Tak naprawdę dzisiejsza propozycja z babeczkami ma niewiele wspólnego – nie ma w nich ciasta i nie trzeba ich piec, z pewnością jednak spodoba się dzieciom. Bo kto nie lubi niespodzianek? :) Bezowe babeczki świetnie sprawdzą się na przyjęciach urodzinowych, ponieważ w środku można schować nie tylko słodycze, ale także nagrody urodzinowych konkursów – drobne zabawki, baloniki, gumy do żucia czy breloczki.
Składniki:
4 duże bezy
tabliczka czekolady
kolorowe cukierki/miśki żelki/pianki itp.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej: łamiemy na kawałki, wkładamy do miski, miskę umieszczamy na garnku z gotującą się wodą, tak, żeby jej dno nie dotykało wody. Czekamy kilka minut do całkowitego rozpuszczenia się czekolady.
Papierowe papilotki wkładamy do blaszki na muffinki, do każdej wkładamy na dno łyżkę czekolady, nakładamy czekoladę na boki i dokładnie rozprowadzamy. Dobrze, żeby warstwa czekolady nie była zbyt cienka, bo może ukruszyć się podczas wyciągania.
Foremki z czekoladą przekładamy do zamrażarki na około godzinę, przykrywamy jednorazową serwetką. Po godzinie wyciągamy z zamrażarki i delikatnie odklejamy papilotki od czekolady.
Do czekoladowych miseczek wkładamy cukierki, żelki, draże i przykrywamy bezą.
Smacznego!
ciastkożercy.pl












Świetny pomysł ;-) banalny, a nigdy bym na niego nie wpadła :P Siła tkwi w prostocie ;-)
Szczególnie jeśli nie ma się za dużo czasu na pieczenie i dekorowanie babeczek :D
a gdzie kupiłaś tą tacę gdzie się wkłada foremki gdzie kupiłaś
ps : zrobiłam wszystkie twoje przepisy
Cześć, to najzwyklejsza blaszka na muffinki, dostaniesz ją w wielu miejscach: od marketów zaczynając na internetowych sklepach kończąc :) Pozdrawiam!