Tarta Oreo z malinami

spot_img

Tarta Oreo z malinami to dziecinnie prosty przepis na deser bez pieczenia. Czekoladowy spód, krem na bazie serka mascarpone i maliny do dekoracji – szybko i pysznie! Serek mascarpone świetnie nadaje się na różnego rodzaju kremy – ma idealną konsystencję, której nie są w stanie „popsuć” nawet zmiksowane owoce, nie trzeba go zagęszczać i perfekcyjnie prezentuje się w formie różyczek i ozdób wyciśniętych szprycą. Jest też doskonałą bazą do wypełnienia tarty. Dzisiejszą tartę musiałam zrobić dwa razy. Pierwsza wersja (z dwiema tabliczkami czekolady) wyszła ekstremalnie słodko i nawet najtrwalsi zawodnicy nie dali rady zjeść więcej niż jeden kawałek. Przepis trzeba było nieco zmodyfikować i voila: przetestowany, wypróbowany i dziecinnie prosty! Tarta Oreo z malinami oprócz tego, że rewelacyjnie smakuje, ma jeszcze jedną dużą zaletę – przygotujecie ją dosłownie w kilka chwil. Nie wymaga pieczenia, a świeże maliny są najpiękniejszą dekoracją.

Foremka, w której robiłam tartę ma średnicę 25 cm. Zdecydowanie polecam Wam takie z wyciąganym dnem.

Jeśli lubicie wypieki bez pieczenia albo jesteście fanami ciasteczek Oreo, zapraszam Was do zerknięcia na wpis z przepisem na tartę Oreo z truskawkami. A dla tych z Was, którzy tak jak ja uwielbiają maliny, mam całą stronę pyszny inspiracji.

 

Tarta Oreo z malinami

Składniki:

200 g Oreo (u mnie także zwykłe herbatniki)
3 łyżki masła
500 g serka mascarpone
1 tabliczka białej czekolady
maliny do dekoracji

Ciasteczka Oreo i/lub herbatniki kruszymy w blenderze. Dodajemy masło i miksujemy lub wyrabiamy rękami.

Tarta Oreo z malinami – jak to zrobić?

Przekładamy do formy na tartę i ugniatamy tak, żeby powstał spód i mały rancik. Wkładamy do lodówki na 30 minut lub na około 10 minut do zamrażarki.

Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej – tzn. kładziemy miskę z czekoladą na garnek z lekko gotującą się wodą, spód miski nie może dotykać wody i mieszamy do czasu całkowitego rozpuszczenia się czekolady.

Rozpuszczoną czekoladę łączymy z serkiem mascarpone. Maliny myjemy i przekładamy na ściereczkę, żeby wyschły.

Gotowy krem przekładamy na tartę i wyrównujemy wierzch szpatułką lub łyżką.

Całość dekorujemy malinami.

Tarta Oreo z malinami

Tarta Oreo z malinami

Tarta Oreo z malinami

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Wasze ulubione:

42 KOMENTARZE

  1. Wczoraj skorzystałam z tego przepisu i tarta jest naprawdę pyszna! :) Jedyny minus, to fakt, że ciasto przywarło mi do formy, ale myślę, że może to być wina samej formy, a nie ciasta, chociaż może dodałam za mało/za dużo masła, ciężko mi to stwierdzić :) Na szczęście to, że niezbyt ładnie wygląda, kiedy wygrzebie je z formy nie zmienia faktu, że jest naprawdę pyszne :)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    • Cześć Kasia, super, że smakowała! :) a to, że się nie dała wyciągnąć: polecam foremki z wyciąganym dnem, nie są takie piękne jak te w całości (zwłaszcza ceramiczne!), ale dużo wygodniej wyciągnąć tartę. Gdybyś dała za mało masła spód zacząłby się kruszyć, jeśli za dużo – cóż chyba nie da się za dużo ;) pomaga jeśli włoży się ją do lodówki przed wyciągnięciem :) Pozdrawiam!

  2. Super ciasto, szybkie i łatwe w przygotowaniu! Razem z malinami na wierzch użyłam borówki amerykańskiej, wyszło super. Dzięki za przepis i super zdjęcia na blogu :-) Na pewno skorzystam jeszcze nie raz :-)

  3. Apetycznie wygląda ta tarta! na pewno wypróbuję! A jakie owoce zamiast malin mogą pasować smakiem?? Co myślicie o bananach? (choć one za ładnie nie będą wyglądać).

    • Cześć Michalina, co powiesz na borówki? :) Nawet o tej porze roku można je dostać w Lidlu. Jeśli chodzi o banany, jeśli nie chcesz, żeby ściemniały wystarczy namoczyć je wcześniej w soku z cytryny. Pozdrawiam :)

      • uuuuu borówki to fajny pomysł :D myśle ze smakiem będą pasować :D Pomyślę jeszcze, a czy mrożone maliny się nadadzą w razie czego?

          • Ja daję razem z nadzieniem, też jest dobre, z resztą tak jest mniej roboty ;) Co do malin – mrożone mogą zacząć się rozpuszczać i kiedy zaczniesz kroić tartę będzie ściekał z niej sok. Możesz zrobić z nich frużelinę czyli taką dżemo-galaretkę :) Wystarczy je zagotować dodać żelatynę, przestudzić i kiedy nie będzie już gorące nałożyć na tartę :)

          • Fajnie by było mieć jednak owocki jakies – jutro pojade na zakupy i zdecyduje, ale wezme albo te mrozone maliny albo borowki amerykańskie jeśli będą :) Dziekuje bardzo za odpowiedzi!

          • Jutro będę robić tartę :) Zdecydowałam się na banany, mam nadzieje ze będą smakiem pasować, mrożonki były marne w marketach i pomyślałam że już lepiej te banany. Zapomniałam tylko zapytać czy pod spód wysmarować formę masłem/margaryną? :)

          • Ja nie smarowałam foremki, do ciasteczek daje się już masło, więc całość całkiem ładnie wyszła, tym bardziej jak schłodzisz gotową tartę. Pomaga jeśli masz foremkę z wyciąganym dnem :)

  4. No i zrobiłam, choć wszystko co moglo sprzemierzylo się przeciwko mnie dziś :D czekolada się zaczela karmelizowac, miałam tylko polowke innej wiec zmieszałam to i dodałam, nie wiem co to wyjdzie z tego. Nie było dziś oczywiście gdzie isc dokupić bo wszystko zamknięte. Mialam z alpen gold, rozpuszczałam w multicookerze na parze, jak wielokrotnie inne czekolady, ale z biala jednak trudniej idzie ;/ skutkiem tego masa wyszla jakas taka niezbyt gladka. Dalam na wierzch banany, nie wiem czy smakiem to się dobrze zlaczy, pokropilam dużo cytryna. Spod mi wyszedł najpierw za kruchy potem się oczywiście maslo skonczylo i tez nie wiem czy jak otworze to się nie rozpadnie. Eh.. jutro koleżanki przychodzą, boje się przy nich dac niewypał, ale tez boje się teraz to pokroić i co tu zrobić :D

    • Hej Michalina, ja też tak czasem mam, że jak piekę specjalnie na jakąś okazję to wszystko jest pod górkę… ;) ale nie martw się za bardzo, z tego co piszesz: nie szkodzi, że spód wyszedł kruchy, jeśli tarta jest na jutro, to przechowaj ją w chłodnym miejscu (nie krój jej), ciasteczka wchłoną część wilgoci z serka, więc spód zrobi się bardziej stabilny. Banany to dobry pomysł, a tarty z owocami mają tę wielką zaletę, że nawet jeśli krem nie jest idealnie gładki to i tak nie będzie tego widać, więc cii… nikt się nie dowie ;) a na przyszłość a propos białej czekolady: czasem jak rozpuszczam też robi mi się gęsta i taka kluchowata (to chyba zależy od marki) dodaję wtedy do niej odrobinę tłuszczu, najczęściej oleju kokosowego. Pozdrawiam i trzymam kciuki ;)

  5. Meludje się po imprezie! Tarta wyszła pyszna!!!!! Bałam się ze ta czekolada która się skarmelizowala cos popsuje, Spod wyszedł mocny i w sam raz ;) Banany bardzo pasuja smakiem i jest obłędna, warto jednak jak ktoś będzie robil z bananami bardzo mocno pokropić cytryna (raz dla efektu wizualnego) a dwa nadaje ona fajny posmak. Ogolnie jestem bardzo zadowolona, koleżanki były zachwycone i zjadlysmy cala!!! :)
    Dodaje zdjęcia, może nie wygląda tak efektownie jak z malinami ale w smaku jest pyszna ;) Polecam wiec z bananami a Pani bardzo dziekuje za przepis i rady :):)

  6. Pani Różo mam jeszcze jedno pytanie – czy zamiast serka mascarpone moznaby tu uzyc zwykłego twarogu sernikowego?

    Niedlugo kolejna impreza i ponownie mam zamiar zrobić ta tarte bo była pyszna :) ale u mnie ciężko z dostepnoscia mascarpone no i jest bardzo drogi wiec się zastanawiam czy jest jakiś tanszy zamiennik

    • Cześć Michalina, nie mieszałam twarogu sernikowego z rozpuszczoną czekoladą, robiłam tylko krem z masłem (i wychodzi całkiem smacznie), radziłabym Ci zrobić próbę na małej ilości czy np. całość nie zacznie się rozwarstwiać. I jeszcze twarogi sernikowe są nieco kwaskowe – mnie to nie przeszkadza, ale warto mieć na uwadze. Ja kupuję mascarpone w Lidlu albo Biedronce, bo w tych mniejszych sklepach rzeczywiście rzadko się pojawia.

  7. Cześć, jedna tabliczka czekolady białej to ile gram? Potrzebuje w gramach bo muszę przeliczyć ilość na swoją blaszkę. Z góry dziękuję! :)

    • Cześć Ania, może być ciężko, brzegi są dość kruche, więc lepiej spisują się te foremki z wyciąganym dnem. W przypadku takich w całości, to chyba trzeba pierwszy kawałek spisać na straty (patrz: zjeść samemu w kuchni bo nie taki ładny :D), z resztą powinno pójść łatwiej.

  8. Hej! Mam pytanko
    * mascarpone + ciepła czekolada się nie zwarzy?
    * masło miękkie czy jak do kruchego – zimne wkroic w ciastka?

    • Cześć Sara, czekolada powinna być płynna, ale nie bardzo gorąca, a serek jest dobrze wyciągnąć z lodówki, żeby był w temperaturze pokojowej – wtedy wszystko działa ;) Miękkie masło, zimne nie połączy się z pokruszonymi ciastkami. Pozdrawiam :)

  9. Maliny zastąpiłam bananami i nieskromnie powiem, że wyszła pyszna. Dawno tak dobrego ciasta nie jadłam :) Jako, że krem bardzo mi smakował, mam dwa pytania:
    -Czy białą czekoladę, mogę zastąpić mleczną?
    -Czy krem nada się do dekorowania babeczek? :)

      • Cześć Dominika, możesz dodać galaretkę, ale zrobiłabym ją z mniejszej ilości wody niż każą na opakowaniu, wtedy lepiej Ci stężeje. Musisz pamiętać też, żeby zrobić wyższy brzeg z masy ciasteczkowej i posmarować go kremem – jeśli tego nie zrobisz, galaretka wsiąknie w ciasteczka. Na opakowaniu galaretki będzie napisane ile powinna się chłodzić. Pozdrawiam :)

    • Cześć Sandra, mascarpone bardzo ładnie trzyma konsystencję, krem wychodzi idealny do nałożenia do środka tarty, dodatkowo, jeśli schłodzisz ją przed podaniem w lodówce czekolada stwardnieje i utrwali całość. Pozdrawiam :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz też: