Chocolate chip cookies

Chocolate chip cookies

Moje słoiki na ciastka od pewnego czasu świecą pustkami dlatego stwierdziłam, że to dobry moment, żeby zrobić małe zapasy :) Dziś obiecane amerykańskie ciasteczka z kawałkami czekolady czyli chocolate chip cookies (to te same, które zjadał Ciasteczkowy Potwór na Ulicy Sezamkowej!). To odmiana kruchych ciasteczek z dużą ilością masła i brązowym cukrem – dzięki temu są idealnie cienkie i chrupiące. Oprócz tego, że smakują obłędnie mają jeszcze jedną dużą zaletę – można je w całości przygotować w robocie kuchennym, stojącym mikserze lub za pomocą ręcznego miksera. Bez wyrabiania ciasta, wałkowania i wycinania – szybko, łatwo i przyjemnie ;)

Składniki:

2 szklanki mąki
0,5 szklanki białego cukru
0,5 szklanki cukru trzcinowego
1 płaska łyżeczka soli
1 łyżeczka sody oczyszczonej
250 g masła
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
150 g dropsów czekoladowych (lub pokrojonej na małe kawałki czekolady

Jeśli nie robimy ciastek w robocie kuchennym masło powinno być dość miękkie – trzeba wyciągnąć je wcześniej z lodówki, można też pokroić na mniejsze kawałki.

Chocolate chip cookies 10

Masło miksujemy i dodajemy po trochu cukier  – dobrze to zrobić w tej kolejności, inaczej tak jak ja będziecie mieć pół kuchni w cukrze (nie ważne jak bardzo by się starać). Mąką, sól i sodę mieszamy razem w misce.

Chocolate chip cookies 9

Do zmiksowanego z cukrem masła dodajemy jajka i ekstrakt waniliowy, kiedy składniki się połączą dodajemy po trochu mąkę z sodą i miksujemy do uzyskania gładkiej masy.

Chocolate chip cookies 8

Na koniec dodajemy czekoladowe dropsy i mieszamy łyżką.

Chocolate chip cookies 7

Ciastka możemy nakładać na blaszkę za pomocą zwykłej łyżki, ja skorzystałam z nowego zakupu i spisał się świetnie :)

Chocolate chip cookies 6

Nakładając ciastka na blaszkę trzeba zostawić dość duże odstępy, bo kiedy masło zacznie się rozpuszczać ciastka „rozleją się” na boki. Teoretycznie powinno wystarczyć, kiedy zostawi się je na blaszce w postaci kulek, a podczas pieczenia mają się rozlać i wyrównać, moje jednak nie wyszły takie ładne więc kolejną partię nieco rozpłaszczyłam przed wstawieniem do pieca. Można to zrobić mokrą (żeby ciasto się nie przyklejało) łyżką lub ręką.

Chocolate chip cookies 5

Ciastka pieczemy 8-10 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni.

Chocolate chip cookies 4

Po wyciągnięciu z pieca przekładamy na kratkę i zostawiamy do ostudzenia.

Chocolate chip cookies 3

Chocolate chip cookies 2

Chocolate chip cookies

Smacznego!

ciastkożercy.pl

  • Khassja

    Wygladaja tak pysznie ze chyba wroce do diety ciasteczkowo-czekoladowej… :p

    • Haha, najlepsza z możliwych! Wiem, bo stosuję ;)

      • Khassja

        Jest jeszcze skuteczniejsza dieta-oczna; jesz kiedy widzisz pozywienie :D

  • kasia

    Są pyszne! Ja dodałam jeszcze trochę pokrojonych na kawałki orzechów włoskich i jak dla mnie ciasteczka są troszkę za słodkie, więc przy następnym razie dodam mniej cukru, ale poza tym są genialne! :)

    • Orzechy rzeczywiście pasowałyby świetnie! a co do cukru mogę Ci zdradzić, że i tak dałam o połowę mniej niż w amerykańskim oryginale ;)

  • Alice

    Ile z tych składników będzie około ciastek?

    • To zależy jakie duże ciastka robisz, mi wyszło 5 blaszek, po 6 dużych ciastek na każdej. Pozdrawiam :)

  • Asia1979

    Najlepsze ciastka wszyscy je uwielbiają i szybko znikają.

  • Hania

    Może być bez cukru trzcinowego? :)
    Pozdrawiam

    • Jane, możesz poeksperymentować ;) Nasze kruche ciasteczka piecze się z białego cukru i też wychodzą fajnie. I nie ma problemu, żebyś dała kawałki czekolady – ciasteczka pieką się szybko, więc pewnie nie zdąży się za mocno przypiec. Daj znać jak wyszło :)

      • Hania

        Wczoraj zrobiłam i wyszły świetnie, dzisiaj już nie ma dlatego szukam jakiegoś nowego przepisu na twoim blogu ;)

  • Hania

    +Może to być czekolada pokrojona w drobne kawałki zamiast dropsów? :))

  • Wera

    Czy zamiast ekstraktu z wanilii można użyć cukru waniliowego?

    • Pewnie, warto tylko wtedy dać o tyle mniej zwykłego cukru, bo ciasteczka i tak są już dość słodkie :)

  • piekareczka

    jesli nie dodałam soli to nie wyjdą?

    • Wyjdą :) po prostu będą bez soli – mała strata, gorzej jak się zapomni o sodzie ;)

  • SmoothGentle

    Cześć,
    Gdzie można dostać takie dropsy czekoladowe?Jak użyłem zwykłej mlecznej czekolady to ciastka wyszły ok ale czekolada była trochę „gumiata”.

    • Cześć, te ze zdjęć przywiozłam sobie z wakacji, ale od czasu do czasu można dostać je w Lidlu (tylko w mniejszych paczkach), dobrze zachowuje się też ciemna czekolada, bo ma dużo mniej dodatków niż mleczna i wysoką zawartość kakao. Pozdrawiam :)

      • SmoothGentle

        Dzięki za info :) swoją drogą bardzo fajnie że dodajesz te zdjęcia przy kolejnych krokach, wiem wtedy jak np ma wyglądać ciasto.

        • Właśnie ja też bardzo lubię przepisy ze zdjęciami krok po kroku. Rzadziej mi się wtedy zdarza zapomnieć czegoś dodać ;)

  • Wiktoria

    Czy do masy na ciastka można dodać kakao żeby uzyskać ciasteczka czekoladowe? Pozdrawiam 😊

    • Cześć Wiktoria, myślę, że tak, ale pewnie wyjdzie Ci nieco inna konsystencja – tzn. ciasto będzie bardziej sztywne, możliwe, że będziesz musiała je wtedy właśnie nieco rozpłaszczyć na blaszce, żeby się ładnie rozlało przy pieczeniu :) Pozdrawiam!

  • Hania

    Ciasteczka przetrwają dwudniową podróż pocztą?

    • Cześć Hania, tak, bez problemu, ale radziłabym Ci je dobrze zapakować, bo wiesz jak to bywa z przesyłkami na poczcie… ;) Dobrze spisałaby się puszka, bo będą szczelnie zamknięte i jeśli zapakujesz do pełna, nie powinny się połamać. Pozdrawiam!

  • Małgorzata K

    A to nasze cookies. Zawsze i wszędzie są hitem, szczególnie wśród dzieci. Pieczemy je dość często, bo znamy mnóstwo Ciasteczkowych Potworów ;-).https://uploads.disquscdn.com/images/eab94cc42413ac8edc2055bb3f35435bb7bce0607bd7ef6e5d684d1eca5428de.jpg

    • Ale porcja! :) u mnie znikają zwykle zanim zdążę zrobić zdjęcia ;) czy Ty to wszystko dzisiaj upiekłaś?? te karpatki i brownie? ;)

      • Małgorzata K

        Nie, dziś go tylko brownie. Nadrabiam „zdjęciowe” zaległości ;-).