Tort jednorożec (ang. unicorn cake) robiłam na urodziny mojej córeczki. Marzył mi się od dłuższego czasu, ale potrzebowałam specjalnej okazji, żeby się za niego zabrać. Pracę rozłożyłam sobie na etapy. Ozdoby do dekoracji (róg i uszy) warto przygotować sobie dużo wcześniej, moje zrobiłam z domowej masy cukrowej dwa dni wcześniej, żeby miały dużo czasu na wysuszenie. Po jednym dniu suszenia pomalowałam je jadalnym brokatem rozpuszczonym w niewielkiej ilości alkoholu. Dzień wcześniej upiekłam biszkopty i przygotowałam galaretkę z owocami. W dniu urodzin wystarczyło już tylko poskładać całość :) Biszkopty piekłam w dwóch niedużych tortownicach 0 średnicy 18 cm. Tort wychodzi dosyć wysoki, spokojnie można pokroić go na 10-12 dużych kawałków.

Tort jednorożec 7

Składniki na biszkopty:

4 jajka
12 łyżek mąki pszennej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
12 łyżek cukru

Składniki na krem:

500 g serka mascarpone
600 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 utrwalacz do bitej śmietany (można pominąć, ale wtedy tort koniecznie musi być przechowywany w zimnym miejscu, aż do czasu podania)

Składniki na domową masę cukrową

+ sok z pomarańczy na poncz, barwniki spożywcze w żelu (u mnie czerwony i niebieski), złota farbka lub jadalny brokat cukierniczy, 2 opakowania galaretki, dowolne owoce (u mnie maliny), gorzka czekolada lub polewa czekoladowa na oczy.

Tort jednorożec – jak to zrobić?

Biszkopty pieczemy według przepisu. Można zrobić to dzień wcześniej, żeby miały dużo czasu na przestudzenie. Jeśli macie wątpliwości, możecie obejrzeć mój film, jak upiec biszkopt :)

Galaretkę rozpuszczamy w ok. 400 ml gorącej wody. Foremki lub miseczki o średnicy zbliżonej do średnicy tortu wykładamy folią spożywczą, układamy owoce i wylewamy galaretkę. W sumie potrzebne będą trzy krążki.

Przekrawamy biszkopty na 4 spody i układamy na kawałkach papieru do pieczenia – w ten sposób będzie je łatwiej przenosić podczas składania tortu. Miksujemy razem schłodzony serek mascarpone i śmietanę kremówkę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier waniliowy i cukier puder wymieszany z utrwalaczem do bitej śmietany. Uwaga: kremu nie wolno ubijać zbyt długo. Powinien mieć dość luźną konsystencję – w ten sposób łatwiej będzie uzyskać równe powierzchnie przy wygładzaniu brzegów tortu i wyciskać ozdoby.

Kładziemy pierwszy ze spodów na paterze lub talerzu, pod spód można włożyć szerokie paski papieru do pieczenia, dzięki temu, kiedy skończymy dekorowanie toru i je usuniemy, patera pozostanie czysta. Nasączamy spód sokiem z pomarańczy.

Nakładamy na ciasto pierwszą cienką warstwę kremu. W sumie krem należy podzielić sobie mniej więcej na 3 części. 1 część wykorzystujemy do przełożenia tortu, 1 do pokrycia wierzchu i brzegów, 1 na ozdobne różyczki.

Na warstwę kremu układamy krążek galaretki z owocami i przykrywamy jeszcze jedną cienką warstwą kremu. Powtarzamy z pozostałymi spodami.

Cały tort jednorożec pokrywamy cienką warstwą kremu. Pierwsza warstwa ma za zadanie wyrównać brzegi i złapać wszystkie kruszki. Tort wstawiamy do schłodzenia do lodówki (ok.30-45 min.) lub zamrażarki (ok. 15 min).

Po schłodzeniu nakładamy drugą warstwę kremu.

Ozdoby z masy cukrowej

Tak jak pisałam wcześniej, ozdoby z masy cukrowej warto przygotować min. 2 dni wcześniej. Róg i uszy ulepiłam z domowej masy cukrowej, która nie jest tak elastyczna jak ta kupna. Jeśli masa przy formowaniu ozdób wydaje się zbyt sucha wystarczy dodać do niej nieco ciepłej wody – można powtarzać to tak często jak będzie to konieczne, bo masa szybko wysycha, a formowanie może zająć trochę czasu :) Róg nawijamy na patyczek do szaszłyka, uszy ulepiłam na patyczkach do lizaków. Zostawiamy na min. dobę do wyschnięcia, róg najlepiej w pozycji pionowej, można wybić go w jakiś sztywny kartonik, uszy suszyłam w środku szklanek, żeby były lekko zaokrąglone. Po wysuszeniu ozdoby malujemy jadalnym brokatem rozpuszczonym w niewielkiej ilości alkoholu – ja nałożyłam 2 warstwy (z drugą trzeba zaczekać, aż pierwsza zupełnie wyschnie).

Tort jednorożec

Resztę kremu farbujemy barwnikami spożywczymi w żelu. Ja użyłam czerwonego i niebieskiego (czerwony + niebieski = fioletowy). Mieszanie najlepiej dokończyć łyżką lub szpatułką, zamiast miksera, żeby nie przebić kremu (zbyt sztywny krem jest trudno wycisnąć w ładne gładkie różyczki). Pofarbowany krem przekładamy do worków cukierniczych z różnymi tylkami.

Tort jednorożec 5

Dekorujemy wierzch i bok tortu – różyczki mają układać się w grzywę i grzywkę jednorożca.

Tort jednorożec 4

Tort jednorożec 3

Z rozpuszczonej gorzkiej czekolady robimy oczy jednorożca. Przekładamy ją do małego woreczka i wyciskamy na tort. Można zrobić to również wyciskając na folię i przekładając zastygnięte oczy na ciasto – dużo łatwiej wycisnąć wtedy równe kształty i można skorzystać ze zrobionego wcześniej szablonu. W tym wpisie jest dokładnie opisane jak to zrobić.

Tort jednorożec 2

Na sam koniec wybijamy uszy i róg :) Tort jednorożec gotowy! Przed podaniem warto schłodzić go w lodówce lub zamrażarce.

Tort jednorożec 1

Tort jednorożec

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)