Bajki o Minionkach to jedne z najlepszych animowanych produkcji, które widziałam w ostatnim czasie, uwielbiam bajki, na które można pójść do kina z dzieckiem i nie męczyć się przez 1,5 godziny. Ba, na Minionki to bym poszła i bez dziecka ;) Dziś Babeczki Minionki, super prosta dekoracja, którą zrobicie z produktów dostępnych w każdym większym markecie. Do ich wykonania nie potrzeba też żadnych specjalnych cukierniczych akcesoriów. Babeczki upiekłam z przepisu na proste babeczki waniliowe, dodałam do wszystkich po kostce czekolady.
Składniki na babeczki
Składniki na krem budyniowy (wystarczy zrobić go z połowy podanych składników)
+ żółty barwnik spożywczy, pianki mini i standard, M&Msy lub podobne cukierki, czekolada do rozpuszczenia, wiórki kokosowe
Jak zrobić Babeczki Minionki?
Zaczynamy od zrobienia budyniu na krem, bo będzie potrzebował trochę czasu, żeby zupełnie się wystudzić. Babeczki przygotowujemy według przepisu i odstawiamy do ostudzenia.
Do kremu możemy dodać kilka kropel barwnika spożywczego – wtedy nawet jeśli nie pokryjemy dokładnie babeczek kokosem i tak nie będzie tego widać. Do farbowania kremu i kokosu chciałam wykorzystać barwnik drOetkera, ale kolor był dość blady, dodałam więc odrobinę cukierniczych barwników w proszku (cała kuchnia żółta, ale było warto ;)). Żeby wygodnie pokolorować kokos wrzucamy go do woreczka strunowego, dodajemy barwnik i potrząsamy lub ugniatamy tak długo aż kolor będzie jednolity.
Z większych pianek odcinamy czystymi kuchennymi nożyczkami plasterki o grubości około 0,5 cm, mniejsze przecinamy na pół. Krem przekładamy do woreczka strunowego, można użyć dużej okrągłej tylki lub po prostu odciąć rożek worka.
Wyciskamy sporą porcję kremu na babeczki (nie musi być równo, całość wyrówna się przy nakładaniu kokosu).
Kokos przekładamy do miseczki, „maczamy” w niej babeczkę. Wyrównujemy dłonią, tak żeby otrzymać równą gładką, półokrągłą powierzchnię.
Na większe pianki przyklejamy roztopioną czekoladą brązowe M&Msy. Malujemy czekoladą na babeczkach paski gogli i uśmiechy. Przyklejamy pianki na czekoladę.
Smacznego!
Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)


















czy musi być specjalna czekolada?
Ja mam kuwerturę czekoladową, ale zwyczajna też się nadaje – najlepiej rozpuścić ją w kąpieli wodnej, żeby się nie przypaliła – czyli gotujesz wodę w garnku na to kładziesz miskę z połamaną czekoladą tak żeby dno nie dotykało wody i mieszasz cały czas aż się rozpuści :) Pochwal się jak Ci wyszło :)
Jak dużo kokosu należy użyć?
Cześć, ja dałam tyle, żeby zapełnić małą miseczkę o średnicy ok. 7 cm – wyszło około pół paczki. Nie musi być koniecznie tak dużo, ale jeśli masz zapas to łatwiej obtoczyć babeczki. Pozdrawiam :)
Coś fantastycznego! Zrobiłam takie same w domu były przepyszne
U mnie miały wzięcie zwłaszcza wśród dzieci :)
Konkursowo- kocham Minionki i mimo że „stara” ze mnie baba matka gimnazjalisty i nieco młodszego urwisa to lofjam ten przepis , lofjam ciastkożerców LOOOFJAM BANANANANA
Hej mam pytanie chciałabym zrobić te babeczki na urodziny coreczki do przedszkola czy jeśli zrobię dzień wcześniej to powinnam je przechowywać w lodówce ?
W taką pogodę wystarczy jak będą stały na balkonie :) Jeśli chcesz je schować do lodówki, to pamiętaj, żeby były dobrze przykryte. Pozdrawiam :)
Witaj, wpadłam ostatnio na Twój blog podczas szukania inspiracji na dekoracje babeczek. Moja siostra była zachwycona Minionkami, które jej zrobiłam na urodziny:) u mnie oczy były zrobione z domowej masy cukrowej, oczywiście Twojego przepisu. Super blog, fajne pomysły i świetne wykonanie. Gratuluje Ci pasji! Ja zostaję stałym gościem tutaj:)
Cześć, bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba! :)) i zapraszam jak najczęściej ;)
Te babeczki są super! Po prostu genialne! Uwielbiam te Twoje dzieła! :-)
A czy mozna krem budyniowy zastapic samym mascarpone (posypka bylaby cukrowa a nie kokosowa)? :)
Oo, dzięki! :D Spokojnie możesz użyć samego mascarpone. A sama będzie robić posypkę czy gotowa? Pytam, bo babeczki z cukrowymi posypkami dobrze jest przechowywać w chłodnym miejscu, bo bywa, że (posypki) zaczynają się rozpuszczać pod wpływem wilgoci z kremu czy serka, szczególnie te domowe
Bardzo dziekuje za tak szybka odpowiedz :) planowalam sama zrobic posypke, bo nie wiem czy znajde taka, ktora by tu pasowala, w sklepie. Mam nadzieję, że moja wytrzyma w lodówce i się nie rozpuści. ;-)
Daj znać jak wyszło, trzymam kciuki ;)
Wyszły super :), chociaż nie tak ładnie jak Twoje ;)
Dziękuje jeszcze raz :)
Rewelacyjny przepis. Babeczki wyszły przepyszne :) Pozdrawiam.
Rewelacyjny przepis. Babeczki wyszły przepyszne i szybko zniknęły w mgnieniu oka :) pozdrawiam.
Dzięki Iwona! :) Bardzo się cieszę, że się tak udały :)
Witam mam pytanie..ile babeczek wychodzi z tego przepisu?
12 sztuk czyli pełna blaszka :)
Wyglądają rewelacyjnie, muszę wypróbować przepis bo moja córeczka przepada za minionkami!
Zapraszam również na mojego bloga :)
http://misioszuszki.blogspot.com
Czego nie robi się dla dziecka… ;) Mieszkamy w Niemczech a mój trzylatek kocha minionki miłością wprost nieziemską. Na urodziny upiekłam 4 blachy (grupa w przedszkolu liczy 25 osób plus panie nauczycielki….) babeczek tęczowych (też wg Twojego przepisu) i zapragnęłam minionkowych dekoracji. Nie chciałam używać kremu, bo ciężko byłoby mi to przetransportować do przedszkola w stanie nienaruszonym więc zamiast kremu użyłam kilku warstw białej czekolady pofarbowanej na żółto :) i bez kokosu reszta już wg Twojego pomysłu :) Panie przedszkolanki opowiadały, że pierwszy okrzyk zachwytu był gdy maluchy zobaczyły 'minionki’ a drugi gdy ugryzły babeczki i zobaczyły tęczę :) Zapytano mnie czy zrobię babeczki na imprezę bożonarodzeniową dla dzieci więc……..chyba smakowały! Ślicznie dziękuję za przepis i pomysł. Jeszcze tu wrócę!!!!!! ;)
Cześć Kasia, uwielbiam czytać takie komentarze jak Twój – właśnie poprawiłaś mi humor na cały dzień w tę okropną deszczową pogodę! :) Bardzo się cieszę, że babeczki się udały, ja chyba właśnie dla dzieci lubię piec najbardziej, bo one się z tego najbardziej cieszą :) Pozdrawiam serdecznie i wpadaj jak najczęściej :)
Witam. Trafiłam na twojego bloga przez przypadek. I od razu mi się spodobał :) przeglądając przepisy trafiłam właśnie na te cudnie wyglądające Minionki :) i co za tym idzie postanowiłam również zrobić je dla córki do przedszkola jako poczęstunek urodzinowy (dziś akurat ma urodzinki ) tak więc muffinki już upieklam wg twojego przepisu, wyrosły cudnie ale niestety są dziwnie twarde :/ niemalże jak kamienie :( takie mają być? Załamało mnie to strasznie bo na jutro potrzebuje coś przygotować i jestem właściwie nadal bez niczego :( zastanawiam się czy brać się za dalszą część czyli dekorowanie. Skoro są takie twarde. Zwatpilam. I nie wiem co robić. :(i jeszcze chciałam zapytać odnośnie kremu. Czym można zastąpić ten budyniowy? Żeby kokos też dobrze się trzymał i nie splynelo wszystko? Może być np. połączenie serka Mascarpone ze smietana kremowka?? Najbardziej mi zależy na czym co szybko się robi.
Pozdrawiam gorąco
Dzieki za inspirację na dekoracje :) muffinki upieklam bezglutenowe. Nie dawalam kokosu, bo moj dzieć nie lubi, tylko krem wygladzilam gorącym nozem. Oczy zrobilam z bialej smietany, bo nie mialam pianek, odlozylam troche kremu zanim dodalam barwnika, i robilam je rekawem cukierniczym z tylką okrągłą dużą. Nie sa tak ladne jak twoje, ale wzbudzily ogolny zachwyt ;) https://uploads.disquscdn.com/images/9e357c09db07e16a364fbdd48b61d63c6255e7505368a6db5b08b1ab7a7a85df.jpg
Są rewelacyjne! nic dziwnego, że się podobały, bardzo dziękuję za zdjęcie :) a jaki masz przepis na muffinki bezglutenowe? ten typ wypieków to nie moja mocna strona, ale zawsze mnie ciekawią pomysły z czego jeszcze można piec ciasto :) Pozdrawiam!
Dzieki :)
Tu robilam z mąki z orzechow nerkowca, mozna z migdalow, przepis na wykonanie w Thermomix ale mozna zrobic normalnie, mikserem, tylko w czyms trzeba zmielic orzechy na makę, i nie mielic za dlugo bo zrobi sie maslo orzechowe ;)
Muffinki z przepisu na Torta Caprese, w wersji bez cukru, bez glutenu
50g czekolady 70%
30g czekolady mlecznej
130g nerkowców
80g syropu klonowego
120g miękkiego masła
3 jajka
20g mąki ziemniaczanej
20g maki kasztanowej lub innej bg
1 łyżeczka z górką proszku do pieczenia
1 łyżeczka kakao
Piekarnik rozgrzać do temp 170 stopni
Do TM włożyć czekoladę, 10s/obr9. Przełożyć do miski
Włożyć orzechy 8s/obr6. Przełożyć.
Do TM wbić jajka, dodać masło, syrop klonowy, proszek do pieczenia, mąkę, kakao, 20s/obr7.
Dodać czekoladę i orzechy 30s/obr6, zgarnąć szpatułką ze scianek i 10s/obr6
Przełożyć masę do 3/4 wysokości papilotek.
Piec 15 min w 170C, termoobieg, potem ok 10 min grzałka dolna, do suchego patyczka. Z tej ilości wychodzi 12 muffinek. To połowa porcji z przepisu na Torta Caprese
Muffinki naciąć na środku nożem wzdłuż dwukrotnie, wsadzić plasterek banana
Krem waniliowy
20g Żelatyna-fix dr Oetker
40g ml gorącej wody
250ml śmietanka 36% lub 30%
Łyżka pudru ksylitolu waniliowego (z TM) do smaku
babeczki zrobiłam 3 lata temu na przedszkolny kiermasz. Może nie wyglądały cudnie ale rozeszły się jako pierwsze.
https://uploads.disquscdn.com/images/8731c9662542a56ef21ae9d8393a51b27b7fe39f8f38fea541bc1932aeaea040.jpg
Zestawienie z pani zdjęciem nigdy nie wypada dobrze :)
Minionki na pewno zrobiły furorę :) Dziękuję za zdjęcie!
Witaj jak aplikujesz czekoladę też rękawem?