Ciasteczkowe potwory

spot_img

Ciasteczkowe potwory to chyba jedna z najpopularniejszych dekoracji na babeczki. Są urocze, proste do zrobienia i na pewno spodobają się każdemu dziecku :) Do dekoracji użyłam niebieskich cukrowych koralików i domowych cukrowych posypek, spokojnie możecie jednak wykorzystać zwykłe wiórki kokosowe pofarbowane niebieskim barwnikiem spożywczym. Do zrobienia potworów użyłam prostych babeczek waniliowych z tego przepisu. Warto pamiętać, że babeczki powinny być trochę niższe, żeby zmieściła nam się odpowiednia ilość kremu, dlatego z podanych proporcji należy zrobić około 16 – 18 babeczek, zamiast 12. Niestety nie miałam czasu, żeby upiec własne ciasteczka dla Potwora i użyłam kupnych. Gdybyście Wy mieli więcej czasu polecam upieczenie je samemu,  bo wiadomo, domowe są najlepsze, przepis podaję poniżej :)

Ciasteczkowe potwory

Składniki na babeczki (pieczemy 16-18 szt. zamiast 12, żeby były niższe)

Składniki na krem budyniowy

Jak zrobić Cukrowe Posypki?

Składniki na Chocolate Chip Cookies

+czekolada do rozpuszczenia (będzie potrzebna jako klej), M&Msy lub podobne cukierki na oczy, duże białe pianki

Babeczki Ciasteczkowe Potwory – jak to zrobić?

Zanim zaczniemy dekorowanie warto upewnić się, że babeczki są zupełnie zimne.

Ciasteczkowe potwory 1

Zdecydowałam się zafarbować na niebiesko także krem, nie jest to niezbędne, ale dzięki temu, jeśli nie pokryjemy babeczek dokładnie posypką lub kokosem spod spodu nie będzie prześwitywał inny kolor. Oprócz barwnika w żelu dodałam odrobinę barwnika w proszku, bo kolor był mniej intensywny niż się podziewałam. Po testach zdecydowanie wybieram barwniki w żelu z Wiltona, nie z drOetkera. Są lepiej napigmentowane i łatwiej uzyskać intensywny kolor.

Ciasteczkowe potwory 2

Mimo, że barwnik z drOetkera nie połączył się idealnie z moim kremem nie miało to znaczenia dla gotowych babeczek. Krem przekładamy do worka cukierniczego lub mocnego woreczka strunowego – najłatwiej zrobić to wkładając worek do szklanki.

Ciasteczkowe potwory 3

Ciasteczkowe potwory 4

Na każdą babeczkę wyciskamy dosyć dużą porcję kremu i „zamaczamy” ja w cukierkach lub kokosie.

Ciasteczkowe potwory 6

Część babeczek udekorowałam cukrowymi posypkami – dobrze przechować je w lodówce przed podaniem lub nawet schłodzić przez jakiś czas w zamrażarce, ponieważ jeśli zostawimy je w ciepłym pomieszczeniu cukier może zacząć rozpuszczać się na kremie.

Ciasteczkowe potwory 7

Z pianek odcinamy kawałki o grubości około 0,5 cm na oczy, wybieramy brązowe M&Msy i przyklejamy je rozpuszczoną czekoladą.

Ciasteczkowe potwory 8

Ciasteczka przecinamy na pół, nacinamy lekko babeczkę, żeby zaznaczyć miejsce, gdzie przyczepimy ciastko. Przyklejamy oczy dociskając je do kremu.

Ciasteczkowe potwory

Ciasteczkowe potwory

Barwniki Sklep Ciastkożercy

Ciasteczkowe potwory

Ciasteczkowe potwory

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)

Ciastkożercy YouTube

Przepis na ciasteczka Chocolate Chip Cookies znajdziesz tutaj:

YouTube player

A tutaj przepisy na babeczki waniliowe, czekoladowe i bananowe. Każde z nich mogą być bazą pod Babeczki Ciasteczkowe Potwory.

YouTube player
YouTube player
YouTube player

Akcesoria cukiernicze, dekoracje na przyjęcia i wiele innych drobiazgów przydatnych podczas pieczenia i świętowania znajdziecie w moim Sklepie Ciastkożercy. 

Sklep Ciastkożercy dekoracje i akcesoria cukiernicze

Wasze ulubione:

33 KOMENTARZE

  1. Jak to zrobiłaś, że krem wyszedł ci tak intensywnie niebieski? Mój po wyciśnięciu jednej tubki był jasnoniebieski :( Ale potworki i tak wyszły śliczne i smaczne :)

    • Cześć, myślę, że to zależy od barwnika. Ja użyłam kilku kropel barwnika w żelu, pewnie różne firmy mają różną „wydajność”. Kiedyś próbowałam też barwnika w płynie i rzeczywiście kolor był dużo jaśniejszy. W każdym razie ważne, że babeczki wyszły smaczne :)

  2. Miałam barwnik spożywczy w żelu dr Oetkera. I tak jak mówię, wycisnęłam całą tubkę do kremu i wyszedł taki blady kolor. Polecisz jakiś dobry barwnik? :)

    • Ja użyłam barwnika w żelu kupionego przez internet w sweetdecor. Cieżko mi powiedzieć czy jest lepszy od Oetkera, wyszły takie jak na zdjęciu, zrobiłam krem na 10 babeczek. Pozdrawiam :)

  3. Czy mozna przygotowac babeczki dzien przed podaniem? Przechowujac je ok 12h w lodowce cukier sie nie rozpusci ani krem nie zmieni konsystencji?
    Druga moja mysl to przygotowac krem dzien wczesniej, przelozyc go do woreczka i przechowac w lodowce do nastepnego dnia i dekorowac 2 h przed podaniem…
    Co Pani poleca? Bede ogromnie wdzieczna za wszelkie wskazowki
    Pozdrawiam cieplo
    Karolina

    • Cześć Karolina, krem budyniowy jest na bazie masła, więc jeśli gotowy wstawisz do lodówki zrobi się bardzo twardy. Trzeba będzie odczekać aż zmięknie zanim zabierzesz się za dekorowanie. Możesz zrobić sobie dzień wcześniej budyń, a następnego dnia zmiksować z miękkim masłem. Będziesz miała tyle czasu? Co do przechowania z posypkami – lepiej przechować babeczki z samym kremem, wyciągnąć na 20-30 minut z lodówki i przed podaniem udekorować cukrem. To trwa tylko chwilę. Bezpieczną wersją są też babeczki z kolorowym kokosem, bo kokos zachowuje się dużo lepiej niż cukier. Pozdrawiam :)

      • Czesc, dzieki wielkie za szybka odpowiedz. Imreza dzieci juz w sobote :)
        Ok to chyba zrobie krem i nim udekoruje jutro a posypke cukrowa i reszte zrobie przed podaniem…
        Nie mam kokosa (dzieci pluja) tylko pofarbowalam cukier.
        Mozesz mi jeszcze napisac ile max.kropli barwnika mozna dodac do kremu zeby go za bardzo nie rozrzedzic?
        Czy ten krem sie nie wazy ani nie ma grudek? Moge czesc pofarbowac na inny kolor i zrobic z niego rozyczki, ktore udekoruje malymi wycinankami z masy cukrowej czy polecasz inny krem np.z mascarpone?
        Bardzo Ci dziekuje raz jeszcze za te cenne rady :)
        Pozdrawiam
        Karolina

        • Ja lubię krem budyniowy, wydaje mi się taki najbezpieczniejszy. Co do farbowania: zależy jaki masz barwnik, najlepiej nadają się te w proszku lub żelu (dr oetker wychodzi bardzo blado). Płynne mogą za bardzo zmienić konsystencję lub sprawić, że krem zacznie się rozwarstwiać. Jeśli masz tylko płynny dodałabym go wcześniej – np. do mleka na budyń. Tylko wtedy musisz zrobić sobie o ton ciemniejszy, bo po dodaniu masła całość będzie jaśniejsza. Aż jestem ciekawa jak wyjdą ;) Jak będziesz miała chwilę to wrzuć mi jakieś zdjęcia ;)

  4. Jestem zachwycona Pani pomysłami i talentem jaki nam tu Pani przedstawia! :D Również uwielbiam bawić się w kuchni z wypiekami ale zostaję przy tych bardziej tradycyjnych, bo u mnie raczej kiepsko z takimi umiejętnościami… A najwyżej powywracam kuchnię do góry nogami, w końcu czego się nie robi, żeby móc się rozwijać ;) I tutaj chciałam zapytać czy dobrym pomysłem byłaby zamiana kremu budyniowego z przepisu na jakiś inny? I jaki by Pani mogła polecić ewentualnie? :)

    • Bardzo dziękuję za tyle miłych słów! :) Co do kremu, generalnie do ozdabiania babeczek posypkami/masą cukrową dobrze dobrać krem na bazie masła. Wtedy jest większa szansa, że dodatki będą się ładnie trzymać, więc mimo, że kremy z bitej śmietany czy białego twarożku są pyszne nie polecałabym ich tutaj, bo może się okazać, że wszystko spłynie – tym bardziej w taką pogodę ;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz też: