Zaktualizowano:
Czekolada plastyczna to taka czekoladowa plastelina. Trochę trudniej zrobić z niej ozdoby niż z masy cukrowej, ale jest dużo smaczniejsza. Przymierzałam się do jej zrobienia już od dłuższego czasu, zawsze jednak w przepisach znajdował się jakiś składnik, którego nie da się znaleźć lub jest znaleźć ciężko (syrop kukurydziany, glukoza cukiernicza w płynie). W końcu znalazłam bajecznie prosty sposób: czekolada + miód. Pozostało jedynie wypróbować, czy działa w praktyce. Użyłam 3 różnych rodzajów czekolady: gorzkiej, mlecznej i białej (tak, tak wiem, że to nie jest tak naprawdę czekolada). Gorzka czekolada po przerobieniu jej na plastyczną wersję była najtwardsza, białą trzeba było dodatkowo schłodzić, żeby łatwiej wyciągnąć ją z folii.

Jak pracuje się z nią w praktyce, możecie zobaczyć na przykładzie takich czekoladowych pająków :)
Składniki na czekoladę plastyczną
50 g czekolady
23 g miodu
+przezroczysta folia kuchenna, waga
Miód dodawajcie do czekolady, kiedy nie jest już bardzo gorąca – inaczej masa może się kruszyć.
Do tego przepisu — ze Sklepu CiastkożercyHalloween w Sklepie Ciastkożercy →
Wałek do masy cukrowej Wilton15,90 zł
Zestaw do dekoracji Masą cukrową 14 elementów149,90 zł
Masy cukrowe różowe FunCakes 5×100 g34,90 zł
Barwnik spożywczy w żelu Wilton różowy10,90 złCzekolada plastyczna – jak to zrobić?
Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (lub w mikrofalówce), podgrzewamy miód (powinien mieć płynną konsystencję).
Łączymy czekoladę z miodem, nie mieszamy zbyt długo – tylko do uzyskania jednolitej konsystencji.
Masę czekoladową (nie może być gorąca) przelewamy na folię, zamykamy brzegi i rozgniatamy ręką, tak, żeby uzyskać cienki placek. Odstawiamy do stężenia w temperaturze pokojowej na co najmniej 12 godzin.
Po około 12 godzinach w folii czekolada jest gotowa do użycia. Jeśli wydaje się być zbyt miękka, żeby wyciągnąć ją z folii (u mnie było tak z białą) można włożyć ją na chwilę do lodówki. W przeciwieństwie do masy cukrowej czekolada plastyczna nie może wyschnąć, więc nic się nie stanie, jeśli zostawimy ją odkrytą na stole podczas przygotowywania dekoracji. Może zaszkodzić jej jednak ciepło – jeśli zbyt długo ugniatamy ją w dłoniach, zacznie się rozpuszczać, trzeba wtedy ponownie schłodzić ją w lodówce.

Czekoladę plastyczną można przechowywać w lodówce nawet kilka tygodni, dobrze jest zamknąć ją w szczelnych pojemnikach lub woreczkach strunowych, żeby nie przesiąkła „lodówkowymi” zapachami, które nie za dobrze pasują do ciasta. Przed przygotowaniem dekoracji warto wyciągnąć czekoladę z lodówki trochę wcześniej, żeby zmiękła.
Najczęstsze pytania o czekoladę plastyczną
Z jakiej czekolady zrobić czekoladę plastyczną?
Z gorzkiej, mlecznej lub białej. Gorzka po przerobieniu jest najtwardsza, a białą trzeba dodatkowo schłodzić, żeby łatwiej wyjąć ją z folii.
Czym zastąpić miód?
W większości przepisów czekoladę plastyczną robi się z syropu glukozowego lub kukurydzianego. Ja dotąd robiłam ją tylko z miodem.
Dlaczego czekolada plastyczna się kruszy?
Zdejmijcie czekoladę z kąpieli wodnej i dodajcie miód, kiedy nie jest już taka gorąca. Ważne jest też, żeby używać prawdziwego miodu ze sprawdzonego źródła – sklepowe mogą mieć za dużo sztucznych ulepszaczy.
Dlaczego czekolada się rozwarstwia?
Najczęściej przez wodę – uważajcie, żeby podczas rozpuszczania nie dostała się do czekolady.
Czy można zrobić z niej figurki?
Tak – z gorzkiej czekolady zrobiłam czekoladowe pająki i trzymały się całkiem nieźle. Dla pewności dekorację trzymajcie w lodówce i nałóżcie tuż przed podaniem. Biała czekolada jest najbardziej miękka – nada się raczej na drobne detale, jak oczy czy nos.
Czy można nią pokryć cały tort?
Nie próbowałam – robiłam z niej tylko ozdoby. Ładną warstwę zrobicie z ganache, czyli czekolady rozpuszczonej w gorącej śmietanie kremówce, wylanej na schłodzony tort równo wysmarowany kremem.
Jak przechowywać czekoladę plastyczną?
W lodówce nawet kilka tygodni, w szczelnym pojemniku lub woreczku strunowym, żeby nie przesiąkła zapachami. Przed użyciem wyjmijcie ją trochę wcześniej, żeby zmiękła.
Po potrzebne akcesoria cukiernicze i dekoracje zapraszam Was serdecznie do mojego sklepu. Wystarczy kliknąć na zdjęcie :)
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)
Lubisz oglądać przepisy na filmach? Zobacz na moim kanale YouTube jak przygotować proste ciasta, babeczki i desery :)

















mega przydatne, super!!!
Witam, a czy próbowała Pani zrobić z tej czekolady postać? Czy zachowuje kształt, w sensie czy nie „osiada” jak jest stojąca. Mam nadzieję że dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi ;)
Cześć :) Z ciemnej (gorzkiej) czekolady robiłam pająka, można go zobaczyć tutaj: https://ciastkozercy.pl/czekoladowe-pajaki/ i trzymał się całkiem nieźle. Dla pewności samą dekorację można trzymać w lodówce i nałożyć na tort czy babeczkę zaraz przed podaniem. Wiem też, że można użyć tzw. wypełniaczy, czyli okleić czekoladą np. kulkę z dmuchanego ryżu (żeby ją uformować trzeba by czymś slkleić? może na karmel?), ale tego jeszcze nie próbowałam więc ciężko mi doradzać.
Biała czekolada jest najbardziej miękka, więc raczej średnio się nadaje, chyba, że na jakieś detale jak oczy czy nos. Mam nadzieję, że pomogłam :) Kiedy urodziny/przyjęcie? :)
Ryż preparowany można formować na pianki marshmallows. Naczynie plastikowe (odpowiednie do mikrofali) wysmarować np. odrobiną oleju, wrzucić pianki. Podgrzewać w mikrofali do rozropienia. Wrzucić ryż, wymieszać szpatułką silikonową (też wysmarowaną olejem – wtedy pianki się nie przyklejają), formować kształty :) wstawić do lodówki do stężenia.
Cześć, dzięki za radę! Właśnie ostatnio próbowałam podobny przepis: pianki rozpuszczałam w garnku z odrobiną masła i dałam jeszcze trochę masła orzechowego, żeby lepiej smakowało. I wyszło naprawdę dobrze, aż sama byłam zaskoczona ;)
Po prostu tu jest niebiańsko jj
Super, że Ci się podoba :D
Fenomenalne przepisy :) Z przyjemnością wykorzystam kilka a nawet kilkanaście :)
Cieszę się, że Ci się podoba! Daj znać co udało się zrobić ;)
Podłączam się :) świetne przepisy..
Naprawdę nawet mi przez myśl nie przeszło, że to może być takie proste! Dziękuję :)
Sama byłam zaskoczona, że to działa ;) Zawsze w przepisach na czekoladę plastyczną znalazł się jakiś dziwny/trudno dostępny składnik, a tu taka niespodzianka :)
Zrobię ją zaraz po masie cukrowej, jak tylko zaopatrzę się w miód :)
A propos „dziwnych składników” w przepisach, czasem zdarza mi się znaleźć ich odpowiedniki tutaj: http://www.foodsubs.com/Syrups.html
oo, dzięki za radę! Niektóre „słodziki” z przepisów da się kupić w sklepach internetowych, ale miód jest zdecydowanie tańszy i można dostać go prawie wszędzie :)
Ja również unikam wymyślnych syropów i dodatków. Bardzo się cieszę, że znalazłam tu przepis 100 razy prostszy (i tańszy) ;)
Pochwal się jak będziesz robić coś fajnego :) Uwielbiam oglądać takie zdjęcia :)
Witam :)
Stawiam pierwsze kroki w dziedzinie dekoracji tortów dlatego chciałabym zadać parę pytań (pewnie śmiesznych ale proszę o wyrozumiałość :)).
1. Czy czekoladą plastyczną można pokryć tort z bitą śmietaną?
2. Jaką ilość czekolady plastycznej powinnam zrobić jeśli chcę pokryć nią tort o średnicy 30cm?
3. Czy na czekoladę plastyczną mogę położyć ozdoby z masy cukrowej?
Dziękuję za całą masę inspiracji!
Cześć, jeszcze nigdy nie próbowałam pokryć czekoladą całego tortu, robiłam z niej tylko ozdoby. Można zrobić bardzo ładną warstwę z czekoladowego ganachu, czyli czekolady rozpuszczonej w gorącej śmietanie kremówce. Taką polewę wylewa się na schłodzony tort wysmarowany równo kremem i wstawia całość do lodówki do stężenia. Można nałożyć drugą warstwę, kiedy poprzednia stężeje, żeby cały tort był bardziej jednolity i spod spodu nie prześwitywał krem.
Jeśli jednak zdecydujesz się poeksperymentować i będziesz obkładać tort czekoladą plastyczną to pochwal się koniecznie jak wyszło :)
W sumie bardzo dobry pomysł- tym bardziej, że robiłam już czekoladowy ganach. Jeszcze nie wiem co stworzę bo mam tylko jedną próbę ale jeśli mi się uda to dam znać. Dzięki za odpowiedź:)
a ja mam problem, czekolada zastyga w 20 sekund i kruszy się, nie jest jak plastelina. co robimy źle? Nalaliśmy wrzątek do dużej miski, do tego wstawiliśmy metalową miseczkę z połamaną czekoladą (
2 tabliczki), która pięknie się roztopiła. Dodałam 1,5 łyżki miodu płynnego w natychmiast jeszcze w tej kąpieli wodnej czekolada zaczęła zastygać, za niecałą minutkę kruszy się w rękach na małe kawałeczki. Myślałam, że może za dużo miodu na 2 czekolady, znowu zrobiliśmy z łyżką miodu i znowu to samo.
Cześć Ula, spróbuj zestawić czekoladę z kąpieli wodnej i dodać miód, kiedy nie jest już taka gorąca, oprócz tego ważne jest, żeby używać prawdziwego miodu ze sprawdzonego źródła, te sklepowe mogą mieć za dużo sztucznych ulepszaczy. Trzymam kciuki, daj znać czy się udało.
Miseczka z czekoladą nie może dotykać wody!!
Witam, chciałam zrobić tort z czekoladą niestety jestem uczulona na miód :( czy mogę go czymś zastąpić?
Cześć Agnieszka, w większości przepisów czekoladę plastyczną robi się z wykorzystaniem syropu glukozowego lub kukurydzianego (corn syrup/ glucose syrup), ja dotąd robiłam tylko z miodu, bo tak było mi łatwiej. Pochwal się koniecznie jak Ci wyszła, jeśli się zdecydujesz na eksperymenty :)
Witam,
Bardzo zainteresowała mnie ten wpis, tylko mam taki problem, że biała i mleczna czekolada roztopiona w kąpieli wodnej zawsze mi się rozwarstwia;/ Stąd i moje pytanie, czy mogłabyś polecić jakąś firmę z której używasz czekolady?
Cześć, ten przepis robiłam na czekoladach z Lidla, ale rozpuszczałam też z Wedla i nigdy nie było z nimi problemu. Musisz uważać, żeby podczas rozpuszczania nie dostała się tam woda, bo to może powodować rozwarstwianie się czekolady. Pozdrawiam :)
Dziękuje bardzo za odpowiedź ;)