Proste muffinki bananowe to moja propozycja do dzisiejszej kawy. Ten przepis jest inspirowany muffinami, które mój mąż pomimo mrozu przyniósł mi na wczesne śniadanie w Nowym Jorku. Puszyste, lekko wilgotne, duże babeczki bananowe z dodatkiem orzechów włoskich kupione w budce koło hotelu. Mój polski wariant to nieco zmodyfikowany przepis na proste muffinki bananowe, które były już bazą dla moich babeczek na blogu, np. tu i tu. Do przygotowania babeczek najlepiej wykorzystać mocno dojrzałe banany – z tych zapomnianych, z brązowymi plamkami, które leżą gdzieś w kuchni :)
Jeśli szukacie innych pysznych sposobów na wykorzystnie mocno dojrzałych bananów polecam Wam gorąco inne bananowe przepisy! Proste muffinki bananowo czekoladowe , aromatyczny chlebek bananowy, domowy kopiec kreta czy babeczki bananoffee z pysznym domowym karmelem. Banana możecie wykorzystać także do placuszków na śniadanie lub zdrowych ciasteczek owsianych. Możliwości jest dużo, więc mam nadzieję, że zastanowicie się dwa razy zanim wyrzucicie nakrapiane banany do kosza.
Jak zrobić proste muffinki bananowe?
Składniki na Proste muffinki bananowe:
2 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1 szklanka mleka
0,5 szklanki oleju
1 jajko
2 mocno dojrzałe banany
1 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka masła orzechowego
szczypta soli
+ 100 g orzechów włoskich (lub innych, ja miałam nerkowca)
Banany rozgniatamy widelcem lub miksujemy w blenderze.
Dodajemy resztę mokrych składników: olej, mleko, masło orzechowe i jajko. Mieszamy do połączenia.
W osobnej misce mieszamy razem wszystkie suche składniki: mąkę, cukier, proszek, sodę i sól.
Łączymy razem suche i mokre składniki.
Orzechy kroimy na kawałki. Dodajemy do masy i jeszcze raz krótko mieszamy.
Metalową formę do muffinek wykładamy papierowymi papilotkami. Jeśli nie mamy tych kupnych, można je zrobić samemu z kawałków papieru do pieczenia (jak? można zobaczyć np. w tym wpisie albo na filmiku na moim Instagramie w wyróżnionych relacjach).
Wypełniamy foremki ciastem. Bardzo dobrze nadaje się do tego zadania łyżka do lodów.
Proste muffinki bananowe pieczemy około 30 – 35 min w temperaturze 180 stopni. Po wyciągnięciu z pieca można upewnić się czy napewno są upieczone za pomocą drewnianego patyczka do szaszłyków. Żeby to zrobić wystarczy wbić go w środek, a po wyciągnięciu nie powinien mieć przyklejonego surowego ciasta.
Żeby babeczki były idealnie chrupiące na zewnątrz i delikatne w środku warto wyciągnąć je z blaszki i studzić na kratce. Dzięki temu nie zaparują i nie zrobią się wilgotne. Wypieki studzą się lepiej na kratce, ponieważ mają dostęp od spodu do świeżego powietrza.
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)
Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)
Tutaj znajdziesz przepisy na inne babeczki.


A tutaj krem do dekoracji :)

Akcesoria cukiernicze, dekoracje na przyjęcia i wiele innych drobiazgów przydatnych podczas pieczenia i świętowania znajdziecie w moim Sklepie Ciastkożercy.






















Jak zobaczyłem na facebooku przepis, to się od razu uśmiechnąłem, bo coś mi po głowie chodziło, żeby dziś zrobić i te muffiny dobrze się wstrzeliły. Już miałem Ci pisać, że zabieram się za nie, ale pewnie zmodyfikuję przepis o masło orzechowe, które idealnie by mi tu pasowało, a tu widzę, że i o to zadbałaś! :D
Moich już nie ma, a zrobiłam podwójną porcję ;) A masło orzechowe tak mi się nawinęło w ostatniej chwili jak otworzyłam szafkę z różnościami. Widzisz, telepatia :D
Moich też nie ma. Jeszcze ;) zabrałem się za dłubanie nad swoim wpisem na blogu. Ale zaraz wybędę do kuchni skorzystać z tej telepatii :D
Świetny przepis! :)
Chcę tylko powiedzieć, że na imprezę zrobiłam w sumie koło 45 babeczek a zdążyłam zjeść trzy :D Bananowe zeszły najszybciej ;)
Uau, jak dla małej piekarni ;D Musiało być pysznie :)
Genialne są :3 twoje przepisy zawsze mi wychodzą :P I są pyyyyyyszne :D
Super, tak bardzo się cieszę :D
można robić bez orzechów ?
Pewnie, możesz dodać co lubisz, albo zrobić bez niczego :)
Czy moglabys mi powiedziec jakiej wielkosci kwadraty wycinasz z papieru zeby zrobic te papilotki? Czy robisz to juz tak na oko? Kilka razy sie przymierzalam ale zawsze wychodziły mi nie takie jak trzeba a marzą mi sie takie WIELKIE wyrośnięte muffiny a nie 2-3cm wysokosci.
A przepis swietny dodany do zakładek ;)
Jeśli masz standardową foremkę na muffinki (średnica ok. 5 cm) to wydaje mi się, że wycinałam kwadraty 15×15 cm, teraz rzeczywiście robię już na oko, bo tak jest szybciej :) A co do dużych muffinków – mi te rosną bardzo ładnie, mają sporo spulchniaczy – i proszek i sodę. Daj znać jak się udały :)
Proszę o uściślenie łyżeczka proszku do pieczenia : płaska czy czubata?
Średnia :) nie martw się, nie trzeba tego mierzyć co do grama, wyjdą na pewno. Pozdrawiam :)
Faktycznie, nie mogą się nie udać! Dziękuję.
udały się!
Można bez masła orzechowego? :)
Tak :)
Przepraszam, że tyle pytam ale chcę być pewna bo dopiero co zaczynam coś robić w kuchni. Czy babeczki wyjdą z kawałkami czekolady? Czy lepiej odpuścić?
Jasne, że wyjdą :) Przepisy na muffinki są z tych, które można bardzo łatwo modyfikować, więc czekolada jak najbardziej się tutaj sprawdzi :) Daj znać jak się udały :)
Wyszło ich aż 19, ale to bardzo dobrze bo są super! Dziękuję za pomoc w wybraniu przepisu :)
Oo, to świetnie, że Ci się udały! :) Ja piekłam 12 sztuk, ale chciałam, żeby były bardzo wysokie, więc wszystko zależy od tego ile nałożysz na jedną babeczkę ;)
Hej :) troszkę zmodyfikowałam , a może po prostu dodałam to co miałam czyli: 1 banana, jagódki czekoladę gorzką i słonecznik, siedzą sobie teraz w piekarniku i się grzeją :)
Mam nadzieję , że będą pyszne….. no i wyszło więcej bo mam mniejsze papilotki :)
Pozdarwiam
Uwielbiam takie cukiernicze eksperymenty ;) daj znać koniecznie jak się udały! Pozdrawiam :)
Różo!
Na swoje imieniny upiekłam 34 babeczki (tak wyszło z podwójnej porcji) i zaniosłam do pracy. Udało mi się w locie przechwycić jedną… wszystkie znikły w niecałe 20 minut. To jest Wielkie Podziękowanie dla Ciebie!
Słoneczne pozdrowienia :)
Teo
To wspaniale! Bardzo się cieszę :) i najlepsze życzenia imieninowe dla Ciebie ;)
Smak bananowy w muffince… tego nie próbowałam… A banany uwielbiam, jadam je całym rokiem. Oby tylko mi się nic nie pomyliło przy pieczeniu, bo często robię coś na skróty ;)
Bananowe to jedne z moich ulubionych, bo oprócz bananowego smaku są lekko wilgotne – pycha :) przepis jest bardzo prosty, na pewno wyjdą. Pochwal się jak upieczesz :) Pozdrawiam
Muffiny są pyszne? ja do całego przepisu dodaję od siebie suszoną żurawinę…pyszota ☺
Ooo, super pomysł, na pewno świetnie pasuje :) Pozdrawiam!
wpadłam dziś przypadkiem w poszukiwaniu przepisu na babeczki a, że miałam akurat dwa śnięte i przejżałe banany to żal było nie wypróbować Twojego przepisu. Babeczki pierwsza klasa, smak mocno bananowy, rozpływają się w ustach mniammmmmmmmmmmmm
Dziękuję !
nie wierzę, że napisałam przejrzałe przez „ż” …. boszzzzz
ciii… może nikt nie zauważy ;) cieszę się, że babeczki się udały, to jedne z moich ulubionych. Pozdrawiam serdecznie :)
dziś powtórka z rozrywki bo mam tylko 12 foremek na babeczki a wyszło mi za dużo ciasta więc przechowałam w lodówce i …. za chwilkę będą kolejne cieplutkie do kawusi ….. mniammmmmmmmm
W wolnej chwili muszę się tu u Ciebie poważniej rozejrzeć :)
zapraszam, zapraszam :)
znowu robię i znów zapomniałam, że miałam zmniejszyć przepis o połowę bo mam za mało foremek i wychodzi mi na 2 razy. To sobie zapisuję na przyszłość :) pyszne są dziś wersja z orzechami włoskimi mniammmmm
haha, albo trzeba dokupić foremek :D bo nadmiar babeczek zawsze się jakoś rozejdzie ;)
Witam :) Bardzo lubię Twoje przepisy, zawsze wychodzą. Pozdrawiam
Bardzo się cieszę! :) Pochwal się kiedyś, jeśli będziesz coś piekła, najlepiej ze zdjęciem – uwielbiam takie oglądać ;) Pozdrawiam serdecznie!
piekłam wczoraj i przez uwagę nie dodałam jajka, mimo to wyrosły :)
haha, następny dowód, że muffinki ciężko popsuć! takie ciasta to ja lubię ;) Pozdrawiam :)
a ja upieklem dzisiaj i dodalem jeszcze sloiczek wisni do tego. Cala reszta jak w przepisie. Wyszly dziwnie niedopieczone w srodku. Jakas rada? 180 stopni i 40 minut na przyklad?
Ah, niewazne, trzeba bylo troche dac odpoczac ciastu. Dzieki za przepis!
Uf, całe szczęście :) cieszę się, że się udały!
Właśnie zrobiłam z mąka z ceciorki. Rewelacyjne !!!!!
łał, nie wiedziałam, że tak się da :) Sama robisz taką mąkę czy kupujesz?
kiedyś robiłam sama ale wyszła fatalnie. A teraz kupuje. i stosuje do wszystkiego zamiast białej mąki. muffinki były meeega puszyste i lekkie. PYCHA. Polecam też naleśniki.
Chętnie kiedyś spróbuję :) a w smaku bardzo się różnią od takich na pszennej?
A ja dodałam dodatkowo chałwę sezamową bo orzechów nie mam akurat i czymś chciałam zastąpić produkt. Połowę każdej foremki wypełniłam jasnym ciastem, a do drugiej połowy ciasta dodałam kakao, dolałam do foremek i będą dwukolorowe!!! Pieką się, a w kuchni paaachnie przepięknie :)
uwielbiam takie cukiernicze eksperymenty! :) Mam nadzieję, że muffinki się udały, bo opis brzmi pysznie ;) Pozdrawiam!
No wiec zrobilam I nie zaluje ;) dodalam nasionka Chia ;) no i pol czekolady gorzkiej wygladaja jakby z makiem byly ;) wyszly pyszne, wilgotne … a zapach… sasiadka az przyszla z zapytaniem co sie w piekarniku piecze bo tak pachnie!!! Z penowscia powtorzymy zabawe z dziewczynkami tym razem dodamy zurawine I odrobine daktyli ;)
Cześć Monika, super, że tak Wam się udały! Pochwal się kiedyś jakimś zdjęciem ;) Pozdrawiam serdecznie :)
Przepis dodany dawno temu, ale ja dopiero dziś go znalazłam. Muffiny już wyjęte z pieca.
Zamiast orzechów dałam płatki migdałowe pokruszone. No i masła orzechowego nie miałam.
Jeszcze nie próbowałam, ale pachną obłędnie.
Przepis mam już w swoim małym przepiśniku. I na pewno będę do niego wracać.
Bardzo mi miło w takim razie :) Pochwal się kiedyś zdjęciem, uwielbiam takie oglądać ;) Pozdrawiam!
Mnie wyszedł zakale :( i nie wyrosły
Cześć Paulina, myślę co mogło pójść nie tak… Z podstawowych rzeczy: piekarnik powinien być dobrze rozgrzany i ciasta na muffinki nie wolno za długo mieszać – tylko do połączenia składników. Mam nadzieję, że następnym razem pójdzie lepiej! Pozdrawiam :)
Pyszne! zamiast cukru dodalam miodu, i uzylam oleju kokosowego. Wyrosly duze, mieciutkie w srodku i do tego jeszcze pieknie pachnie w calym domu! Maz zjadl 2 odrazu po wyjeciu z pieca:)
Cześć Magda, super pomysł z miodem i olejem kokosowym! Bardzo się cieszę, że tak się udały :) Pozdrawiam!
Całkiem fajny przepis, dobre dla dzieci, bo nie zawierają aż tak dużo cukru, a są słodkie dzięki bananom. Ja dałam 50g orzechów włoskich i 50g kropelek czekoladowych i też wyszły dobre :) https://uploads.disquscdn.com/images/9d390504806cb3d21e176f01c88df0ae2846535c42b47a0ff0f8c4e91f6cc7a7.jpg
Bardzo się cieszę, że się udały :) Dziękuję za zdjęcie!
https://uploads.disquscdn.com/images/4bb6bd8b21f463660635f68676d82ab0542b83b4a050d08b3e48cb673023e517.jpg Znalazłam, poczytałam komentarze to mówie a zrobię!! :) na mące ryżowej zmieszanej z mąką z pszenicy płaskurki, olej kokosowy, miód i dodałam nasionka chia:)
Wyszły super!
Takie cukiernicze eksperymenty to ja rozumiem :) Fajnie, że się udały! Pozdrawiam :)
Babeczki z tego przepisu piekłam już kilka razy. Zawsze się udają, natomiast zawsze dodaje do nich owoce typu maliny lub borowka amerykańska. Powoduje to że są ciekawsze w smaku oraz jest efekt mokrego ciasta. Fajnie też dodać do środka kawałeczek banana z malina. Dodaje tez orzechy wloskie jak nie mam innych. Pychota?
Dzięki za tyle pysznych pomysłów! Cieszę się, że babeczki Ci się spodobały :)
Wspaniałe. Zrobiłam na szkolną imprezkę mojego dziecka i wszystkie zostały zjedzone.Dziękuję!
To świetnie! :) Bardzo się cieszę, że się udały :)