Zaktualizowano:
Babka czekoladowa to kolejny z przepisów inspirowany moim pobytem w Le Cordon Bleu. Ciasta, które tam piekłam można by podsumować jednym stwierdzeniem: „na bogato”. To z pewnością nie jest przepis fit, ale ja też nigdy nie obiecywałam fit przepisów ;) Wiem za to, że taka babka czekoladowa jest warta każdej pochłoniętej kalorii. Jest wilgotna, puszysta, aromatyczna. Nie ma nic wspólnego z suchą bułą, którą trzeba maczać w herbacie, żeby dało się ją przełknąć – a tak czasem niestety smakują babki czekoladowe z piekarni. Dlatego zachęcam Was jak zwykle, żeby piec samemu :) Babkę piekłam w keksówce o wymiarach 23,5 x 13,5 cm, znajdziecie ją u mnie w sklepie.
Jeśli interesują Was inne przepisy, które powstały inspirowane moją nauką we Francji zapraszam Was serdecznie do zajrzenia do przepisów na Paris Brest, Ptysie z karmelem, magdalenki czy tradycyjne francuskie ciastka z jabłkami.

Składniki na babkę:
5 jajek
1 szklanka cukru (ok. 220 g)
100 g mąki pszennej
80 g mąki migdałowej (mielone migdały) – mąkę migdałową można zastąpić pszenną, ja uważam jednak, że warto ją dodać, bo ciasto jest przez to wyjątkowo delikatne i zyskuje dodatkowo migdałowy aromat
200 g gorzkiej czekolady (ok. 70% zawartości kakao)
200 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Moja szklanka ma pojemność 250 ml. Gramy w nawiasach są orientacyjne – dla tych z Was, którzy wolą piec na wadze.
Składniki na polewę czekoladową:
70 g gorzkiej czekolady
70 ml śmietany kremówki
Babka czekoladowa – jak to zrobić?
Masło i czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub w garnuszku na małym ogniu. Odstawiamy do przestudzenia.
Jajka ubijamy na gęstą, puszystą pianę dodając po trochu cukier.
Halloween w Sklepie Ciastkożercy Sklep Ciastkożercy — wysyłka w 24 h lub odbiór w Katowicach























































Do ubitej piany z jajek dodajemy przestudzoną czekoladę i mieszamy delikatnie silikonową szpatułką.
Czekolada z masłem musi być tylko letnia – gorąca osadzi pianę z jajek i babka wyjdzie niska. Mieszajcie od dołu do góry, krótko, tylko do połączenia.
Mąkę pszenną mieszamy z mąką migdałową i proszkiem do pieczenia. Dodajemy do mokrych składników i delikatnie mieszamy silikonową szpatułką.
Gotową masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 170 stopni, góra i dół, bez termoobiegu przez ok. 1 godzinę lub do tzw. suchego patyczka. Czas, kiedy ciasto jest w piecu, możemy wykorzystać na przygotowanie polewy. Zagotowujemy śmietanę kremówki i zalewamy nią pokrojoną na drobne kawałki czekoladę. Mieszamy, aż do zupełnego rozpuszczenia czekolady. Odstawiamy do przestudzenia.
Po upieczeniu przekładamy babkę czekoladową na kratkę i odstawiamy do przestudzenia. Dekorujemy polewą. Babkę najłatwiej pokroić, kiedy jest już zupełnie zimna.
Jak przechowywać babkę czekoladową
Dzięki czekoladzie, maśle i mące migdałowej babka długo zostaje wilgotna – pod kloszem lub w szczelnym pudełku, w temperaturze pokojowej, wytrzyma 3-4 dni. Nie wkładajcie jej do lodówki, bo stwardnieje (masło i czekolada tężeją). Babkę bez polewy można też zamrozić, pokrojoną w kromki.
Najczęstsze pytania o babkę czekoladową
W jakiej formie upiec babkę czekoladową?
Ja piekłam ją w keksówce 23,5 x 13,5 cm. Porcja powinna wystarczyć też na okrągłą formę z kominem o średnicy ok. 22-24 cm – sprawdzajcie wtedy patyczkiem, bo w niższej formie czas pieczenia może być krótszy.
Czym zastąpić mąkę migdałową?
Taką samą ilością mąki pszennej. Warto jednak dać migdałową – ciasto jest przez nią wyjątkowo delikatne i ma migdałowy aromat. Mąkę migdałową zrobicie sami, mieląc blanszowane migdały w młynku.
Jaką czekoladę wybrać?
Gorzką, ok. 70% kakao – do ciasta 200 g, do polewy 70 g. Z mleczną babka będzie dużo słodsza i mniej czekoladowa, trzeba by wtedy ująć część cukru.
W jakiej temperaturze i jak długo piec?
W 170 stopniach, grzanie góra-dół bez termoobiegu, około godziny – do suchego patyczka. Wysoka keksówka piecze się długo, nie zwiększajcie temperatury, bo wierzch się spali, a środek zostanie surowy.
Dlaczego babka opadła lub ma zakalec?
Najczęściej przez za gorącą czekoladę dodaną do piany, za mocne mieszanie po dodaniu mąki albo za wcześnie otwarty piekarnik. Jajka ubijajcie na gęstą, puszystą pianę – to ona, obok proszku, spulchnia ciasto.
Czy mogę pominąć polewę?
Tak – babka jest wilgotna sama w sobie. Zamiast polewy z kremówki możecie oprószyć ją cukrem pudrem albo polać kremem czekoladowym.
Kiedy kroić babkę?
Dopiero kiedy jest zupełnie zimna – ciepła się kruszy. Polewę nakładajcie na przestudzoną babkę, inaczej spłynie.
Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)
Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)



















