Czekolada plastyczna – zrób to sam

spot_img

Czekolada plastyczna to taka czekoladowa plastelina. Trochę trudniej zrobić z niej ozdoby niż z masy cukrowej, ale jest dużo smaczniejsza. Przymierzałam się do jej zrobienia już od dłuższego czasu, zawsze jednak w przepisach znajdował się jakiś składnik, którego nie da się znaleźć lub jest znaleźć ciężko (syrop kukurydziany, glukoza cukiernicza w płynie) w końcu znalazłam bajecznie prosty sposób: czekolada + miód. Pozostało jedynie wypróbować czy działa w praktyce. Użyłam 3 różnych rodzajów czekolady: gorzkiej, mlecznej i białej (tak, tak wiem, że to nie jest tak naprawdę czekolada). Gorzka czekolada po przerobieniu jej na plastyczną wersję była najtwardsza, białą trzeba było dodatkowo schłodzić, żeby łatwiej  wyciągnąć ją z folii.

 

Jak pracuje się z nią w praktyce omżecie zobaczyć na przykładzie takich czekoladowych pająków :)

czekolada plastyczna

Składniki:

50 g czekolady
23 g miodu

+przezroczysta folia kuchenna, waga

Czekolada plastyczna – jak to zrobić?

Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej (lub w mikrofalówce),  podgrzewamy miód (powinien mieć płynną konsystencję).

czekolada plastyczna

czekolada plastyczna 1

czekolada plastyczna 2

Łączymy czekoladę z miodem, nie mieszamy zbyt długo – tylko do uzyskania jednolitej konsystencji.

czekolada plastyczna 4

Masę czekoladową (nie może być gorąca) przelewamy na folię, zamykamy brzegi i rozgniatamy ręką, tak żeby uzyskać cienki placek. Odstawiamy do stężenia w temperaturze pokojowej na co najmniej 12 godzin.

czekolada plastyczna 3

czekolada plastyczna 5

Po około 12 godzinach w folii czekolada jest gotowa do użycia. Jeśli wydaje się być zbyt miękka, żeby wyciągną ją z folii (u mnie było tak z białą) można włożyć ją na chwilę do lodówki. W przeciwieństwie do masy cukrowej czekolada plastyczna nie może wyschnąć, więc nic się nie stanie jeśli zostawimy ją odkrytą na stole podczas przygotowywania dekoracji. Może zaszkodzić jej jednak ciepło – jeśli zbyt długo ugniatamy ją w dłoniach zacznie się rozpuszczać, trzeba wtedy ponownie schłodzić ją w lodówce.

czekolada plastyczna 6

czekolada plastyczna 7

Czekoladę plastyczną można przechowywać w lodówce nawet kilka tygodni, dobrze jest zamknąć ją w szczelnych pojemnikach lub woreczkach strunowych, żeby nie przesiąkła „lodówkowymi” zapachami, które nie za dobrze pasują do ciasta. Przed przygotowaniem dekoracji warto wyciągnąć czekoladę z lodówki trochę wcześniej, żeby zmiękła.

czekolada plastyczna 9

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Wasze ulubione:

27 KOMENTARZE

  1. Witam, a czy próbowała Pani zrobić z tej czekolady postać? Czy zachowuje kształt, w sensie czy nie „osiada” jak jest stojąca. Mam nadzieję że dobrze wytłumaczyłam o co mi chodzi ;)

    • Cześć :) Z ciemnej (gorzkiej) czekolady robiłam pająka, można go zobaczyć tutaj: https://ciastkozercy.pl/czekoladowe-pajaki/ i trzymał się całkiem nieźle. Dla pewności samą dekorację można trzymać w lodówce i nałożyć na tort czy babeczkę zaraz przed podaniem. Wiem też, że można użyć tzw. wypełniaczy, czyli okleić czekoladą np. kulkę z dmuchanego ryżu (żeby ją uformować trzeba by czymś slkleić? może na karmel?), ale tego jeszcze nie próbowałam więc ciężko mi doradzać.
      Biała czekolada jest najbardziej miękka, więc raczej średnio się nadaje, chyba, że na jakieś detale jak oczy czy nos. Mam nadzieję, że pomogłam :) Kiedy urodziny/przyjęcie? :)

      • Ryż preparowany można formować na pianki marshmallows. Naczynie plastikowe (odpowiednie do mikrofali) wysmarować np. odrobiną oleju, wrzucić pianki. Podgrzewać w mikrofali do rozropienia. Wrzucić ryż, wymieszać szpatułką silikonową (też wysmarowaną olejem – wtedy pianki się nie przyklejają), formować kształty :) wstawić do lodówki do stężenia.

        • Cześć, dzięki za radę! Właśnie ostatnio próbowałam podobny przepis: pianki rozpuszczałam w garnku z odrobiną masła i dałam jeszcze trochę masła orzechowego, żeby lepiej smakowało. I wyszło naprawdę dobrze, aż sama byłam zaskoczona ;)

    • Sama byłam zaskoczona, że to działa ;) Zawsze w przepisach na czekoladę plastyczną znalazł się jakiś dziwny/trudno dostępny składnik, a tu taka niespodzianka :)

  2. Witam :)
    Stawiam pierwsze kroki w dziedzinie dekoracji tortów dlatego chciałabym zadać parę pytań (pewnie śmiesznych ale proszę o wyrozumiałość :)).
    1. Czy czekoladą plastyczną można pokryć tort z bitą śmietaną?
    2. Jaką ilość czekolady plastycznej powinnam zrobić jeśli chcę pokryć nią tort o średnicy 30cm?
    3. Czy na czekoladę plastyczną mogę położyć ozdoby z masy cukrowej?
    Dziękuję za całą masę inspiracji!

    • Cześć, jeszcze nigdy nie próbowałam pokryć czekoladą całego tortu, robiłam z niej tylko ozdoby. Można zrobić bardzo ładną warstwę z czekoladowego ganachu, czyli czekolady rozpuszczonej w gorącej śmietanie kremówce. Taką polewę wylewa się na schłodzony tort wysmarowany równo kremem i wstawia całość do lodówki do stężenia. Można nałożyć drugą warstwę, kiedy poprzednia stężeje, żeby cały tort był bardziej jednolity i spod spodu nie prześwitywał krem.
      Jeśli jednak zdecydujesz się poeksperymentować i będziesz obkładać tort czekoladą plastyczną to pochwal się koniecznie jak wyszło :)

      • W sumie bardzo dobry pomysł- tym bardziej, że robiłam już czekoladowy ganach. Jeszcze nie wiem co stworzę bo mam tylko jedną próbę ale jeśli mi się uda to dam znać. Dzięki za odpowiedź:)

  3. a ja mam problem, czekolada zastyga w 20 sekund i kruszy się, nie jest jak plastelina. co robimy źle? Nalaliśmy wrzątek do dużej miski, do tego wstawiliśmy metalową miseczkę z połamaną czekoladą (
    2 tabliczki), która pięknie się roztopiła. Dodałam 1,5 łyżki miodu płynnego w natychmiast jeszcze w tej kąpieli wodnej czekolada zaczęła zastygać, za niecałą minutkę kruszy się w rękach na małe kawałeczki. Myślałam, że może za dużo miodu na 2 czekolady, znowu zrobiliśmy z łyżką miodu i znowu to samo.

    • Cześć Ula, spróbuj zestawić czekoladę z kąpieli wodnej i dodać miód, kiedy nie jest już taka gorąca, oprócz tego ważne jest, żeby używać prawdziwego miodu ze sprawdzonego źródła, te sklepowe mogą mieć za dużo sztucznych ulepszaczy. Trzymam kciuki, daj znać czy się udało.

    • Cześć Agnieszka, w większości przepisów czekoladę plastyczną robi się z wykorzystaniem syropu glukozowego lub kukurydzianego (corn syrup/ glucose syrup), ja dotąd robiłam tylko z miodu, bo tak było mi łatwiej. Pochwal się koniecznie jak Ci wyszła, jeśli się zdecydujesz na eksperymenty :)

  4. Witam,
    Bardzo zainteresowała mnie ten wpis, tylko mam taki problem, że biała i mleczna czekolada roztopiona w kąpieli wodnej zawsze mi się rozwarstwia;/ Stąd i moje pytanie, czy mogłabyś polecić jakąś firmę z której używasz czekolady?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz też: