Tort Frozen Elsa Kraina Lodu

Tort Elsa z Krainy Lodu (Frozen) na pewno spodoba się każdej małej/większej księżniczce :) Jeśli widzieliście już wpis o cieście czekoladowym z zeszłego tygodnia wiecie, że wpadłam na nie tylko dlatego, że szukałam idealnego przepisu na czekoladowy tort z Krainy Lodu :) Tort miał być prezentem urodzinowym dla Weroniki – całe ciasto to sukienka Elsy. Doszłam do wniosku, że przy tak dużym cieście biszkopt nie jest najlepszym rozwiązaniem, ponieważ dolne warstwy mogą za bardzo zgnieść się pod ciężarem górnych i kremu. Potrzebowałam zatem czegoś bardziej stabilnego i tu właśnie idealnie sprawdził się przepis na ciasto czekoladowe! Do przygotowania tortu wykorzystałam dwie tortownice o średnicy 20 i 16 cm, lalkę Elsę (nada się też Barbie blondynka jeśli ją odpowiednio uczeszemy), podwójną porcję ciasta czekoladowego i podwójną porcję kremu budyniowego.

Tort Elsa z Krainy Lodu

Składniki na ciasto czekoladowe (potrzebne będą x2)

Składniki na krem budyniowy (potrzebne będą x2)

+ niebieski barwnik spożywczy w żelu lub proszku, domowy dżem jako nadzienie

Tort Elsa z Krainy Lodu – jak to zrobić?

Ciasto upiekłam dzień wcześniej w dwóch turach. Jak przygotować je krok po kroku można zobaczyć w przepisie na proste ciasto czekoladowe. Z każdej porcji zrobiłam 1 tortownicę 20 cm i 1 16 cm – takie wygodnie mieściły mi się razem w piekarniku. Po upieczeniu ciasto odstawiamy, żeby lekko przestygło i kiedy nie jest już bardzo gorące wyciągamy na kratkę, żeby całkiem się ostudziło. Krem budyniowy przygotowujemy według przepisu – także robiłam go w dwóch turach, bo mój ręczny mikser nie poradziłby sobie z taką ilością na raz.

Zaczynamy od wyrównania blatów ciasta. Dobrze jest położyć je sobie na arkuszach papieru do pieczenia, wtedy wygodniej przesuwać je po stole, mniej się kruszą, bo nie trzeba ich podnosić.

Blaty układamy jeden na drugim i ścinamy brzegi, żeby całość miała mniej więcej kształt stożka. Nie musi być idealnie równo.

Na talerzu lub paterze, na której będziemy podawać ciasto kładziemy największy blat, w środku wycinamy dziurkę małym kieliszkiem (nie wyrzucamy ani nie zjadamy ;) tego kawałka ciasta). Nogi lalki owijamy folią spożywczą, dzięki temu łatwiej będzie ją wyciągnąć z ciasta i umyć.

Ciasto z przepisu wychodzi dosyć wilgotne, więc uznałam, że nie będę go dodatkowo ponczować, wystarczył nie za gęsty domowy dżem porzeczkowy. Krem (nie trzeba go jeszcze farbować) przekładamy do worka cukierniczego lub mocnego worka strunowego i wyciskamy na brzegi ciasta – dzięki temu dżem zostanie na miejscu.

Nakładamy kolejny blat (trzeba wcześniej wyciąć w nim dziurkę).

4 blaty są nieco za niskie, żeby starczyć na całą sukienkę – tu przydają się 4 wycięte krążki ciasta, które idealnie pasują na piątą warstwę. Nie trzeba przejmować się, że po nałożeniu i wyrównaniu brzegów nie wyglądają idealnie – wszystko wyrówna się pod kremem.

Tort Elsa z Krainy Lodu

Na całe ciast nakładamy cienką warstwę kremu, która ma za zadanie złapać wszystkie okruszki i nieco wyrównać sukienkę – nie jest to jeszcze warstwa finalna, więc w dalszym ciągu nie musimy spędzać za dużo czasu wyrównując krem. Dobrze, żeby podczas tej czynności lalka miała podniesione ręce i włosy. Jeśli mamy na tyle miejsca w lodówce (lub pogoda dopisuje) dobrze jest schłodzić cały tort zanim zaczniemy nakładać ostatnią warstwę kremu.

Tort Elsa z Krainy Lodu

Pozostały krem (powinna zostać około połowa) dzielimy na dwie części. Jedną część farbujemy na niebiesko barwnikiem spożywczym – najlepiej w żelu lub proszku. Do worka cukierniczego z końcówką (tylką) w kształcie dużej zamkniętej gwiazdki nakładamy dwa kremy. Wyciskamy różyczki na torcie. Jak to zrobić? Pomocne mogą być te wpisy: ten, ten, ten. Jeśli to możliwe po dekoracji tort Elsa powinnien powędrować na chwilę do lodówki.

Tort Elsa z Krainy Lodu

Tort Elsa z Krainy Lodu

Tort Elsa z Krainy Lodu

Tort Elsa z Krainy Lodu

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)