Kiedy jestem na zakupach w jakimś nowym miejscu, obowiązkowym punktem programu jest dział z dodatkami do pieczenia – zawsze kupuję ciekawe cukierki i posypki, bo „nigdy nie wiadomo, co się może przydać”. W rezultacie jedna półka na słodkie drobiazgi już dawno przestała wystarczać i zajmuję powoli następne kawałki kuchni. Z tegorocznych wakacji też udało mi się przywieźć kilka nowych paczek (które na razie stoją na podłodze i czekają, aż znajdę im miejsce w jakiejś szafce).
Wydawało by się, że te same sklepy w różnych krajach powinny mieć bardzo zbliżoną ofertę, w holenderskim Lidlu znalazłam jednak coś, czego do tej pory nie widziałam w naszym krajowym: zestawy do samodzielnego zrobienia cake pops – czyli lizaków z ciasta. Wiadomo, że domowe ciasto zawsze jest lepsze od tego z gotowych kupionych mieszanek, ale opakowanie zawierało dodatkowo cukiereczki, patyczki i polewę czekoladową, w dodatku było w bardzo dobrej cenie, więc nie mogłam się powstrzymać.
„Nasze” swojskie Lentilki (których już dawno nie widziałam na półkach marketów, są gdzieś jeszcze?) znalazłam w wersji mini, w malutkich opakowaniach. W dodatku na odwrocie mają ilustracje ze zwierzątkami – co dorysować i gdzie, żeby z Lentilek/Smarties zrobić małe zwierzątka. Dobry pomysł na babeczki?
Kolorowe błyszczące cukierki fasolki kupiłam w sklepie, który na pierwszy rzut oka wyglądał na drogerię. Po dokładniejszym rekonesansie okazało się, że to taki sklep „ze wszystkim”, w tym z fasolkami.
Świeczki na tort. Niby można kupić wszędzie, ale nigdy nie ma ich pod ręką kiedy są potrzebne, więc lepiej zrobić zapasy.
Czekoladowa posypka – też całkiem zwyczajny i dobrze znany w Polsce produkt, jedyne, co mnie zaskoczyło, to fakt, że Holendrzy najwyraźniej jedzą ją na kanapkach, w związku z czym sprzedawana jest w bardzo dużych opakowaniach.
Zestaw mas cukrowych i posypek do dekoracji trafił do koszyka chyba głównie dlatego, że był ładnie zapakowany. Może to nie jest zbyt rozsądny powód, żeby wieźć je taki kawał drogi… nazwijmy to zatem wakacyjnym zachcianką :)
ciastkożercy.pl













:)
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60296126/ POlecam Ci ta szafke idealna do wszelkich dekoracji cukierniczych i bardzo pojemna:) ja mam jedna z foremkami i dodatkami a druga na wszelkie dekoracje;) pozdrawiam serdecznie:)
Bardzo lubię ich rozwiązania jeśli chodzi o przechowywanie :) Ja zdecydowałam się na cały regał z malutkimi szufladami i też spisuje się bardzo dobrze :)
wpadlam przez przypadek na Twoj blog ale jest wspanialy:)
Cieszę się, że Ci się u mnie podoba :) To zapraszam jutro rano na fajny tort ;) zawsze w weekendy wrzucam nowe wpisy
ja ostatnio robilam taki:)
i do tego byly takie muffinki:)
Ooo jaa :D tęczowe – to na przyjęcie dla dzieci? :)
tak wlasnie i polecam Ci barwniki Wiltona zelowe sa baaaaaaaaaaaardzo wydajne:) i piekne kolory sie uzyskuje….warto zaiinwestowac na caly pakiet kolorow zwroci sie szybko;)))))))))))))))) pozdraiwam i zmykam na Dzien Mamy;)