Mazurek malinowy

Mazurek 15

Mazurek 18

Zawsze podobało mi się, że w moim domu w robieniu mazurków chodziło głównie o to, żeby było zabawnie. Ja i moje rodzeństwo dostawaliśmy po kawałku biszkoptu i porcję kremu, a mamie wcale nie przeszkadzało, że robimy z tego wielką słodką stertę z bakaliami na wierzchu. Co lepsze, wcale nie przeszkadzało to też babciom, które nasze mazurki dostawały w prezencie :) Mój dzisiejszy mazurek to właśnie taki biszkoptowy torcik, który pamiętam z dzieciństwa (no, może wtedy wyglądał nieco inaczej, ale smakował zapewne podobnie :) ).

Biszkopt piekłam z 3 jajek na dużej blaszce o wymiarach 32×22 cm i przekroiłam na pół, w ten sposób otrzymałam dwa cienkie spody.

Składniki na biszkopt

Składniki na krem budyniowy:

1 kostka masła
1,5 szklanki mleka
2 łyżki cukru
1 opakowanie budyniu waniliowego

Składniki na ganache z białej czekolady:

100 g białej czekolady
100 ml śmietany kremówki
1 łyżka masła

+ maliny liofilizowane (można je kupić przez internet lub wybrać z płatków musli ciii.. :), płatki migdałowe, kokos, woda z cytryną na poncz, obrane ze skórki migdały do dekoracji

Biszkopt przygotowujemy według przepisu, można zrobić to poprzedniego dnia, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie. Jeśli korzystacie z tak dużej blaszki jak ja czas pieczenia będzie można nieco skrócić. Warto zawsze sprawdzić przed wyciągnięciem czy ciasto nie jest surowe za pomocą drewnianego patyczka do szaszłyków. Czekoladę kroimy na drobne kawałki, część malin miksujemy na puder w blenderze lub młynku do kawy.

Mazurek 1

Biszkopt przekrawamy na pół, żeby otrzymać dwa cienkie spody. Nakrapiamy pierwszy z nich wodą z sokiem z cytryny (jeśli mazurka nie będą jadły dzieci jako ponczu/do ponczu można użyć białego wytrawnego wina). Nie dosładzam już ponczu, bo biszkopty są bardzo słodki, ale to kwestia gustu. Blaty biszkoptu wygodnie jest ułożyć sobie na czystych kawałkach papieru do pieczenia, wtedy można przesuwać je swobodnie po blacie i mniej się kruszą, a kiedy ciasto będzie gotowe po prostu odklejamy papier i przekładamy na talerz.

Mazurek 2

Masło na krem powinno być bardzo miękkie. Budyń rozpuszczamy w niewielkiej ilości mleka. Resztę mleka gotujemy w garnku z cukrem ciągle mieszając. Kiedy mleko zacznie się gotować dodajemy rozpuszczony budyń i nie przerywamy mieszania, aż pojawią się pierwsze bąbelki. Ważne, żeby budyń nie miał żadnych grudek. Zestawiamy garnek z pieca i ostawiamy do ostygnięcia. Miękkie masło miksujemy na puszystą masę. Dodajemy po łyżce zupełnie zimny budyń i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Krem dzielimy na dwie części: do jednej dodajemy garść pokruszonych malin i płatki migdałowe (ja dałam około 30 g).

Mazurek 3

Mieszamy i nakładamy na pierwszy spód.

Mazurek 4

Mazurek 5

Pierwszy spód przykrywamy drugim i nakrapiamy ponczem. Brzegi ciasta smarujemy kremem (wierzch można zostawić pusty – tutaj będzie polewa czekoladowa). Ja przełożyłam sobie krem do szprycy, żeby łatwiej nałożyć krem na wszystkie brzegi.

Mazurek 6

Mazurek 7

Kiedy ciasto jest już pokryte kremem przekładamy je na tacę i obsypujemy brzegi kokosem (można też go nie przekładać, ale wtedy kokos będzie na całym stole ;) ). Odstawiamy ciasto do schłodzenia.

Mazurek 8

W tym czasie przygotowujemy ganache (polewę) czekoladowy. Śmietanę kremówkę zagotowujemy i zalewamy nią pokrojoną czekoladę, dodajemy miękkie masło i mieszamy.

Mazurek 9

Do dekoracji przygotowałam sobie z papieru do pieczenia szablon zajączka. Na wierzch ciasta nakładamy polewę i rozsmarowujemy równomiernie. Przyklejamy zajączka z papieru i posypujemy całość pudrem malinowym (dobrze jest wykorzystać do tego drobne sitko, które złapie wszystkie pestki malin).

Mazurek 10

Na posypane ciasto nakładamy drugi szablon i wysypujemy zajączka z kokosu.

Mazurek 11

Mazurek 12

Staramy się nie przejmować bałaganem i kończymy ciasto dekorując wszystkie brzegi obranymi ze skórki migdałami.

Mazurek 13

Mazurek 14

Mazurek 15

Smacznego!

ciastkożercy.pl

  • Basia

    Sliczny!

  • Zuzanna351

    Czy można zastąpić czymś maliny liofilizowane?? Pozdrawiam, cudowny blog! :)

    • zajączka możesz obsypać na około kakao, a do środka do kremu dać co tylko lubisz: rodzynki, orzechy, migdały, kawałki galaretki :) Bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba! :)

  • Natasza Rostocka

    Dołączam konkursowo mój przepis na cytrynowego bezglutenowego mazurka bez mleka i orzechów, który zadowoli chyba wszystkich alergików ;) Przepis opracowałam sama, nie mogłam znaleźć w Internecie żadnego który nie miałby jednocześnie mleka, pszenicy, orzechów, migdałów i kokosów, a takie wymagania stawia mi rodzinka :) Ciasto wyszło przepyszne i mimo że Wielkanoc dopiero jutro już go trochę zniknęło :)
    KRUCHY SPOD
    *160 g mąki jaglanej
    *100 g mąki gryczanej (robię ją sama mieląc w młynku kaszę gryczaną niepaloną)
    *40 g skrobi ziemniaczanej
    *200 g masła/margaryny
    *200 g cukru
    *3 jajka
    *szczypta soli
    składniki zagniatam, błyszczące elastyczne ciasto w formie kuli wkładam do lodówki na min. godzinę, żeby odpoczęło
    następnie rozwałkowuję ciasto, wkładam do blachy i nakłuwam widelcem, by spód się zbytnio nie wybrzuszył. Piekę ok 35 min, w tym pierwsze 10 min przykryte dodatkowo papierem do pieczenia
    MUS CYTRYNOWY
    *4 jajka (osobno żółtka, osobno białka)
    *1/3-1/2 szklanki cukru
    *170 g masła
    *sok wyciśnięty z 6 cytryn
    *skórka otarta z jednej cytryny
    żółtka jajka, sok i skórkę z cytryny przelewam do rondelka, podgrzewam na małym ogniu. Białka ubijam z cukrem, dodaję do reszty składników, zwiększam moc kuchenki. Wkrajam masło, energicznie mieszając, bo krem szybko gęstnieje i trzeba uważać, żeby nie zrobiła się „jajecznica”
    Mus wlewam w wystudzone kruche ciasto. Przyozdabiam według ochoty. Ja do ozdoby wykorzystałam:
    *plastry cytryny
    *cukrową posypkę
    *kawałki białej czekolady (na fragmencie którego nie je alergik ;) )
    *beziki
    Robi się łatwiej niż mogłoby się wydawać :) Smacznego i Wesołych Świąt! https://uploads.disquscdn.com/images/389b7171e124d1c29fb430fc647dbf1f998dfeec961640f6fdce7c6f20929a89.jpg

  • Marta Piotrowska

    Mazurek to tradycyjne, kruche ciasto polane kajmakiem. W mojej rodzinie przepis przechodzi z pokolenia na pokolenie.
    Od najmłodszych lat robię go razem z mamą
    i siostrą. Stygnący kajmak zdobimy bakaliami i boki polewamy czekoladą. Na wielkanocnym stole zajmuje on honorowe miejsce a gości zachwyca swoim wyglądem i słodkim smakiem. Najważniejszym składnikiem Mazurka jest kajmak. Nie kupujemy gotowego lecz robimy go same. Jest to, co prawda, bardzo czasochłonne zajęcie, jednak dla końcowego efektu warto się poświęcić.
    Przepis na Kajmak:
    1. 500 ml mleka 3%
    2. 0.5 kg cukru
    3. 150g masła
    Mleko gotujemy z cukrem. Musimy cały czas mieszać, by cukier się nie przypalił. Gdy masa zgęstnieje (ja gotowałam około 1,5h), garnek wkładamy do zimnej wody. Następnie ucieramy razem z masłem. Od razu wylewamy na kruche ciasto i ozdabiamy zanim wystygnie.
    Przepis na kruche ciasto :
    1. 150g masła
    2. 60g cukru pudru
    3. 2 ugotowane żółtka
    4. 2-3 łyżki śmietany
    5. 250 g mąki
    Wszystko zagniatamy w jedną całość. Następnie rozwałkowujemy na grubość około 0.5 cm. Boki robimy według uznania.
    Na zdjęciu moja siostra Agatka 😀 Jak założę rodzinę będę kontynuowała tę piękną tradycję. Przekażę ją swoim dzieciom, wnukom a jak się uda to prawnukom 😀 https://uploads.disquscdn.com/images/93a6cbeb6d8b225af89bb9a4dd60bd02db428ddfa27cbc41ddf7deae9ce985ec.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/ec2694ccc757fd16f197d40cf9f0327e7ab5b1e1dd2d9cb5331366e3ad40a67c.jpg

  • Izabela Michalczyk

    W mojej rodzinie nigdy nie było niestety tradycji robienia mazurków :( Mazurki robię od niedawna, wiec nie mam sprawdzonych przepisów. W tym roku postanowiłam zrobić mazurka malinowego, według Twojego przepisu. Właśnie z przed chwilą poczyniłam jego premierę na rodzinnym stole i muszę Ci podziękować, bo mazurek wyszedł przepyszny i leciutki. Pozdrawiam! https://uploads.disquscdn.com/images/a27fbe66213ea901ade372dc9a3b67618aeb5e65f1f8f1d2ec00979dc3923a2c.jpg