Murzynek

Murzynek 12

Dziś odrobina klasyki – murzynek, czyli ciasto mojego dzieciństwa :) Jako dziecko zawsze twierdziłam, że nieupieczone smakuje znacznie lepiej, teraz mam nieco mniejszą słabość do surowego ciasta, a miski liże już ktoś inny ;) Murzynka, którego widzicie na zdjęciach piekłam w tortownicy o średnicy 24 cm, możecie jednak upiec go na standardowej dużej blaszce.

Składniki:

4 duże jajka
2,5 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 kostka margaryny (250 g)
3 łyżeczki proszku
2 łyżki kakao
1/2 szklanki mleka

+dżem do przełożenia ciasta lub wiśnie ze słoika, 1 tabliczka czekolady na polewę

Margarynę rozpuszczamy na małym ogniu z mlekiem i kakao, odstawiamy do przestudzenia. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Jajka rozdzielamy na żółtka i białka.

Murzynek 1

Żółtka ucieramy z połową ilości cukru.

Murzynek 2

Kiedy rozpuszczona margaryna nie jest już gorąca dodajemy żółtka z cukrem i dokładnie mieszamy.

Murzynek 3

Białka ubijamy na sztywną pianę z pozostałym cukrem.

Murzynek 4

Mąkę mieszamy z masą kakaową. Dodajemy ubitą pianę i delikatnie mieszamy drucianą trzepaczką.

Murzynek 5

Całość przekładamy na blaszkę lub do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Jeśli decydujemy się na wersję z wiśniami ze słoika to układamy je na cieście, ja dziś piekłam murzynka przełożonego dżemem – robi się to dopiero po upieczeniu. Pieczemy około 40 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni.

Murzynek 6

Jeśli przekładamy ciasto dżemem musimy zaczekać aż zupełnie się ostudzi, żeby dało się je ładnie przekroić.

Murzynek 7

Murzynek 8

Murzynek 9

Na koniec dekorujemy murzynka polewą czekoladową – rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej w razie potrzeby dodając odrobinę mleka lub śmietany kremówki.

Murzynek 10

Smacznego!

ciastkożercy.pl

  • Nikola

    Jutro robie! :)

    • Pochwal się jak wyszedł :)

    • co do pytania z białkami: muszą być dobrze rozdzielone, tzn. nie może być w nich żółtek, dobrze jeśli są w temperaturze pokojowej, do ubijania możesz dodać szczyptę soli. Białka nie muszą być też aż tak bardzo sztywne jak na bezę (wtedy daje się dużo więcej cukru i to on trzyma strukturę ubitej piany). trzymam kciuki :)

  • Nikola

    Co zrobić jeśli białka nie chcą się ubić na sztywna pianę?

  • Nikola

    Niestety zbytnio nie urósł :( ale jest ok :D (flesz trochę zniekształcił kolor)

    • Hej Nikola, właśnie od ubitej dobrze piany zależy jak bardzo urośnie ciasto.. Mam nadzieję, że przynajmniej smakował ;)

      • Nikola

        Oo no to już wiem na co następnym razem zwrócić uwagę. Tak, smakował! Dzięki :)