Bezglutenowe brownie

Bezglutenowe brownie 10

Bezglutenowe brownie 11

Od czasu do czasu ktoś wspominał mi o cieście z fasoli, ale pomysł wydawał mi się co najmniej dziwny – z marchewki, nawet cukinii, to rozumiem, ale z fasoli? Po którymś z kolei zapewnieniu, że ciasto z fasoli nie smakuje jak fasola, stwierdziłam, że nie uwierzę dopóki sama nie spróbuję :) jeśli z Was też takie niedowiarki jak ze mnie albo jesteście uczuleni na gluten albo chcecie po prostu spróbować czegoś nowego w kuchni przedstawiam Wam bezglutenowe brownie z czerwonej fasoli :)

i jeszcze odpowiedź na nurtujące mnie od początku pytanie: czy ciasto smakuje jak fasola? Nie :) i testowałam to podstępnie na niczego nieświadomej rodzinie, która miała za zadanie zgadnąć tajemniczy składnik ;)

Składniki:

2 puszki czerwonej fasoli (około 500 g po odsączeniu zalewy)
1 banan
1/4 szklanki brązowego cukru
1 tabliczka gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao
1 łyżeczka sody
3 jajka
1/3 szklanki oleju
szczypta soli

+ dowolne bakalie (ja dałam suszoną żurawinę)

Fasolę odsączamy z zalewy, banana obieramy i kroimy na kawałki, dodajemy olej – całość miksujemy w blenderze lub robocie kuchennym, powinniśmy mieć gładką jednolitą masę bez żadnych grudek.

Bezglutenowe brownie 1

Bezglutenowe brownie 2

Dodajemy jajka i miksujemy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce. Odstawiamy do przestudzenia.

Bezglutenowe brownie 3

Do masy dodajemy sodę, cukier, kakao i rozpuszczoną czekoladę, mieszamy wszystko lub miksujemy na gładką masę.

Bezglutenowe brownie 4

Na koniec dodajemy bakalie i przelewamy ciasto do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.

Bezglutenowe brownie 5

Pieczemy około 45 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni lub do „suchego patyczka”.

Bezglutenowe brownie 6

Gotowe ciasto można udekorować rozpuszczoną czekoladą lub cukrem pudrem.

Bezglutenowe brownie 7

Bezglutenowe brownie 8

Bezglutenowe brownie 9

Bezglutenowe brownie 11

Bezglutenowe brownie 13

  • Właśnie dziś usłyszałam pierwszy raz o tym cieście z fasoli i naprawdę bardzo mnie ono zaintrygowało (mam zamiar je w tym tygodniu przygotować). Mam przepis bez oleju i bez cukru i zastanawiam się czy dolać olej czy nie. W każdym razie Twoje wygląda genialnie i nie domyśliła bym się, że to ciasto z fasoli :)

    • Hej, cieszę się, że Ci się podoba! Ja też widziałam przepisy w takiej wersji bardzo fit bez żadnego tłuszczu, ale jestem na tyle przyzwyczajona do klasycznych ciast, że jakoś nie mogłam się przemóc. Może ewentualnie olej kokosowy? Daj znać jak wyszło, jak będziesz testować :)

      • Wyszło super!!! Normalnie jestem w szoku :) Ostatecznie dodałam masło i kilka łyżek oleju, a z cukru całkowicie zrezygnowałam (dodałam daktyle) – PYCHA :)

        • Ooo, to świetnie! :) O daktylach jako takim zdrowszym słodziku tylko słyszałam, na razie piekłam tylko z miodem, ale brzmi dobrze, może kiedyś wypróbuję :)

  • szpal

    To nie jest ciasto. To jest MUS czekoladowy. Smakuje fenomenalnie! Nieco zmodyfikowałam przepis. Dodałam łyżkę skrobi ziemniaczanej, ekstrakt z wanilii i 2 łyżki jogurtu naturalnego. Rozpływa się w ustach. Wesołego Alleluja :).

    • Wygląda na to, że eksperymentowanie w kuchni popłaca ;) Bardzo się cieszę, że ciasto/mus Ci się tak udało. Wesołych Świąt! :)