Dziś mam dla Was prawdziwą ucztę smaków! Plus wskazówki dla ciekawych jak zrobić baardzo wysoki tort z biszkoptu. Śmietankowy tort z żurawiną robiłam z okazji przyjęcia mikołajkowego, na które zaprosiliśmy całkiem sporo gości – więc ciasto też musiało być słusznych rozmiarów. Piekłam je w tortownicy o średnicy 20 cm. Jest połączeniem aromatycznych puszystych biszkoptów pieczonych z dodatkiem mielonych goździków, cierpkiego musu ze świeżej żurawiny i delikatnego kremu z mascarpone i bitej śmietany. Całość doprawiamy prażonymi orzechami laskowymi i galaretką w cukrze – to musi być dobre! ;)

Składniki na 1 blat biszkoptu (potrzebne będą 2):

4 jajka
12 łyżek cukru
4 łyżki mąki ziemniaczanej
12 łyżek mąki pszennej
pół łyżeczki mielonych goździków (można kupić zmielone lub zmielić w młynku do kawy)

Składniki na krem:

500 g serka mascarpone
800 ml śmietany kremówki
3 saszetki utrwalacza do bitej śmietany (można pominąć, ale tort musi wtedy koniecznie stać w bardzo zimnym miejscu, u mnie chłodził się w zamrażarce)
3 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:

500 g świeżej żurawiny – na mus i dekoracje
cukier waniliowy
100 g orzechów laskowych
galaretka w cukrze
gałązki rozmarynu do dekoracji

Jeśli zdecydujecie się na tak duży tort jak mój do jego podparcia potrzebne będą:

grube plastikowe słomki do napojów
podkład na tort o średnicy 20 cm lub mniejszej lub metalowy spód tortownicy mniejszy niż 20 cm

Biszkopt przygotowujemy według przepisu (zmielone goździki dodajemy do mąki). Można zrobić to dzień wcześniej, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie. Po ostygnięciu każdy ze spodów przekrawamy tak, żeby otrzymać po 3 blaty.


Orzechy prażymy na suchej patelni, aż zrobią się rumiane, a łupinki zaczną same odchodzić. Odstawiamy do ostygnięcia, kiedy nie sa już gorące pocieramy w dłoniach, żeby usunąć jak najwięcej łupinek. Kroimy na mniejsze kawałki. Galaretkę w cukrze kroimy na kawałki. 300 g żurawiny rozdrabniamy blenderem, przekładamy do garnuszka, dodajemy szklankę wody i 3 łyżeczki cukru waniliowego. Gotujemy do momentu, aż żurawina puści sok i zacznie się rozpadać, całość powinna mieć konsystencję gęstgo musu. Odstawiamy do przestudzenia.


Ubijamy razem mocno schłodzoną śmietanę kremówkę i serek mascarpone, dodajemy cukier puder wymieszany z utrwalaczem do bitej śmietany i miksujemy do uzyskania sztywnej konsystencji.

Układamy pierwszy ze spodów na paterze i smarujemy przestudzonym musem z żurawiny. Następnie nakładamy porcję kremu. Do środka tortu powinniśmy zużyć ok. połowy przygotowanego kremu.


Na krem nakładmy pokrojone orzechy i galaretkę w cukrze. Przykrywamy kolejnym blatem.

Biszkopt to bardzo delikatne ciasto, dlatego jeśli chcemy zbudować z niego wysoki tort, należy podzielić go na dwa piętra. W przeciwnym wypadku dolne spody zgniotą się pod ciężarem całego ciasta. Do zbudowania podpórki wykorzystałam dno tortownicy o średnicy 18 cm i grube słomki do napojów.

Słomki wbijamy w tort, wyciągamy nieco i obcinamy nożyczkami odrobinę powyżej miejsca gdzie widać odciśnięty krem. Ja wbiław w sumie 9 słomek – 1 na środku i 8 wokoło. 

Na przygotowane słomki kładziemy spód tortownicy – będzie spodem drugiego piętra tortu.

Na spód nakładamy odrobinę kremu, żeby kolejny blat biszkoptu miał się do czego przyczepić.

Dodajemy kolejne warstwy: żurawina, krem, orzechy i galaretka.

Poskładany tort w całości dekorujemy kremem. Nie starałam się specjalnie wygładzić kremu – chciałam, żeby wyglądał jak śnieżne zaspy :)

Żeby przygotować nieco „oszronioną” żurawinę musimy zrobić gęsty lukier z cukru pudru i wody (2 łyżki cukru pudru, 1 łyżeczka wody). Obtaczamy żurawinę w lukrze, wrzucamy do miseczki z cukrem i delikatnie mieszamy, aż wszystkie kulki żurawiny będą obtoczone. Wyciągamy na talerz i zostawiamy na chwilę, żeby lukier stwardniał.

Dekorujemy żurawiną i gałązkami rozmarynu.

Przy krojeniu tortu należy pamiętać o metalowym spodzie i rozłożyć sobie to na 2 etapy.

Smacznego!

ciastkożercy.pl