Jeśli szukacie pomysłu na coś dobrego na podwieczorek czy drugie śniadanie mam dla Was – puszyste aromatyczne bułeczki cynamonowe. Ciasto drożdżowe wymaga nieco cierpliwości, ale naprawdę opłaca się z nim nie śpieszyć, jeśli dacie mu dużo czasu na wyrośnięcie w ciepłym miejscu na pewno wyjdzie wspaniale :) Moje drożdżowe wyrastało dwa razy: raz, po wyrobieniu ciasta i drugi raz już w foremce, po uformowaniu bułeczek. Z podanych składników zrobiłam 8 dużych bułeczek w prostokątnej foremce o wymiarach 35×18 cm. Pamiętajcie, że bułeczka cynamonowa to najlepszy sposób jak poprawić sobie humor w jesienny dzień:)
Jak zrobić bułeczki cynamonowe?
Składniki na bułeczki cynamonowe:
3 szklanki mąki
50 g drożdży
0,5 szklanki mleka
0,5 szklanki cukru
2 jajka
100 g masła (0,5 kostki)
3 łyżki brązowego cukru
1 czubata łyżeczka cynamonu
2 łyżki masła
Składniki na polewę:
3 łyżki serka twarogowego na sernik
1 łyżka masła
2 łyżeczki cukru waniliowego
W ciepłym mleku rozpuszczamy łyżkę cukru i drożdże. Odstawiamy do wyrośnięcia. Rozpuszczamy masło i odstawiamy do przestudzenia. Jajka ucieramy z resztą cukru. Wszystkie składniki mieszamy razem w misce i wyrabiamy ciasto.
Ciasto na bułeczki drożdżowe można zagnieść rękami. Bardzo dobrze jednak z tym zadaniem poradzi sobie również stojący mikser.
Ciasto odkładamy na ok. 40 min. do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. To ważne, żeby w tym czasie podwoiło swoją objętość. Jeśli na na dworze nie jest ciepło lub to nie sezon na ciepłe kaloryfery wyrastanie można dokończyć w piekarniku. Należy tylko pamiętać, żeby temperatura nie przekroczyła 28 stopni.
Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm podsypując w razie potrzeby mąką.
Rozwałkowane ciasto smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem z cynamonem.
Zawijamy w roladę i kroimy na kawałki – u mnie 8 sztuk. Do krojenia można użyć noża lub nitki. Krojąc nitką wkładamy ją pod spód przygotowanej rolady i ściskamy dwa końce nitki od góry. W ten sposób odkrojony kawałek będzie idealnie okrągły.
Ślimaczki z ciasta przekładamy do foremki zostawiając małe odstępy. Ceramiczne foremki i inne formy do pieczenia znajdziecie w moim Sklepie Ciastkożercy o tutaj :) Całość ponownie odkładamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 30 min.
Bułeczki cynamonowe pieczemy około 30-40 minut w piekarniku nastawionym na 180 stopni.
Czas, kiedy bułeczki są w piekarniku możemy wykorzystać na przygotowanie polewy. Wszystkie składniki na polewę przekładamy do małego garnuszka, podgrzewamy na małym ogniu, mieszając do uzyskania jednolitej konsystencji.
Po upieczeniu polewamy Bułeczki cynamonowe polewą. Jeśli chcemy, żeby polewa była gęstsza należy odstawić ją do przestudzenia zanim udekorujemy bułeczki.
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :) Dajcie koniecznie znać jak wyszyły Wasze wypieki. Będzie mi bardzo miło, gdybyście chcieli pochwalić się swoimi bułeczkami w komentarzach pod wpisem.






















Witam serdecznie, buleczki zapowiadają się znakomicie, ale mam jeden problem- jestem uczulona na laktoze. Czy mogłabym zamienić mleko na wode a masło na oliwe z oliwek albo olej kokosowy? pozdrawiam
Cześć Julia, bez problemu możesz zrezygnować z mleka – drożdże potrzebują cukru i temperatury, żeby wyrosły więc mleko nie jest konieczne. Co do masła – nie próbowałam piec drożdżowego na oleju kokosowym, ale piekę czasem na margarynie, to w sumie też tłuszcz roślinny, prawda? więc myślę, że z kokosowym też powinno zadziałać :) pozdrawiam
bosko, w takim razie zabieram się do pieczenia. Dzięki śliczne! :)
Cudowne! smakują wszystkim domownikom, szczególnie tym małym :)
To wspaniale! u mnie też się spisały i trzeba było robić dokładkę ;)
Czy mogę użyć maku zamiast cynamonu?
może masy makowej? Jak w tym przepisie: https://ciastkozercy.pl/babeczki-z-makiem/ Wtedy wyjdą Ci takie zawijane makowe ślimaczki :)
Dziękuje ! Wyszły przepyszne :)
To świetnie! bardzo się cieszę :)
A to moje bułeczki – w dwóch wariantach: z cynamonem i bez. Pozdrawiam! https://uploads.disquscdn.com/images/9a4082192e07192e063226763c2f53edb74b428f364b36b4c387974a3e3c4f2b.jpg
Wyglądają pięknie! Dziękuję za zdjęcie :)
Ja troszkę krócej piekę – też są przepyszne ;)
Czy pojawi się jakiś przepis na babeczki na bazie orzechów włoskich? W końcu zaczyna się na nie sezon :D
Cześć, dzięki za super pomysł! :) Może miodownik?
Mniam :D Albo orzechowiec :) Nie mogę się doczekać przepisu :)