKT u mnie nie kojarzył takiego cudu. Ale olabogarety! Dziewczyny, jak ja Wam dziękuję, że mnie uświadomiłyście! Zaczęłam testowanie, Karolina i Natalia przysłały mi swoje przepisy (dzięki, dzięki :* ), przejrzałam internety i piekłam. A rodzina testowała ;) i wiecie co? Ta jest po prostu rewelacja! Nieupieczone ciasto dalej pachnie majonezem, więc miałam sporo wątpliwości, ale po wyciągnięciu z piekarnika jest magia! Babka z majonezem okazała się idealnie puszysta, nieco biszkoptowa, lekka, mięciutka, po prostu rozpływająca się w ustach. Nie wiem jak długo może stać (dziewczyny, help! podzielcie się swoim babkowym doświadczeniem), bo u mnie znikała tego samego dnia :)

Babkę piekłam w foremce o średnicy 24 cm z kominem w środku o średnicy 8 cm. U mnie jest mocno cytrynowa, ale możecie zastąpić cytrynę dowolnym ulubionym aromatem do ciasta lub dodać bakalie (wcześniej trzeba je oprószyć mąką, żeby nie utonęły w cieście).

Babka majonezowa

Składniki na babkę:

4 jajka
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki majonezu
skórka otarta z 1 cytryny
1 łyżka soku z cytryny

Składniki na lukier:

1/2 szklanki cukru pudru
3-4 łyżki soku z cytryny

+ masło i kaszka manna lub bułka tarta do wysypania foremki

Babka majonezowa – jak to zrobić?

Jajka (dobrze, żeby były w temperaturze pokojowej) ubijamy na puszytą gęstą pianę z cukrem. Warto przyłożyć się do ubijania, im lepiej napowietrzona piana z jajek, tym ładniejsza i bardziej puszysta będzie babka.

Mieszamy mąkę ziemniaczaną, pszenną i proszek do pieczenia. Przesiewamy i odstawiamy.

Myjemy cytrynę i ścieramy całą skórkę.

Foremkę na babkę smarujemy masłem i wysypujemy kaszką manną lub bułką tartą.

Do ubitej masy jajecznej dodajemy skórkę, sok z cytryny i majonez. Delikatnie mieszamy szpatułką do połączenia składników.

Dodajemy partiami przesianą mąkę i mieszamy szpatułką. Gotową masę przelewamy do przygotowanej wcześniej foremki. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 170 stopni, przez ok. 50 min. lub to tzw. suchego patyczka.

Upieczoną babkę studzimy na kratce.

Mieszamy cukier puder z sokiem cytryny. Tak przygotowanym lukrem polewamy całą babkę.

Babka majonezowa

Babka majonezowa

Babka majonezowa

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Mazurek z kajmakiem

Kto widział moje zeszłoroczne mazurki, ten wie, że u mnie w domu daleko im było do tych tradycyjnych (kto nie, tego zapraszam tu i tu). Moja nieświadomość była na tyle duża, że o istnieniu innych mazurków dowiedziałam się dopiero w dorosłym życiu ;) Dziś klasyka gatunku czyli mazurek z kajmakiem. Podobno istnieją też specjalne blaszki do mazurków, u mnie w tej roli świetnie sprawdziła się blaszka na tartę (polecam Wam te z wyciąganym dnem, to sporo ułatwia) o średnicy 25 cm.

Mazurek z kajmakiem

Składniki:

1 szklanka mąki
1/3 szklanki cukru
100 g masła
1 jajko
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli

+ puszka kajmaku, bakalie do dekoracji, polewa do ciasta (opcjonalnie)

Jak zrobić mazurek z kajmakiem?

Masło kroimy na mniejsze kawałki i zostawiamy w temperaturze pokojowej żeby zmiękło.

Mazurek z kajmakiem 1

W misce zagniatamy wszystkie składniki do uzyskania jednolitej masy.

Mazurek z kajmakiem 2

Kulkę ciasta zawijamy w folię spożywczą i schładzamy w lodówce przez min. pół godziny.

Mazurek z kajmakiem 3

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na stole podsypując w razie potrzeby mąką. Nawijamy na wałek i przekładamy do foremki.

Mazurek z kajmakiem 4

Dociskamy do brzegów i odcinamy nadmiar ciasta.

Mazurek z kajmakiem 5

Żeby ciasto się nie wybrzuszyło kładziemy na wierzch papier do pieczenia (można wcześniej zgnieść go w kulkę i rozprostować) i sypiemy warstwę ryżu (ryż można dalej wykorzystać po przestudzeniu). Pieczemy 10 minut w temperaturze 180 stopni, ściągamy papier z ryżem i pieczemy jeszcze ok. 15 minut, aż spód będzie miał ładny rumiany kolor.

Mazurek z kajmakiem 6

W tym czasie możemy przygotować dekorację. Z gotowej polewy do ciasta zrobiłam zajączka (szablon wydrukowany z internetu). Na kartkę z szablonem kładziemy czystą foliową koszulkę, rozpuszczoną polewę przelewamy do małego woreczka (dzięki temu można być bardziej precyzyjnym) i malujemy nią zajączka. Dopóki polewa jest płynna można zrobić drobne poprawki za pomocą wykałaczki. Zajączka odstawiamy do zastygnięcia.

Mazurek z kajmakiem 7

Mazurek z kajmakiem 8

Na upieczoną tartę wylewamy połowę kajmaku i rozsmarowujemy. Dekorujemy bakaliami (ja dodatkowo uprażyłam orzechy laskowe na suchej patelni).

Mazurek z kajmakiem 9

Honorowe miejsce na środku należy do zajączka :)

Mazurek z kajmakiem 10

Mazurek z kajmakiem 11

Drugą połowę kajmaku przełożyłam do rękawa cukierniczego i udekorowałam nią brzegi ciasta. Mazurek można przygotować wcześniej, mnie smakuje schłodzony, ale w temperaturze pokojowej też nic mu się nie stanie.

Mazurek z kajmakiem 12

Mazurek z kajmakiem 13

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Mazurek czekoladowy

Jeśli widzieliście już pierwszy tegoroczny mazurek, to wiecie już pewnie, że zgodnie z moją rodzinną tradycją mazurki wyglądają jak małe torciki – tak je pamiętam z dzieciństwa i takie prawdę mówiąc lubię najbardziej :) Dziś wersja czekoladowa z orzechami, kremem budyniowym i kajmakiem – zapraszam na mazurek czekoladowy.

Biszkopt piekłam z 3 jajek na dużej blaszce o wymiarach 32×22 cm i przekroiłam na pół, w ten sposób otrzymałam dwa cienkie spody.

Nieco bardziej tradycyjne mazurki – czyli takie na kruchym spodzie, możecie zobaczyć w wersji czekoladowej i z kajmakiem. A po inne wielkanocne wypieki zapraszam Was serdecznie do odwiedzenia kategorii WIELKANOC.

mazurek czekoladowy

Składniki na biszkopt

Składniki na krem budyniowy:

1 kostka masła
1,5 szklanki mleka
2 łyżki cukru
1 opakowanie budyniu waniliowego
2 łyżki kakao

+ kawa na poncz (rozpuszczalna lub parzona), wiórki czekoladowe, pół tabliczki czekolady (ja dałam gorzką ze skórką pomarańczową), orzechy laskowe, pół puszki kajmaku – około 200 g, obrane migdały do dekoracji.

Mazurek czekoladowy – jak to zrobić?

Biszkopt przygotowujemy według przepisu, można zrobić to poprzedniego dnia, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie. Jeśli korzystacie z tak dużej blaszki jak ja, czas pieczenia będzie można nieco skrócić. Warto zawsze sprawdzić przed wyciągnięciem czy ciasto nie jest surowe za pomocą drewnianego patyczka do szaszłyków. Orzechy kroimy na mniejsze kawałki, parzymy kawę na poncz i odstawiamy do ostudzenia. Biszkopt przekrawamy na pół, żeby otrzymać dwa cienkie spody. Nakrapiamy pierwszy z nich ponczem (jeśli ciasto będą jadły dzieci poncz można zrobić ze słodkiego dziecięcego kakao lub herbaty owocowej). Nie dosładzam już ponczu, bo biszkopty są bardzo słodkie, ale to kwestia gustu. Blaty biszkoptu wygodnie jest ułożyć sobie na czystych kawałkach papieru do pieczenia, wtedy można przesuwać je swobodnie po blacie i mniej się kruszą.

mazurek czekoladowy

Masło na krem powinno być bardzo miękkie. Budyń rozpuszczamy w niewielkiej ilości mleka. Resztę mleka gotujemy w garnku z cukrem ciągle mieszając. Kiedy mleko zacznie się gotować dodajemy rozpuszczony budyń i nie przerywamy mieszania, aż pojawią się pierwsze bąbelki. Ważne, żeby budyń nie miał żadnych grudek. Zestawiamy garnek z pieca i ostawiamy do ostygnięcia. Miękkie masło miksujemy na puszystą masę. Dodajemy po łyżce zupełnie zimny budyń i kakao i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Krem dzielimy na dwie części: do jednej dodajemy pokrojone orzechy i czekoladę.

mazurek czekoladowy

Mieszamy i nakładamy na pierwszy spód.

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

Pierwszy spód przykrywamy drugim i nakrapiamy ponczem. Brzegi i wierzch ciasta smarujemy kremem.

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

Brzegi ciasta obsypujemy wiórkami czekoladowymi.

mazurek czekoladowy

Z obranych migdałów układamy „ramkę” na wierzchu ciasta.

mazurek czekoladowy

Wierzch ciasta smarujemy kajmakiem (jeśli jest zbyt gęsty można nieco go podgrzać).

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

Do dekoracji użyłam papierowego szablonu i wysypałam zajączki z wiórków czekoladowych.

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

mazurek czekoladowy

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Babka

Moja Babcia twierdzi, że to „babka, która zawsze się udaje” – nawet tak właśnie jest zapisana w przepiśniku :) A jak pewnie wiecie, przepisy, które „się udają” albo takie, których „nie da się popsuć” to zdecydowanie moje ulubione. Kolejną babciną cechą tego ciasta jest fakt, że do dietetycznych to ono raczej nie należy, ale to prawie zawsze idzie w parze z tym, że jest pysznie ;)

Taka babka to idealna pozycja na Wielkanoc! Choć u mojej Babci często występowała po prostu do niedzielnej kawy.

Jeśli szukacie inspiracji na inne wielkanocne wypieki, zapraszam Was do zajrzenia do wpisów z przepisami na wielkanocne babeczki. Moje ulubione to babeczki z pysznym kremem czekoladowym ozdobione pastelowymi czekoladowymi pisankami, pięknie prezentują się też babeczki z kurczaczkami z domowej masy cukrowej i babeczki z zajączkami (super propozycja na rodzinne pieczenie i dekorowanie z maluchami!). Na stronie znajdziecie także pomysły na mazurki: tradycyjne, jak np. czekoladowy lub z kajmakiem i takie, które robiło się u mnie w domu, wyglądające jak małe torciki: malinowy i czekoladowy.

babka

Składniki:

5 jajek
250 g masła
250 g cukru
250 g mąki
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki wiórków kokosowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soku z cytryny
skórka z 1/2 cytryny

Babka – jak to zrobić?

 

YouTube player

 

Masło wyciągamy wcześniej z lodówki – powinno być w temperaturze pokojowej. Można je pokroić na mniejsze kawałki.

babka-1

Rozdzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli. Odstawiamy na później.

babka-3

W mikserze ucieramy ze sobą miękkie masło z cukrem do uzyskania puszystej masy, dodajemy po jednym żółtku i miksujemy za każdym razem. Do masy dodajemy sok z cytryny i otartą skórkę. W następnej kolejności dodajemy proszek wymieszany z mąką,  mąką ziemniaczaną i wiórkami kokosowymi.

babka-4

Na tym etapie ciasto jest dość gęste. Dlatego do dalszego mieszania lepiej nada się sylikonowa szpatułka. Do masy dodajemy ok. połowę piany z białek i mieszamy do połączenia. Po tym czasie dodajemy resztę piany i jeszcze raz mieszamy.

babka-5

Gotową masę przekładamy do foremki wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą lub mąką.

babka-6

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 160 stopni przez ok. 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

babka-7

Upieczoną babkę wyciągamy z formy i odstawiamy na kratkę do ostudzenia.

babka-8

Można podawać ją posypaną cukrem pudrem lub z gęstym lukrem – ja osobiście wolę tę drugą wersję.

babka-9

Lukier przygotujemy mieszając ze sobą cukier puder z niewielką ilością soku z cytryny.

babka

babka

babka

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Babeczki marchewkowe

Pyszne, lekko wilgotne z dużą ilością bakalii – takie babeczki marchewkowe lubię najbardziej. W dodatku można się bezkarnie zajadać, bo skoro z marchewki to prawie jak sałatka, prawda? ;) Babeczki udekorowałam prostym kremem z twarożku i masła i dodałam dekorację zrobioną ze świeżych marchewek. Babeczki piekłam w standardowej blaszce na muffinki, składniki wystarczają na 12 sztuk.

Jeśli spodobał Wam się przepis na babeczki marchewkowe możecie wpaść zobaczyć ciasto marchewkowe z ozdobami z masy cukrowej i bezglutenowe ciasto marchewkowe. 

babeczki marchewkowe 17

Składniki:

1 szklanka mąki
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki bakalii (ja dałam orzechy nerkowca, rodzynki i żurawinę)
2 szklanki startej marchewki

Składniki na polewę:

70 g masła
70 g sera na sernik (może być z wiaderka)
2 łyżeczki cukru pudru

Jak zrobić babeczki marchewkowe?

W misce mieszamy razem startą marchewkę, olej, jajka i cukier.

babeczki marchewkowe 1

babeczki marchewkowe 3

babeczki marchewkowe 4

Dodajemy bakalie i mieszamy do połączenia składników.

babeczki marchewkowe 5

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i dodajemy do mokrych składników. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy.

babeczki marchewkowe 6

babeczki marchewkowe 7

Przekładamy do blaszki na muffinki wyłożonej papierowymi papilotkami (można zrobić je samemu z kawałków papieru do pieczenia). Jak? można zobaczyć np. w tym wpisie albo na filmiku na moim Instagramie w wyróżnionych relacjach.

babeczki marchewkowe 8

Pieczemy ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni. Po wyciągnięciu z pieca można upewnić się czy babeczki na pewno są upieczone za pomocą drewnianego patyczka do szaszłyków. Wystarczy wbić go w środek, po wyciągnięciu nie powinien mieć przyklejonego surowego ciasta. Gotowe babeczki warto wyciągnąć z formy i obrócić „do góry nogami” albo poukładać na kratce, żeby ostygły.

babeczki marchewkowe 9

Wszystkie składniki na polewę: twarożek, masło i cukier waniliowy, przekładamy do garnka i mieszamy na małym ogniu tak długo aż masa zrobi się gładka i jednolita (ok. 1-2 minuty). Gotowa polewa ma konsystencję i kolor rozpuszczonej białej czekolady, im bardziej się ostudzi, tym robi się sztywniejsza.

babeczki marchewkowe 10

Przestudzone babeczki ozdabiamy polewą. Warto zrobić to, kiedy polewa nie jest jeszcze zupełnie zimna, ponieważ łatwiej wtedy uzyskać ładne gładkie wykończenie.

babeczki marchewkowe 11

babeczki marchewkowe 12

babeczki marchewkowe 13

Dodatkowo zdecydowałam się na dekorację z kawałków marchewki i małych listków mięty.

babeczki marchewkowe 14

babeczki marchewkowe 15

babeczki marchewkowe
babeczki marchewkowe

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Babka czekoladowa

0

Babka czekoladowa to kolejny z przepisów inspirowany moim pobytem w Le Cordon Bleu. Ciasta, które tam piekłam można by podsumować jednym stwierdzeniem: „na bogato”. To z pewnością nie jest przepis fit, ale ja też nigdy nie obiecywałam fit przepisów ;) Wiem za to, że taka babka czekoladowa jest warta każdej pochłoniętej kalorii. Jest wilgotna, puszysta, aromatyczna. Nie ma nic wspólnego z suchą bułą, którą trzeba maczać w herbacie, żeby dało się ją przełknąć – a tak czasem niestety smakują babki czekoladowe z piekarni. Dlatego zachęcam Was jak zwykle, żeby piec samemu :) Babkę piekłam w keksowe o wymiarach 23,5 x 13,5 cm, znajdziecie ją u mnie w sklepie.

Jeśli interesują Was inne przepisy, które powstały inspirowane moją nauką we Francji zapraszam Was serdecznie do zajrzenia do przepisów na Paris Brest, Ptysie z karmelem, magdalenki czy tradycyjne francuskie ciastka z jabłkami.

Babka czekoladowa

Składniki na babkę:

5 jajek
1 szklanka cukru
100 g mąki pszennej
80 g mąki migdałowej (mielone migdały) – mąkę migdałową można zastąpić pszenną, ja uważam jednak, że warto ją dodać, bo ciasto jest przez to wyjątkowo delikatne i zyskuje dodatkowo migdałowy aromat
200 g gorzkiej czekolady (ok. 70% zawartości kakao)
200 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na polewę czekoladową:

70 g gorzkiej czekolady
70 ml śmietany kremówki

Babka czekoladowa – jak to zrobić?

Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w garnuszku na małym ogniu. Odstawiamy do przestudzenia.

Jak zrobić babkę czekoladową

Jajka ubijamy na gęstą, puszystą pianę dodając po trochu cukier.

Babka czekoladowa krok po kroku

Do ubitej piany z jajek dodajemy przestudzoną czekoladę i mieszamy delikatnie silikonową szpatułką.

Mąkę pszenną mieszamy z mąką migdałową i proszkiem do pieczenia. Dodajemy do mokrych składników i delikatnie mieszamy silikonowa szpatułką.

Gotową masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 170 stopni, góra i dół, bez termoobiegu przez ok. 1 godzinę lub do tzw. suchego patyczka. Czas, kiedy ciasto jest w piecu, możemy wykorzystać na przygotowanie polewy. Zagotowujemy śmietanę kremówki i zalewamy nią pokrojoną na drobne kawałki czekoladę. mieszamy, aż do zupełnego rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy do przestudzenia.

jak zrobić babkę czekoladową

Po upieczeniu przekładamy babkę czekoladową na kratkę i odstawiamy do przestudzenia. Dekorujemy polewą. Babkę najłatwiej pokroić, kiedy jest już zupełnie zimna.

Babka czekoladowa

Babka czekoladowa

Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)

Sklep Ciastkożercy Akcesoria cukiernicze

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Sklep Ciastkożercy Wszystko na przyjęcie

Keks

Moja babcia na keks mówiła cwibak i zawsze robiła nam go na wszystkie wakacyjne wyjazdy. Co to było za ciasto! Można było spakować go na podróż i zjeść w ciągu kilku dni, a on i tak był tak samo pyszny jak świeżo po upieczeniu. Uwierzcie mi, domowe ciasto, kiedy zziębnięci i zmęczeni wracacie z nart, albo z całodniowego przesiadywania nad jeziorem – to najlepsze, co można zjeść! Fakt, że keks (lub też cwibak, jak to woli) jest świeży i tak samo smaczny przez kilka dni, sprawia, że to super ciasto na święta: można przygotować sobie go wcześniej, a kiedy wybije godzina zero już tylko cieszyć się czasem spędzonym z bliskimi :) Dodatkowo bardzo duża ilość bakalii i kandyzowanych owoców sprawia, że keks jest naprawdę odświętny!

Keks 11

Składniki:

250 g masła
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
5 jajek
3 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia

+ 300 g bakalii i kandyzowanych owoców (ja dałam pół na pół)

Jak zrobić Keks?

Masło wyciągamy wcześniej z lodówki, żeby zmiękło, można pokroić je na mniejsze kawałki.

Keks 1

Rozdzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli. Odstawiamy na później.

Keks 2

Keks 5

Keks 4

W mikserze ucieramy ze sobą miękkie masło z cukrem do uzyskania puszystej masy, dodajemy po jednym żółtku i miksujemy za każdym razem.

Keks 6

Do masy dodajemy mąkę i jeszcze raz miksujemy.

Keks 7

Na tym etapie ciasto jest dość gęste. Dlatego do dalszego mieszania lepiej nada się sylikonowa szpatułka. Do masy dodajemy ok. połowę piany z białek i mieszamy do połączenia. Po tym czasie dodajemy resztę piany i jeszcze raz mieszamy.

Keks 8

Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Bakalie i kandyzowane owoce obtaczamy w mące.

Keks 3

Obtoczone w mące bakalie dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy. Całość przekładamy do keksówki.

Keks 9

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni przez ok. 45 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Keks 10

Studzimy na kratce. Kesk podajemy posypany cukrem puderem lub polukrowany.

Keks

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

 

Proste ciasteczka czekoladowe

Uwielbiam kruche ciasteczka, dlatego są tak częstym gościem na ciastkożercach. Proste ciasteczka czekoladowe są idealną przekąską do popołudniowej kawy, dobrze się przechowują, więc można przygotować sobie zapas lub upiec je komuś na słodki prezent. Dzisiejsze kruche ciasteczka czekoladowe robiłam z myślą o Dniu Matki. W przepisie nie dodaję proszku do pieczenia, dlatego ciasteczka są cieniutkie i chrupiące. A do tego obłędnie pyszne – musiałam bardzo się hamować, żeby nie wsunąć wszystkich przed zrobieniem ostatnich zdjęć! Mimo że ciasto wymaga wcześniejszego schłodzenia i sporo jest przy nim wałkowania, efekt końcowy zdecydowanie wynagradza trudy przygotowania.

Jeśli szukacie prostego przepisu bazowego na kruche ciasteczka, zapraszam Was serdecznie do zajrzenia do tego wpisu. Z gotowego kruchego ciasta można zrobić nie tylko spody do serników czy drożdżowych placków, ale także kreatywne słodkie upominki :) Przy ozdabianiu ciasteczek pomocny będzie krótki poradnik lukrowania, gdzie znajdziecie przydatne wskazówki jak pięknie ozdobić gotowe wypieki.

Ciasteczka czekoladowe

Składniki:

1 szklanka mąki
4 łyżki kakao
1/3 szklanki cukru pudru
3/4 kostki masła (150 g)
szczypta soli
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 jajko

Jak zrobić proste ciasteczka czekoladowe?

YouTube player

Suche składniki mieszamy razem w misce, dodajemy miękkie masło i jajko, zagniatamy do uzyskania jednolitej masy. Nie przejmujcie się, jeśli Wasze ciasto będzie na tym etapie dość mocno kleiło się do dłoni, to normalne. Nie trzeba dosypywać do niego dodatkowej mąki – z tym warto zaczekać, aż ciasto będzie dobrze schłodzone.

Kruche ciasteczka czekoladowe 1

Kruche ciasteczka czekoladowe 2

Kruche ciasteczka czekoladowe 3

Ciasto zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na min. godzinę. Można je lekko spłaszczyć, żeby szybciej schłodziło się na całej powierzchni. Chłodzenie to bardzo ważny etap, dzięki niemu do ciasta nie trzeba dodawać więcej mąki, co sprawia, że gotowe ciasteczka są wyjątkowo kruche i delikatne.

Kruche ciasteczka czekoladowe 4

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na cienki placek, około 3 mm grubości. Na blacie trzymamy tylko ten kawałek, który akurat rozwałkowujemy, reszta dalej czeka w lodówce. Podczas wałkowania ciasto można delikatnie podsypać mąką.

Kruche ciasteczka czekoladowe 5

Wycinamy ciasteczka i przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Kruche ciasteczka czekoladowe 6

Kruche ciasteczka czekoladowe 8

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 160 stopni przez około 7 minut (im cieńsze ciasteczka tym szybciej się upieką).

Kruche ciasteczka czekoladowe 7

Kruche ciasteczka czekoladowe 12

Jeśli tak jak ja zdecydujecie się dać ciasteczka komuś w prezencie możecie bardzo prosto zapakować je wykorzystując kawałek tekturki i wstążkę.

Kruche ciasteczka czekoladowe 14

Proste ciasteczka czekoladowe

Kruche ciasteczka czekoladowe 16

Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)

Sklep Ciastkożercy Jadalne dekoracje

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Sklep Ciastkożercy Wszystko na przyjęcie

Churrosy – hiszpańskie pączki

Jakiś czas temu miałam okazję spróbować hiszpańskich churrosów. W czasie wycieczki do Madrytu miałam wrażenie, że za mną chodzą: „nie wiem co to jest, ale muszę tego skosztować” :) Wydawało mi się, że jedzą je ludzie w każdej kawiarni i na każdym miejskim skwerku, ale jako że plan był napięty swoją porcję dostałam na wynos dopiero późnym wieczorem. I muszę powiedzieć: warto było na nie czekać! Churros to hiszpańskie pączki, ale w odróżnieniu od naszych robi się je z ciasta parzonego – czyli takiego jak na ptysie. Pieczone na głębokim oleju, podawane z cukrem pudrem lub rozpuszczoną czekoladą. Potwornie kaloryczne, ale naprawdę pyszne, więc chyba warto zrobić sobie małą dyspensę ;) Pod względem nakładu pracy są dużo szybsze i łatwiejsze od naszych polskich tradycyjnych pączków.

Churros

Składniki:

1 szklanka mąki
1 szklanka wody
130 g masła
3 jajka
szczypta soli

+ olej do smażenia, czekolada do rozpuszczenia jako polewa

Churros – hiszpańskie pączki, jak to zrobić?

YouTube player

 

Gotujemy wodę z masłem. Kiedy masło całkiem się rozpuści i pojawią się pierwsze bąbelki dodajemy mąkę i energicznie mieszamy. Powinna wyjść z tego dość duża „kluska”.

Churrosy 1

Churrosy 2

Churrosy 3

Odstawiamy ciasto do przestudzenia. Kiedy nie jest już gorące – nie musi być zimne, ale nie może parzyć w rękę – dodajemy po jednym jajku i miksujemy.

Churrosy 4

Churrosy 5

Gotowe ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy. W tym wypadku nie sprawdzą się woreczki strunowe, ponieważ ciasto jest dość gęste – woreczek rozerwie się przy wyciskaniu. Zakładamy tylkę (dzióbek) w kształcie zamkniętej gwiazdki.

Churrosy 6

Churrosy 7

Churrosy 8

Rozgrzewamy olej – nie trzeba go wlewać aż tak dużo jak do polskich pączków, wystarczy około 2 cm na patelni lub w garnku. I wyciskamy ciasto bezpośrednio do garnka. Pieczemy na małym ogniu aż zrobią się rumiane.

Churros

Gotowe churrosy przekładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć je z nadmiaru oleju.

Churros

Podajemy jeszcze ciepłe posypane cukrem pudrem lub polane rozpuszczoną czekoladą.

Churros

Churros

Churros

Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)

Sklep Ciastkożercy Akcesoria cukiernicze

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Sklep Ciastkożercy Wszystko na przyjęcie

Pączki z Nutellą

Z okazji zbliżających się Walentynek mam dla Was przepis na pączki z Nutellą – nie wiem jak Wy, ale ja bym taki prezent chętnie przygarnęła :) Ciasto to przepis na pączki mojej babci. Możecie zrobić je tak jak pokazałam na zdjęciach lub nadziać czekoladą dopiero po usmażeniu. Wypróbowałam obydwa warianty, wydaje mi się, że nadziewając je jeszcze przed usmażeniem mieści się w nich nieco więcej Nutelli. Do nadziania już usmażonych pączków przyda się szpryca z długą cienką końcówką. Z podanych proporcji zrobiłam 20 sztuk po ok. 5 cm każda.

Pączki z nutellą

Składniki:

250 g mąki
40 g drożdży
3 żółtka
5 łyżek cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/4 szklanki mleka
1/2 kieliszka wódki (Babcia mówi, że trzeba, tym razem znowu o tym zapomniałam i nie widzę różnicy podczas pieczenia,  ale ciiii.. )

+ cukier puder, Nutella, ok. 0,5 l. oleju do pieczenia

Jak zrobić Pączki z Nutellą?

Oddzielamy żółtka od białek. Drożdże wkruszamy do ciepłego mleka, dodajemy łyżeczkę cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia.

pączki serduszka 1

pączki serduszka 2

Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Do wyrośniętych drożdży dodajemy wszystkie składniki i wyrabiamy rękami.

pączki serduszka 3

pączki serduszka 4

pączki serduszka 5

Odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce i przykrywamy czystą ściereczką. Ciasto powinna rosnąć około 40 minut do 1 godziny i podwoić swoją objętość.

pączki serduszka 6

Ciasto rozwałkowujemy na stole na grubość kilku milimetrów. Nutellę przekładamy do woreczka strunowego.

pączki serduszka 8

Wyciskamy na ciasto czekoladę (ilość zależy od wielkości foremki serduszka, czekolada nie może wypływać na brzegi pączka).

pączki serduszka 9

pączki serduszka 10

Składamy ciasto i wycinamy pączki uważając, żeby czekolada znalazła się na samym środku serduszka – jeśli będzie na brzegu może wyciekać i przypalać się podczas smażenia.

pączki serduszka 11

Wycięte pączki odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. U mnie dobrze spisało się poukładanie ich na blaszce i wstawienie do pieca na najmniejszą możliwą temperaturę.

pączki serduszka 12

W garnku gotujemy olej. Wrzucamy kawałek obranego ziemniaka lub trochę ciasta na pączki i kiedy zacznie się rumienić układamy pączki na oleju. Smażymy z obydwu stron na małym ogniu aż zrobią się rumiane. Wykładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć część tłuszczu.

Pączki z nutellą

Posypujemy cukrem pudrem – najlepiej jeszcze ciepłe, wtedy dobrze się przyklei.

Pączki z nutellą

Pączki z nutellą

Pączki z nutellą

Pączki z nutellą

Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)

Sklep Ciastkożercy Akcesoria cukiernicze

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Sklep Ciastkożercy Wszystko na przyjęcie

Makówki

Powszechnie wiadomo, że najlepsze makówki robi Mama. Albo Babcia. Oczywiście Twoja ;) ciężko konkurować z czymś, co od zawsze jest magicznym smakiem dzieciństwa. Dlatego absolutnie nie mam zamiaru mówić Wam, że moje makówki są lepsze – pewnie nie ;) Zapraszam Was jednak do obejrzenia przepisu – z ciekawości. Albo żeby zakrzyknąć gromko „moja mama robi lepsze!” Chętnie poczytam w komentarzach jak przygotowuje się Wasze makówki i może uda nam się znaleźć idealny przepis na makówki:)

Podane składniki wystarczyły mi do przygotowania 5 małych miseczek – w ten sposób łatwo można zabrać ze sobą porcję w odwiedziny, możecie jednak zrobić je także w dużej misce. Makówki na mleku mogą stać w lodówce ok. 2-3 dni, jeśli zrobicie je na wodzie, można przechowywać je do 5 dni.

Makówki

Składniki:

200 g mielonego maku
1 l mleka
100 g miodu (ok. 3 duże łyżki) jeśli lubicie słodkie makówki dajcie ok. 5 łyżek i skosztujcie masy makowej czy jest już ok
50 g masła (ok. 3 łyżki)
laska wanilii
150 g orzechów (ja dałam laskowe i włoskie, można dać migdały, nerkowca itd.)
150 g miękkich bakalii (u mnie rodzynki i suszone morele, można dać figi, daktyle, śliwki, żurawinę)
3 duże pszenne bułki

+bakalie do dekoracji – u mnie kokos i płatki migdałowe

Jak zrobić Makówki?

Przekrawamy wzdłuż laskę wanilii i wyskrobujemy ziarenka (zamiast wanilii można użyć cukru waniliowego).

Do garnka wlewamy mleko, dodajemy miód, masło, ziarenka wanilii i pustą łupinkę (w niej też jest jeszcze dużo aromatu). Całość zagotowujemy – masło i miód powinny się rozpuścić.

Makówki

W międzyczasie parzymy mak. Do miski wkładamy gazę lub pieluszkę, wsypujemy mak, zalewamy wrzątkiem i odciskamy. Mak można też sparzyć na drobnym sitku, mnie jednak pieluszka spisuje się lepiej.

Makówki

Orzechy kroimy na drobniejsze kawałki.

Do mleka dodajemy mak i gotujemy ok. 15 minut na małym ogniu mieszając od czasu do czasu. Pod tym czasie dodajemy wszystkie bakalie i gotujemy jeszcze ok. 5 minut.

Gotowa masa nie powinna być zbyt gęsta. Bułki kroimy na kawałki o grubości max. 1 cm.

W misce/miseczkach układamy na przemian kawałki bułki i masę makową.

Wierzch dekorujemy bakaliami. Ja wysypałam gwiazdki z kokosu przygotowując sobie prosty szablon z kawałka tektury.

Makówki

makowki-13
Makówki

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Kokosanki

12

Szukając przepisu na kokosanki oczywistą opcją było zapytać o radę moją Babcię. Babcia jest moim ekspertem kulinarnym, nieocenionym specem od wypieków i ostatnią deską ratunku, kiedy podczas pieczenia coś idzie źle. Pamiętam, że w dzieciństwie Babcia zawsze miała u siebie kokosanki, które serwowała do kawy w kryształowej miseczce i które bezkarnie można było podjadać. Zadzwoniłam do Babci z pytaniem o przepis i runął jeden z mitów mojego dzieciństwa. Okazało się, że Babcia kokosanki kupuje w piekarni! :) Jakoś nigdy nie przyszło mi to do głowy.

Odmian kokosanek jest sporo. Mogą być  pieczone jak ciasteczka z mąką i całymi jajkami, ale mogą też bardziej przypominać małe beziki i ja zdecydowałam się na tę opcję. Są mniej zbite i bardziej kruche. I jakoś tak bardziej przypominają kokosanki mojego dzieciństwa, więc chyba sentyment wygrał.

Z podanych składników zrobiłam dwie pełne blaszki – ok. 24 kokosanek.

Jeśli zastanawiacie się co zrobić z żółtkami, które zostaną Wam po pieczeniu kokosanek, zapraszam do zajrzenia do przepisu na domowe Raffaello na krakersach lub na któryś z przepisów na domowe pączki: np. takie urocze serduszka z Nutellą, malutkie donuty lub czekoladowe pączki Oreo :)

kokosanki-12

Składniki:

2 białka
120 g cukru
150 g wiórków kokosowych
+ opcjonalnie kilka kropel ulubionego aromatu do pieczenia

Jak zrobić kokosanki?

YouTube player

Jajka wyciągamy wcześniej z lodówki, dobrze, żeby były w temperaturze pokojowej, wtedy łatwiej będzie je ubić.

kokosanki-1

Rozdzielamy białka od żółtek. Ubijamy białka na gęstą pianę dodaję po trochu cukier.

kokosanki-2

kokosanki-3

Do ubitej piany dodajemy kokos i delikatnie mieszamy sylikonową szpatułką.

kokosanki-4

Kokosanki możemy wykładać na blaszkę za pomocą dwóch łyżeczek (potem będzie można nieco je wyrównać, żeby miały ładniejszy kształt).

kokosanki-5

kokosanki-6

Jeszcze lepiej do tego zadania nada się nabieraczka do lodów.

kokosanki-7

kokosanki-8

Kokosanki pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 160 stopni przez ok. 20 minut – gotowe powinny być zarumienione, chrupiące z zewnątrz i delikatne w środku.

kokosanki-9

kokosanki-10

kokosanki-11

kokosanki-12

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Ciasto jabłkowe

0

Dzisiejsze ciasto jabłkowe przygotujecie zaledwie z kilku składników, jest wilgotne, zbite, aromatyczne i mocno jabłkowe. Przypomina mi nieco ciasto marchewkowe. Możecie dodać dowolne ulubione bakalie i przyprawy, żeby smakowała tym co lubicie. Piekła je moja mama z jabłek, które zbieraliśmy w ogrodzie u mojej Babci, a przepis dostaliśmy od naszej sąsiadki – pani Małgosi. Ze wszystkich przetworów, dżemów czy kompotów, to właśnie ciasto było moim ulubionym sposobem na wykorzystanie tych wszystkich owoców. Dzisiejsze ciasto jabłkowe piekłam w prostokątnej blaszce o wymiarach 35×24 cm.

Jeśli cały rok czekacie na jesienne owoce to zapraszam Was serdecznie do zajrzenia do wpisów z przepisami na czekoladowe ciasto z gruszkami, drożdżowe ze śliwkami, szybką jesienną jaglankę, tartę ze śliwkami lub migdałową tartę z gruszkami.

ciasto jabłkowe

Składniki:

400 g mąki pszennej
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka przypraw korzennych (ja dałam cynamon i mielone goździki, można dać też przyprawę do piernika)
600 g jabłek, ok. 5 sztuk (ważymy obrane i potarte)
1 szklanka cukru (dajcie nieco więcej jeśli Wasze jabłka nie są zbyt słodkie)
1 szklanka oleju
2 jajka
200 g bakalii (u mnie rodzynki, orzechy nerkowca, orzechy włoskie, żurawina)

Ciasto jabłkowe – jak to zrobić?

YouTube player

 

Jabłka myjemy, obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach. 600 g potartych jabłek to 5 średniej wielkości sztuk, nie trzeba tego ważyć co do grama.

Do potartych jabłek dodajemy ulubione bakalie, ja dałam mieszankę studencką (rodzynki, orzechy nerkowca, orzechy włoskie, żurawina), przyprawy korzenne (u mnie cynamon i mielone goździki) i cukier. Całość mieszamy i odstawiamy na 20 minut. W tym czasie jabłka powinny puścić sok.

Do jabłek dodajemy mokre składniki: olej i jajka. Mieszamy do połączenia. Dodajemy mąkę i sodę oczyszczoną i jeszcze raz mieszamy całość.

Przekładamy do blaszki (nie trzeba wykładać jej papierem do pieczenia). Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni przez ok. 1 godzinę. Jeśli Wasza blaszka jest tak duża, jak moja tutaj warto po ok. 50 min. sprawdzić czy ciasto już się upiekło.

Gotowe ciasto podajemy posypane cukrem pudrem. Znacznie łatwiej je pokroić, kiedy nie jest już ciepłe.

Ciasto jabłkowe

Ciasto jabłkowe

Ciasto jabłkowe

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Jesienny Konkurs Ciastkożercy & Ib Laursen

0

EDIT: Wyniki konkursu!

Kochani, ostatnio tyle się dzieje, że po raz pierwszy zdarzyło mi się nie rozstrzygnąć konkursu w terminie. Wybaczcie to jednodniowe opóźnienie. Dziękuję za wszystkie zdjęcia i komentarze. Każdy sprawia mi zawsze ogromną radość :) Wszystkie osoby nagrodzone proszę o maila na kontakt@ciastkozercy.pl .

1 miejsce Nagroda Główna Zestaw Umilaczy Ib Laursen

Katarzyna Sa za babeczki dyniowe z budyniem. Kasiu, cudowne zdjęcie, klimatyczne, jesienne, piękne! Gratulacje! :)

Wyróżnienie I bon o wartości 100 zł do Sklepu Ciastkożercy

Ewelina Karpiak za magdalenki.

Wyróżnienie II bon o wartości 100 zł do Sklepu Ciastkożercy

Dorota Brajewska za gruszki w cieście.

Wyróżnienie III bon o wartości 100 zł do Sklepu Ciastkożercy

Natalia Końca za Mini Pavlove

 

Z okazji początku jesienni mam dla Was kolejny konkurs na Ciastkożercach :) Jesienny Konkurs Ciastkożercy & Ib Laursen to proste jak zawsze zasady i zestaw jesiennych umilaczy marki Ib Laursen do wygrania! Oprócz nagrody głównej czekają na Was również bony upominkowe do mojego sklepu :) Szczegóły poniżej, zostawiam także link do regulaminu.

Jesienny Konkurs Ciastkożercy & Ib Laursen

Co zrobić, żeby wygrać?

Upieczcie dowolne jesienne ciacho, deser lub ciasteczka korzystając z przepisów na moim blogu. Jeśli brak Wam pomysłów, zajrzyjcie do zakładki Jesień. Zróbcie zdjęcie Waszego wypieku i pochwalcie się w komentarzach na blogu. Komentarze ze zdjęciami możecie zostawiać pod dowolnym przepisem, który wykorzystaliście do stworzenia własnych wypieków lub który był dla Was inspiracją. Nie musi być kropka w kropkę! Eksperymenty w kuchni są super! :)

Jesienny Konkurs Ciastkożercy & Ib Laursen

Nagrody

Nagroda główna to Zestaw jesiennych umilaczy marki Ib Laursen o wartości ponad 400 zł. W skład zestawu wchodzą: komplet naczyń żaroodpornych, bawełniana makrama, świeczka zapachowa, bawełniana narzuta na łóżko, ściereczka kuchenna, płyn do kąpieli, zapachowe mydło do rąk. Wszystkie te produkty wraz z dokładnym opisem możecie zobaczyć u mnie w Sklepie Ciastkożercy w kategorii Ib Laursen. 

Jesienny Konkurs Ciastkożercy & Ib Laursen

Nagrody dodatkowe to 3 bony upominkowe o wartości 100 zł do mojego Sklepu Ciastkożercy Bony będzie można zrealizować zarówno stacjonarnie w Katowicach jak i przez sklep internetowy.

Czas trwania konkursu

25.09.2020. – rozpoczęcie konkursu
23.10.2020. – zakończenie konkursu
25.10.2020. – ogłoszenie wyników konkursów

Wysyłka nagrody

Nagrodę wysyłam jedynie na terenie Polski. Zwycięzców proszę o przesłanie danych do wysyłki na mój adres mailowy kontakt@ciastkozercy.pl (Wasze dane osobowe zgodnie z polityką prywatności są wykorzystane jedynie do przesłania paczki).

Regulamin konkursu

Jeśli coś jeszcze nie jest dla Was jasne, po szczegóły zajrzyjcie do regulaminu.

Z niecierpliwością czekam na Wasze zdjęcia i trzymam kciuki! :)

Róża

 

Kubkobranie – zgarnij ciastkowy kubek!

0

Kubkobranie – zgarnij ciastkowy kubek!

Dostaję od Was tyle komentarzy, często ze zdjęciami, w których piszecie, że korzystaliście z moich przepisów, że super, bo to pierwszy własnoręcznie zrobiony tort albo babeczki na prezent albo ciasto upieczone w wieku 10(!) lat. Tak bardzo mnie to wszystko cieszy i jestem Wam bardzo wdzięczna, że chce się Wam poświęcić chwilę Waszego czasu, żeby mi o tym napisać. Dlatego organizuję kolejną edycję kubkobrania. Do wygrania są kubki z kolorową retro babeczką jak na zdjęciach, ale też z nowym logiem Ciastkożerców :) Będziecie mogli sobie wybrać. Kubkobranie w poprzednich odsłonach można zobaczyć np. tutaj. I jako że każdy ma swoje przyzwyczajenia i ulubione miejsca w internecie kubkobranie trwa również na moim Instagramie – o zasadach mówię w wyróżnionych relacjach.

kubkobranie

Za co można wygrać kubek?

Kubki będzie można zgarnąć właśnie za komentarz ze zdjęciem zostawiony na blogu pod wpisem z dowolnym przepisem – tzn. robiliście tort czekoladowy – tam zostawiacie komentarz i zdjęcie :)

Kubkobranie – czas trwania

W każdym tygodniu (zaczynając od przyszłego poniedziałku 31.08.2020) będę wybierać jedną osobę, która dostanie kubek.

Wyniki będę podawać w tym wpisie w każdą niedzielę wieczorem.

Akcja trwa do wyczerpania moich zapasów kubków (czyli raczej długo ;) ).

kubkobranie

Do kogo trafia kubek?

… tutaj będą pojawiać się zwycięskie komentarze :) Sprawdzajcie co niedzielę! (Pierwsza wypada 6.09.2020)

18.10.2020 Kubek trafia do Karoliny za Babeczki z żurawiną

11.10.2020 Kubek trafia do Marty za Paris Brest

04.10.2020. Kubek trafia do Pauliny za babeczki dyniowe

27.09.2020. Kubek trafia do Doris za Tartę z gruszkami

20.09.2020. – Kubek trafia do Eli za Tartę cytrynową

06.09.2020. – Kubek trafia do Iwony Liberskiej za Tartę Oreo z malinami :)

Wysyłka kubków

Kubki wysyłam na terenie Polski. Zwycięzców proszę o przesłanie danych do wysyłki na mój adres mailowy kontakt@ciastkozercy.pl (Wasze dane osobowe są wykorzystane jedynie do przesłania paczki).

kubkobranie

Z niecierpliwością czekam na Wasze zdjęcia i trzymam kciuki! :)

Róża

A kto woli posłuchać co i jak, o kubkobraniu mówię także na moim Instagramie w podpiętych relacjach.

PS. Kochani, wpis z kubkobraniem zaczyna już sporo ważyć. Zdecydowałam się na usunięcie starszych zdjęć, żeby strona ładowała Wam się szybciej. Gdybyście byli ciekawi jak wyglądały zwycięskie wypieki, wystarczy kliknąć na różowy link, który przekieruje Was do konkretnego przepisu :)

Kto już wygrał kubek?

14.10.2018 Pierwszy kubek wędruje do Emilii, która upiekła czekoladowe ciasto z gruszkami :) Gratulacje!

21.10 Kolejny kubek wygrywa Marta Puchalska :) Marta zostawiła tu zdjęcia tylu wspaniałych wypieków, ze aż nie mogłam się zdecydować! Zobaczcie np. jej Tort Oreo na Halloween

28.10.2018 W tym tygodniu kubek zgarnia Karolina Skrzek za cudne ciasteczka! Jej komentarze możecie zobaczyć np. przy walentynkowych kruchych ciasteczkach i ciasteczkach dyniach na Halloween :)

04.11.2018 – kolejny kubek wędruje do Karoliny, która upiekła mini pavlove i ozdobiła je własnoręcznie wycinanymi serduszkami z galaretki – no uwielbiam! Komentarz możecie zobaczyć pod wpisem z przepisem na minipavlove z granatem.

11.11.2018 – w tym tygodniu kubek otrzymuje Weronika za piękne ciasto dyniowe w jesiennej stylizacji :) Komentarz możecie zobaczyć we wpisie z przepisem na ciasto dyniowe

18.11.2018 – kolejny kubek trafia do Joanny Przybylskiej. Asia zostawiła mi tyle pyszności w komentarzach, że aż nie mogłam się zdecydować :) Jej wypieki możecie zobaczyć np. we wpisie z bułeczkami cynamonowymi czy ciastem 3 bit

25.11.2018 w tym tygodniu kubek trafia do Moniki Piesiak :) Monika pochwaliła się swoimi pancake’ami, ale nie będę ukrywać, że moje serce skradły przepiękne makaroniki, które możecie zobaczyć pod przepisem na krem cytrynowy lemon curd.

03.12.2018 kolejny kubek wędruje do Ani Misiak, jej przepiękne pierniczki możecie zobaczyć we wpisie z przepisem na lukier królewski.

10.12.2018 w tym tygodniu kubek trafia do Wiesławy, która upiekła piękne muffinki piernikowe z domową czekośliwką (mniam!).

16.12.2018 kolejny kubek trafia do Marty, jej pierniczki możecie zobaczyć w tym wpisie :)

23.12.2018 kolejny kubek wędruje do Agi za pierniki, które zrobiła dla swojego syna – zgadzam się, że dla dzieci można trochę nagiąć piernikową konwencję ;) możecie je zobaczyć pod wpisem z lukrem królewskim

30.12.2018 w tym tygodniu kubek zgarnia Natalia Fijałkowska za piękny świąteczny tort. Możecie zobaczyć go we wpisie z tortem z żurawiną.

13.01.2019 w tym tygodniu kubek zgarnia Pablo Dzaniki za tort jednorożec zrobiony przez Babcie Kasię – taka babcia to skarb! :)

20.01.2019 w tym tygodniu kubek trafia do Uli, za piękne wypieki – torcik urodzinowy i tort bezowy na dzień babci :) Możecie je zobaczyć pod przepisem na biszkopt

27.01.2019 tym razem kubek zgarnia Martyna za debiut w pięknym stylu z Tortem Raffaello

03.02.2019 w tym tygodniu kubek trafia do Ellie za piękny sernik jagodowy, aż miło popatrzyć na takie kolory przy tej burej pogodzie za oknem :)

10.02.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Magdy za piękny tęczowy tort.

17.02.2019 – do kogo trafiają w tym tygodniu kubki (i nie tylko ;) ) można zobaczyć tutaj

24.02.2019 – w tym tygodniu kubek zgarnia Magdalena Macioła, za wytwałość przy pieczeniu ;) i piękne pączki z przepisu na pączki Babci Basi

03.03.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Oli za przygotowanie super cake popsów, znajdziecie je w tym wpisie.

10.03.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Ewy za piękny czekoladowy tort inspirowany Tortem Kinder, możecie zobaczyć go tutaj.

17.03.2019 – tym razem kubek zgarnia Kasia za przepiękny urodzinowy tort jednorożec :)

31.03.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Oli, która upiekła muffinki bananowe :)

07.04.2019 kubek w tym tygodniu trafia do Ani, która upiekła pięknego jednorożca :)

14.04.2019 w tym tygodniu tak bardzo nie mogłam się zdecydować, że przyznałam dwa kubki :) Pierwszy kubek trafia do Agi za cukiernicze eksperymenty i połączenie ciasta marchewkowego i sernika (no uwielbiam ten pomysł!). Możecie zobaczyć jej komentarz pod przepisem na ciasto marchewkowe :) Drugi kubek wędruje do Basi, która zrobiła przecudne baranki z babeczek bananowych :)

12.05.2019 W tym tygodniu kubek trafia do Martyny, która upiekła ciasteczka czekoladowe :)

19.05.2019 kolejny kubek trafia do Żanety, która upiekła Ciasto z rabarbarem :)

26.05.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Michała :) Michał wysłał tyle pięknych wypieków, że nie mogłam się zdecydować na jeden!

Tort truskawkowy

Tort malinowy

Pavlova

Sernik na zimno

02.06.2019 w tym tygodniu kubek zgarnia Justka za sernik z brzoskwiniami.

09.06.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Edyty, która wie jak dobrze korzystać z sezonu na truskawki :) Jej komentarz można zobaczyć przy cieście truskawkowym.

16.06. w tym tygodniu kubek trafia do Kasi Lisek, która wie, jak radzić sobie z upałami :) Jej komentarz znajdziecie pod przepisem na Śmietanowiec.

23.06. w tym tygodniu kubek trafia do Marty, która upiekła drożdżówki :)

30.06. W tym tygodniu kubek trafia do Natalii, która upiekła m.in. Ciasto 3-Bit :)

07.07 – w tym tygodniu kubek trafia do Martyny, która upiekła Malinową chmurkę :)

21.07.  W tym tygodniu kubek zgarnia Ania za swoje piękne biszkopty i torty :) Aniu, bardzo się cieszę, ze biszkopty tak ładnie Ci wychodza

28.07.2019 – w tym tygodniu kubek zgarnia Rafael za ciasto drożdżowe :)

01.09.2019 – w tym tygodniu kubek trafia do Darii Fąferek, która upiekła tort malinowy :)

08.09.2019 – Kolejny piękny tort malinowy, tym razem w wykonaniu Artalis :)

22.09.2019. W tym tygodniu kubek trafia do Cioci Justyny, za babeczki i nie tylko, bo Ciocia jak się okazuje dużo piecze ;)

Sernik na zimno

Już przy okazji sernika na urodziny mojej córeczki pisałam Wam, że nareszcie mam przepis na sernik na zimno z kategorii nie-do-popsucia. Słowo daję, tutaj można zrobić źle tylko jedną rzecz: krzywo wstawić do lodówki (tak, udało mi się, brawo ja!). Robienie samej masy jest dziecinnie proste :) Na spód możecie wykorzystać dowolne ciasteczka czy herbarniki, ja poszłam w klasykę i spód jest z biszkoptów. Sernik przygotowałam w tortownicy o średnicy 24 cm. Zdecydowałam się jeszcze na galaretkę, z dwóch powodów: dla moich dzieci ciasta mogło by nie być, ważne, że jest galaretka. A poza tym trzeba było przykryć to, że sernik jest krzywy (ciiiii… ;) ). Mój sernik chłodził się całą noc w lodówce. Dobrze jest sobie zarezerwować trochę czasu na chłodzenie, ponieważ dzięki temu dobrze się kroi i jest bardziej stabilny.

Jeśli szukacie innych inspiracji na desery bez pieczenia, zapraszam Was serdecznie do obejrzenia wszystkich przepisów na zimno. 

sernik na zimno

Składniki:

1 kg sera na sernik (może być z wiaderka)
0,5 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
400 ml śmietany kremówki
2 łyżki żelatyny

+ ok. 100 g biszkoptów na spód, 3 opakowania galaretki, truskawki

Jak zrobić sernik na zimno?

Ser na sernik miksujemy razem z cukrem i cukrem waniliowym. Nie macie miksera? Nie szkodzi, masę można wymieszać trzepaczką.

sernik na zimno 8

Kremówkę zagotowujemy. Do jeszcze gorącej dodajemy żelatynę, mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie mieszamy ponownie, aż do całkowitego rozpuszczenia żelatyny.

Ciepłą kremówkę z żelatyną dodajemy do rozmiksowanego sera i mieszamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji.

Na spodzie tortownicy układamy biszkopty. Brzegi tortownicy można wyłożyć sztywną folią, dzięki niej łatwo wyciągnąć sernik z formy. Folię w pasku możecie kupić w moim Sklepie Ciastkożercy, tutaj KLIK.

sernik na zimno 7

Na biszkopty wlewamy masę serową, wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na min. 3 godziny. Kiedy ser stężeje możemy dodać warstwę galaretki i truskawki. Po dodaniu galaretki mój sernik chłodził się w lodówce przez całą noc.

sernik na zimno 6

Sernik przechowujemy w lodówce, gdzie może stać 2-3 dni, w zależności od świeżości truskawek.

sernik na zimno 5

sernik na zimno 4

sernik na zimno 3

sernik na zimno 2

sernik na zimno 1

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Śmietanowiec

0

Są takie dni, kiedy włączanie piekarnika to objaw szaleństwa. I zdarzają się dosyć często tak mniej więcej między czerwcem a sierpniem. Spieszę więc z przepisem, do którego piekarnik jest najzupełniej zbędny. Śmietanowiec z galaretkami w konsystencji przypomina delikatny sernik na zimno. Do dekoracji wykorzystałam bitą śmietanę i truskawki, spód zrobiłam z biszkoptów. Przygotowałam go w tortownicy o średnicy 24 cm, ale masy jest na tyle dużo, że można zdecydować się również na prostokątną foremkę i podawać pokrojony w kostkę.

Jeśli szukacie innych inspiracji na desery bez pieczenia, zapraszam Was serdecznie do obejrzenia wszystkich przepisów na zimno. 

Śmietanowiec

Składniki:

400 ml śmietany kremówki
400 g jogurtu greckiego
3 łyżki żelatyny
100 ml wody
5 łyżek cukru pudru
2 łyżeczki cukru waniliowego
4 różne smaki galaretki owocowej

+ ok. 100 g biszkoptów

Śmietanowiec – jak to zrobić?

Pracę rozpoczynamy od przygotowania galaretek, ponieważ będą potrzebowały czasu na stężenie. 1 paczkę galaretki rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody (czyli 250 ml). Kiedy galaretki nie są już gorące przelewamy je na talerze wyłożone folią spożywczą. W ten sposób łatwiej wyciągnąć je po stężeniu.

Po stężeniu, galaretki kroimy w kostkę.

Śmietanowiec jak zrobić

Żeby wygodnie wyciągnąć z formy serniki na zimno, ciasta z galaretką czy właśnie taki deser jak dzisiejszy śmietanowiec, brzegi blaszki wykładam kawałkami folii. Folię w pasku możecie kupić w moim Sklepie Ciastkożercy, tutaj KLIK.

Spód formy wykładamy biszkoptami.

Jogurt grecki wyciągamy z lodówki, powinien ogrzać się do temperatury pokojowej. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy do napęcznienia. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem i cukrem waniliowym.

Namoczoną żelatynę rozpuszczamy w kąpieli wodnej – to znaczy umieszczamy w misce na garnku z gotującą się wodą. Dzięki temu mamy pewność, że jej nie przegrzejemy. Rozpuszczanie żelatyny bezpośrednio na ogniu może sprawić, że podgrzeje się za mocno i straci swoje właściwości żelujące. Kiedy w żelatynie nie ma już żadnych grudek zabielamy ją 1 łyżką jogurtu greckiego i energicznie mieszamy. Po wymieszaniu, dodajemy kolejną łyżkę i jeszcze raz mieszamy. Zabielanie żelatyny ma pomóc połączyć ją wygodnie ze śmietaną.

Resztę jogurtu greckiego dodajemy do ubitej kremówki, wlewamy zabieloną żelatynę i energicznie mieszamy. Na koniec delikatnie łączymy z pokrojoną w kostki galaretką.

Śmietanowiec jak zrobić

Masę przekładamy do przygotowanej wcześniej foremki i odstawiamy do stężenia do lodówki na min. 1 godz. Śmietanowiec spokojnie może też chłodzić się w lodówce przez całą noc. Następnego dnia biszkopty będą idealnie miękkie, a cały deser łatwiej pokroić na kawałki.

Po wyciągnięciu z blaszki dekorujemy ubitą śmietaną i truskawkami.

Śmietanowiec

Śmietanowiec

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)