Zaktualizowano:
Z okazji zbliżających się Walentynek mam dla Was przepis na pączki z Nutellą – nie wiem jak Wy, ale ja bym taki prezent chętnie przygarnęła :) Ciasto to przepis na pączki mojej babci. Możecie zrobić je tak jak pokazałam na zdjęciach lub nadziać czekoladą dopiero po usmażeniu. Wypróbowałam obydwa warianty, wydaje mi się, że nadziewając je jeszcze przed usmażeniem mieści się w nich nieco więcej Nutelli. Do nadziania już usmażonych pączków przyda się szpryca z długą cienką końcówką. Z podanych proporcji zrobiłam 20 sztuk po ok. 5 cm każda.
Składniki na pączki z Nutellą
250 g mąki
40 g drożdży
3 żółtka
5 łyżek cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/4 szklanki mleka (ok. 65 ml)
1/2 kieliszka wódki (Babcia mówi, że trzeba, tym razem znowu o tym zapomniałam i nie widzę różnicy podczas pieczenia, ale ciiii.. )
Moja szklanka ma pojemność 250 ml. Gramy w nawiasach są orientacyjne – dla tych z Was, którzy wolą piec na wadze.
+ cukier puder, Nutella, ok. 0,5 l oleju do smażenia
Pączki możecie nadziać Nutellą przed smażeniem albo po – przed smażeniem zmieści się w nich trochę więcej czekolady.
Do tego przepisu — ze Sklepu CiastkożercyHalloween w Sklepie Ciastkożercy →
Papilotki w serduszka5,90 zł
Zestaw wykrawaczek Serca 5 szt25,90 zł
Jednorazowe worki cukiernicze 30 cm, 10 szt14,90 zł
Kratka do studzenia ciasta Wilton 40×25 cm35,90 złJak zrobić pączki z Nutellą?
Oddzielamy żółtka od białek. Drożdże wkruszamy do ciepłego mleka, dodajemy łyżeczkę cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia.
Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Do wyrośniętych drożdży dodajemy wszystkie składniki i wyrabiamy rękami.
Odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce i przykrywamy czystą ściereczką. Ciasto powinno rosnąć około 40 minut do 1 godziny i podwoić swoją objętość.
Ciasto rozwałkowujemy na stole na grubość kilku milimetrów. Nutellę przekładamy do woreczka strunowego.
Wyciskamy na ciasto czekoladę (ilość zależy od wielkości foremki serduszka, czekolada nie może wypływać na brzegi pączka).
Składamy ciasto i wycinamy pączki, uważając, żeby czekolada znalazła się na samym środku serduszka – jeśli będzie na brzegu, może wyciekać i przypalać się podczas smażenia.
Wycięte pączki odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. U mnie dobrze spisało się poukładanie ich na blaszce i wstawienie do pieca na najmniejszą możliwą temperaturę.
W garnku gotujemy olej. Wrzucamy kawałek obranego ziemniaka lub trochę ciasta na pączki i kiedy zacznie się rumienić, układamy pączki na oleju. Smażymy z obydwu stron na małym ogniu, aż zrobią się rumiane. Wykładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć część tłuszczu.
Posypujemy cukrem pudrem – najlepiej jeszcze ciepłe, wtedy dobrze się przyklei.
Najczęstsze pytania o pączki z Nutellą
Nadziewać pączki przed czy po smażeniu?
Można tak i tak – wypróbowałam oba warianty. Nadziewane przed smażeniem mieszczą trochę więcej Nutelli. Do nadziania usmażonych przyda się szpryca z długą, cienką końcówką.
Ile pączków wychodzi z przepisu?
Mnie wyszło 20 sztuk, każdy ok. 5 cm.
Na jakim cieście są pączki z Nutellą?
Na cieście z przepisu na pączki mojej Babci.
Czy wódka w cieście jest konieczna?
Babcia mówi, że trzeba. Ja znowu o niej zapomniałam i nie widzę różnicy.
Dlaczego Nutella wycieka podczas smażenia?
Czekolada musi być na samym środku serduszka i nie może dochodzić do brzegów pączka – inaczej wycieka i się przypala.
Jak sprawdzić, czy olej jest gotowy?
Wrzućcie do niego kawałek obranego ziemniaka albo trochę ciasta. Kiedy zacznie się rumienić, możecie smażyć pączki.
Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)
Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)
Więcej przepisów z filmem
Jesienne przepisy, które pokazujemy krok po kroku na naszym kanale
▶ 76 tys. subskrybentów · 9,6 mln wyświetleń na YouTube SubskrybujCIASTKOZERCYZakupy 69–600 zł, do 31.12.2026 · regulamin · do sklepu →




























no i piekne fotki:) Ja ciasto wyrabiam tylko w robocie kuchenym, teraz mma kohersen 'a sam bym raczej nie miał na to siły :P
Dziękuję :) na większe pieczenie też używam Kohersena albo KitchenAida, ale tu akurat mam tak małą ilość składników, że nie opłacało mi się brudzić większej miski ;)