Dziś coś dla miłośników czekolady i bardzo słodkich ciastek: czekoladowe ciasteczka brownie :) Są delikatne, kruche i takie pyszne! Oryginalny przepis na ciasteczka markizy z kremem z masła orzechowego znajdziecie tutaj u Manuelli z bloga passion4baking. Ja zdecydowałam się zrezygnować z kremu i podać ciasteczka nie w formie markiz. Podobnie jak w przepisie na ciasto brownie bazą jest gorzka czekolada, dodatkowo do ciasta dodaje się czekoladowe dropsy. Ten przepis zdecydowanie spodoba się tym z Was, którzy wolą słodsze wypieki – mój mąż jest nim zachwycony. Ja wolę nieco mniej słodkie ciasteczka, dlatego moim faworytem dalej zostaje przepis na proste ciasteczka czekoladowe. Wypróbujcie sami i zdecydujcie co jest Waszym numerem 1.
Z podanych składników wyszło mi 15 ciasteczek o średnicy około 7 cm każde.
Składniki:
100 g czekolady
50 g dropsów czekoladowych lub czekolady pokrojonej na małe kawałki
20 g masła
1 jajko
70 g cukru
20 g mąki
szczypta proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy
Jak zrobić czekoladowe ciasteczka brownie?
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej razem z masłem i odstawiamy do przestudzenia.
Jajko ubijamy na sztywną pianę dodając po trochu cukier.
Do piany wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia i delikatnie mieszamy drucianą trzepaczką.
Do masy dodajemy przestudzoną czekoladę i dropsy czekoladowe.
Delikatnie mieszamy aż do połączenia wszystkich składników. Odstawiamy całość na 10 minut.
Po 10 minutach masa lekko stężeje. Nakładamy ją na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia – 1 łyżka na jedno ciasteczko, pamiętamy o zostawieniu odstępów, bo ciastka urosną jeszcze podczas pieczenia. Pieczemy około 8-10 minut w piekarniku nastawionym na 180 stopni.
Po upieczeniu ciasteczka zostawiamy na blaszce jeszcze przez przynajmniej 15 minut, żeby ostygły. Inaczej będę zbyt delikatne, żeby ściągnąć je z blaszki, po wystudzeniu ciasteczka robią się twardsze, ale wciąż sa kruche i pyszne :)
Jeśli chcecie dać je komuś na prezent (kto nie ucieszyłby się z takiego prezentu? ;) ) do zapakowania wystarczy wstążka i kawałek tekturki.
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)


















I szlag trafił dwa dni nie jedzenia słodyczy …idę robić .
haha, smacznego :D
O ja! Wyglądają cudownie! :) Zapisuję i już wiem, co będzie smakowitym dodatkiem do prezentów :D
Też myślę, że każdy by się ucieszył z takiego drobiazgu ;)
świetnie wyglądają!
Dzięki :)
witaj
Witaj upiekłam te ciasteczka i wszystkie mi opadły , nie wiem gdzie zrobiłam błąd , proszę o pomoc ponieważ chcę upiec je jeszcze raz , smak mają niebiański .
Cześć Marzena, te ciasteczka są prawie bez proszku do pieczenia i tak jak brownie rosną tylko dzięki temu, że ubijasz pianę z jajek, więc to, że trochę opadną po upieczeniu jest w granicach normy, po prostu takie są ;) Ważne, żeby dać im dużo czasu, żeby ostudziły się po pieczeniu, wtedy będzie można je łatwo odkleić od papieru. Pozdrawiam :)
Przecież jajka nie da sie na pianę tylko samo białko ;( dlatego mi też opadły proszę o pomoc
Cześć Natalia, całe jajka też możesz ubić na pianę – to właśnie jest kogel-mogel :) ale rzeczywiście nie jest taka sztywna jak piana z samych białek. Masa powinna być dobrze napowietrzona i zmienić kolor z żółtego na kremowo biały. Bardzo ładnie to widać na zdjęciach u Manueli z bloga passionforbaking (z niego też jest ten przepis), możesz sobie obejrzeć tu: http://en.passionforbaking.com/blog/2012/01/09/brownie-cookies-with-peanut-butter-frosting-♥/
Gdzie można zakupić takie dropsy? :)
Cześć Dominika, od czasu do czasu są w Lidlu, te ze zdjęć kupiłam sobie na wakacjach, możesz je zastąpić pokrojoną na kawałki czekoladą. Pozdrawiam :)
Dziękuję, a tak poza tym wspaniały blog, od kilku dni spisuję przepisy i jestem zachwycona! :)
Bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba :) Pochwal się jak wyszło, jeśli będziesz coś piekła :)
Witam, ciasteczka są po prostu przepyszne! Bałam się że jak wszystkie ciasteczka przetrzymałam w piekarniku i się spiekły, ale ten przepis jest genialny – wyszły delikatne czekoladowe beziki.
Gratuluję! Są wspaniałe! Pozdrowienia :)
Ciasteczka są przepyszne! Kiedy ich spróbowałam, poczułam że od tego dnia stały się moimi ulubionymi ciastkami! Dziękuję za przepis! :)
Bardzo się cieszę, że tak Ci się udały! :)
Czy czekolada musi być gorzka tak jak do brownie?
Z mlecznej też wyjdą, ale będą jaśniejsze :)
Moje są bardzo gęste, co mam zrobic?
Pycha, pycha, pycha! ;-) szybko się je robi i są bardzo łatwe – idealne, gdy w domu nie ma nic słodkiego, za oknem jest co jest, a smak na smakowitości, że ho ho! :-D No, co prawda moje nie wyszły tak śliczne jak Twoje więc przysypalam je cieniusienką warstwą cukru pudru, żeby troszkę wyładniały ;-) dzięki!
haha, też tak czasem robię – szczególnie z ciastami ;D Cieszę się, że smakowały :) Pozdrawiam serdecznie!
Uwielbiam brownie, więc te ciasteczka na pewno by mi posmakowały! Wyglądają rewelacyjnie :)
Dzięki Gosiu! pochwal się jak poszło, jeśli wypróbujesz przepis :) Pozdrawiam!
Gowniane te ciastka, smakuja jak jaja a nie czekolada
Pełna zapału zabrałam się do wykonania tego przepisu, jednak coś poszło nie tak. Po przełożeniu masy na blaszkę wszystko zaczęło się rozlewać i wyszły mi z tego takie cienkie czekoladowe placki, w dodatku nic nie pękało. Po upieczeniu niby były miękkie wewnątrz,ale efekt końcowy zupełnie nie przypominał tego ze zdjęć w przepisie. Bardzo bym chciała wiedzieć dlaczego? Gdzie popełniłam błąd? Podejrzewam, że to coś na etapie ubijania jajka, bo zamiast sztywnej piany otrzymałam dosyć gęstą masę.
Cześć Natalia, rzeczywiście dobrze ubite jajka są tutaj bardzo ważne, dzięki temu masa jest dobrze napowietrzona – to sprawia, że ciasteczka rosną i lekko pękają, są też bardziej puszyste. Piana z jajek powinna być jasno kremowa, dobrze widać to tez na zdjęciach u Manuelli w oryginalnym przepisie o tu: http://www.passionforbaking.com/blog/2012/01/09/brownie-cookies-with-peanut-butter-frosting-♥/ Mam nadzieję, że następne się udadzą :) Pozdrawiam!
Pyszne ciasteczka! Dziękujemy za przepis! https://uploads.disquscdn.com/images/67ca15443b6c931be1cf16bb74e34cf73854af4168feeac4e9196e15eef0de7f.jpg
Bardzo się cieszę, że się udały! :)
A to prezent dla mojego Taty z okazji https://uploads.disquscdn.com/images/e23679203be436f47255aabbf04ddc70cf0275641dd75be79500bb0d8e897372.jpg dzisiejszego święta.
Takie prezenty są najlepsze! :)