Dziś na deser ciasto z gruszkami – lekko zbite, aromatyczne i mocno czekoladowe. Do przygotowania ciasta polecam Wam czekoladę z dużą zawartością kakao – im więcej tym lepiej. Warto też przyłożyć się do ubijania jajek, do masy nie dodaje się żadnego proszku do pieczenia, dlatego ciasto rośnie tylko dzięki pęcherzykom powietrza z piany z jajek. Dziś użyłam tortownicy o średnicy 20 cm równie dobrze spisze się niewielka kwadratowa foremka.
Jeśli czekoladowe wypieki to Wasze ulubione zapraszam Was do zajrzenia do wpisów z przepisami na babeczki czekoladowo bananowe (pyszne i wilgotne), ciasto czekoladowe – idealne także jako baza do tortów, robiłam z niego np. Tort Elsę, chrupiące, delikatne czekoladowe ciasteczka, ciasteczka brownie lub rogale czekoladowe.
Składniki:
100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
3 jajka
120 g cukru
50 g mąki
2 łyżki kakao
+ gruszki, brązowy cukier (opcjonalne)
Jak zrobić ciasto z gruszkami?
Do miski przekładamy połamaną na kawałki czekoladę, masło i kakao. Rozpuszczamy w kąpieli wodnej (tzn. kładziemy miskę na garnek z lekko gotującą się wodą, spód miski nie może dotykać wody). Po dokładnym rozpuszczeniu wszystkich składników odstawiamy na bok do przestudzenia.
Jajka wbijamy do miski i ubijamy na sztywną pianę dodając po trochu cukier. Warto poświęcić na to więcej czasu – dzięki temu ciasto ładnie urośnie.
Gruszki obieramy ze skórki, przecinamy na połówki (lub trochę mniej niż połówki) i nacinamy na wierzchu.
Do ubitej piany dodajemy po trochu mąkę i mieszamy trzepaczką – jak na biszkopt.
Łączymy ze sobą masę jajeczną z przestudzoną masą czekoladową, najlepiej za pomocą drucianej trzepaczki.
Masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Układamy na wierzchu gruszki i posypujemy cukrem (biały też się nada ;). Wkładamy do piekarniki rozgrzanego na 160 stopni, pieczemy ok. 45-50 minut.
Upieczone ciasto wyciągamy z piekarnika i odkładamy na kratkę, żeby przestygło. Podajemy posypane cukrem pudrem.
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

















Bialaka ubijany osobno czy razem z żółtkami ?
Cześć Aniu, ja ubijam razem jak na kogel mogel, ale możesz ubić najpierw białka i potem dorzucić żółtka. Pozdrawiam :)
Pytanie: co właściwie z tym cukrem brązowym opcjonalnym? Do podmiany za biały czy mi się wydaje, że posypałaś tym gruszki?
W każdym razie efekt sobotniego pieczenia:
http://i.imgur.com/FpXDzpN.jpg
Chyba za długo trzymałem te gruszki, bo zbyt dojrzałe były i puściły sok po upieczeniu. Ciasto pod nimi następnego dnia było mocno wilgotne. Do tego moja blacha jest szersza, więc wyszło trochę niższe. W każdym razie pyszne było.
Cześć, cukier jest do posypania gruszek, już poprawiam :) ma się skarmelizować na górze podczas pieczenia. Moje gruszki były dosyć twarde więc nie puściły tak dużo soku, ale mocno dojrzałe i tak będą bardziej soczyste, nie ważne jak długo je będziesz piec. Bardzo dziękuję za zdjęcie – uwielbiam takie oglądać ;) i cieszę się, że ciasto smakowało! Pozdrawiam serdecznie :)
Wygląda obłędnie :D
Dziękuję! :)