Krem śmietankowy

spot_img

Krem śmietankowy to taka ulepszona wersja bitej śmietany, która nie zjedzie z babeczek czy tortu na krótko po nałożeniu dekoracji. Świetnie nada się nie tylko do wyciskania różyczek i ozdób, ale także do przełożenia tortów, ptysiów czy słodkich rolad. Podane proporcję wystarczą na udekorowanie i przełożenie niezbyt wysokiego tortu o średnicy do 20 cm lub dwóch blach babeczek (czyli 24 sztuki). Jeśli potrzebujemy krem tylko na 1 blaszkę babeczek można użyć tylko 1 serka mascarpone (zwykle są pakowane po 250 g). Jeśli chcemy, żeby krem był wyjątkowo stabilny można utrwalić jego konsystencję żelatyną. Żelatynę można też zastąpić stabilizatorem do bitej śmietany (np. Śmietanfix) lub bitą śmietaną w proszku (proszek, który pozwala na ubicie kremu z mleka).

Krem śmietankowy jest delikatniejszy od kremu budyniowego i bardziej mokry, dlatego może rozpuszczać ozdoby z masy cukrowej. Jeśli chcecie ozdobić masą cukrową swoje wypieki ozdoby z niej zrobione trzeba będzie wcześniej dobrze wysuszyć, a cały tort/babeczki przechowywać przed podaniem w lodówce. Tak zrobiłam z urodzinowym tortem jednorożcem dla mojej córeczki.

Jeśli chcecie zobaczyć jak pracuje się z nim w praktyce zapraszam do zobaczenia przepisów na bezy (czekoladowe lub z truskawkami), domowe eklerki, czy tortów (np. truskawkowo czekoladowego lub szwarcwaldzkiego).

krem śmietankowy

Składniki:

500 ml śmietany kremówki
500 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka żelatyny (opcjonalnie)

YouTube player

Jak zrobić krem śmietankowy?

Śmietana i mascarpone powinny być dobrze schłodzone. Można nawet włożyć je do zamrażarki na 10 minut przed ubijaniem. Żelatynę zalewamy w miseczce wodą i zostawiamy do napęcznienia. Schłodzoną śmietankę i serek mascarpone ubijamy z cukrem pudrem.

Miseczkę z żelatyną kładziemy na garnku z gotującą się wodą (robimy kąpiel wodną) i mieszamy aż znikną wszystkie grudki, zestawiamy z ognia. Dodajemy łyżkę ubitej śmietany z mascarpone i dokładnie mieszamy. Śmietankę z żelatyną wlewamy do reszty ubitej śmietany i miksujemy.

Krem do przełożenia tortu może być nieco sztywniejszy, natomiast krem do tynkowania tortu lub wykonania dekoracji powinien mieć mniej zwartą konsystencję. Dzięki temu łatwiej wykonamy ozdoby i wygładzimy krawędzie tortu.

Po udekorowaniu kremem ciasto lub babeczki przechowujemy w lodówce.

krem śmietankowy

Smacznego!

Po więcej słodkich zdjęć zapraszam na mój Instagram :)

Wasze ulubione:

58 KOMENTARZE

  1. I właśnie takie przepisy lubię najbardziej, bo czasami niby najprostsze rzeczy mogą nas zgubić… Ostatnio tak miałam z kremówką, która za nic nie chciała się ubić :( Będę pamiętać o tej zamrażarce :)

    • Ja też zawsze patrzyłam z zazdrością jak moja babcia potrafi ubić śmietanę, a jak kiedyś spytałam to powiedziała, że to przecież śmietanfix trzeba dołożyć ;) więc się trochę uspokoiłam, że nie jest ze mną tak źle ;) Zamrażarka pomaga, ale ja i tak do kremu jeszcze dodaję trochę żelatyny, dla pewności.

      • Myślę, że zamrażarka jest nawet ważniejsza od dodatków – bez niej pewnie śmietana wcale się nie ubije – jak moja…

        A i tak to chyba po prostu praktyka czyni mistrza :) Ale fajnie mieć też dobrych nauczycieli :)

    • Możesz spróbować dać taki gładki twarożek na sernik (ten sprzedawany w wiaderkach), krem będzie wtedy bardziej kwaskowy, ale też rzadszy, dlatego będzie trzeba dać więcej żelatyny. Jako utrwalacz do kremów z bitej śmietany bardzo dobrze nadaje się też ŚmietanFix lub bita śmietana w proszku (taka do ubijania z mleka). Daj znać jak Ci wyszło :)

        • Niestety nic innego nie przychodzi mi do głowy.. możesz też zmienić zmienić proporcje i dać mascarpone i kremówkę pół na pół, tylko wtedy też będzie trzeba trochę więcej żelatyny albo ŚmietanFix – tak dla pewności

          • chciałam raczej inny serek bo mascarpone jest dla mnie za tłusty, ale dziękuje za odpowiedź :)

  2. Mam pytanie :)
    Czy jeśli chcę zrobić tego kremu mniej,to mogę dać wszystkich składników o połowę mniej?
    I czy od razu po stężeniu mogę krem kłaść na ciasto?
    Pozdrawiam

  3. Czy moge zamiast żelatyny dodać galaretkę tylko że rozpuszczoną w małej ilości wody? Ktoś tak próbował? Nie mam akurat żelatyny i tak kombinuje żeby nie iść do sklepu bo mało czasu mam na zrobienie tortu :)

    • Cześć Patrycja, jak się udał tort? :) Tu w przepisie jest dosyć dużo mascarpone, jeśli nie jest gorąco na dworze możesz w ogóle pominąć żelatynę i i tak wszystko powinno ładnie się trzymać. Obstawiałabym, że sama galaretka może nie zadziałać, bo jest jednak dużo mniej skoncentrowana, ten proszek to także cukier, aromaty, barwnik. Zamiast żelatyny dobrze spisuje się śmietanfix. Pozdrawiam :)

    • Cześć Ela, wody daję na oko tak żeby cała żelatyna była zamoczona. Po rozpuszczeniu lepiej jeśli trochę przestygnie, nie zapomnij jej zabielić tak jak w przepisie i od razu zacząć miksować po dodaniu – wtedy nie zrobią się grudki. Trzymam kciuki za Twój tort i pochwal się koniecznie jakimś zdjęciem :) Pozdrawiam!

      • Dziękuję bardzo za rady i kciuki :) Będę trzymała się przepisu i mam nadzieję, że wszystko się uda. A zdjęcie postaram się zamieścić pod tamtym przepisem. Tak przy okazji jeszcze zapytam, jak inaczej mogłabym udekorować ten torcik? Nie dam rady zrobić tych różyczek, ze względu na brak narzędzi, a jakoś w głowie brak pomysłu. Potrzebuje czegoś w miarę prostego, gdyż nie jestem zbyt doświadczona w takich zdobieniach/wykończeniach. Nie musi być to zbyt eleganckie, gdyż siostra będzie obchodzić dopiero 13 urodziny. Mam nadzieję, że coś mi poradzisz :)

  4. Witam, co zrobilam nie tak z kremem wszystko zrobilam dokladnie wg.przepisu a po dodaniu mascarpone wyszedl mi dosc rzadki i nie moge go nalozyc od razu. Po pobycie w lodowce nadal nie nadaje sie nalozyc na tort. Zwiekszylam ilosc zelatyny do 2 tyzeczek, i nadal nie jest zwarty jak u Ciebie.dziekuje za odp.

    • Cześć Aga, nie jestem pewna co mogło pójść nie tak, przy tych proporcjach nawet jeśli nie dasz żelatyny krem od razu ma dość sztywną konsystencję dzięki mascarpone, który jest dość tłusty i gęsty. Jaki był Twój mascarpone po otwarciu? Powinien być na tyle gęsty, żeby zachowywać kształt po nabraniu na łyżkę.
      Jeszcze jedna sprawa, która przyszła mi do głowy: żelatynę (jeśli chcesz ją dodać) trzeba rozpuścić w minimalnej ilości wody – tylko tyle, żeby była zamoczona, za dużo wody może wpłynąć na konsystencję kremu. Pozdrawiam i trzymam kciuki za następny raz :)

      • Dziekuje za rady. Mascarpone byl zwarty kupiony w lidlu, nastepnym razem zmienie firme. I napewno napisze czy sie krem udal.

        • ja nigdy nie kupuję w lidlu – zawsze w biedronce – na tym z lidla przejechałąm się już kilka razy ze mascarpone zrobił mi się płynny bez żadnego powodu. Piekę bardzo dużo i zawsze mi wychodzi a wtedy nie wyszło:) zmianiłam serek i wyszło idelalnie:)

  5. hej, jakiego rekawu dekoracyjnego uzywasz? kupilam juz drugi i mam wrazenie, ze oba maja zbyt male koncowki, przez co krem nie uklada sie nawet w polowie tak ladnie, jak powinien. ratunku:<

    • Cześć Ewa, mam rękaw cukierniczy z Lidla (ale wiesz jak to z Lidlem – trzeba trafić), bardzo dobrze spisują mi się jednorazowe worki cukiernicze, które kupuję przez interet. Co do tylek to kompletuję sobie je pojedynczo w zależności od tego jakiej potrzebuję (część przywiozłam z wakacji: https://ciastkozercy.pl/zapasy-w-n-y-cake/ ), ale masz rację, że z reguły im większa tylka, tym łatwiej osiągnąć ładny efekt, nawet jak ręka lekko zadrży to nie widać tego na koniec. Kupuj takie powyżej 1,5 cm, najlepiej między 2,5 – 3 cm średnicy. Pozdrawiam!

  6. Mam pytanie- czy jeśli chciałabym krem zabarwić na różowo to mogę wmiksować maliny? Czy wpłynie to źle na konsystencję i będzie trudniej się robiło dekoracje?

    • Cześć, możesz użyć malin, ale dałabym chyba same puree, czyli maliny zagotowane, tak żeby zaczęły się lekko rozpadać i przetarte przez sitko, żeby pozbyć się wszystkich pestek. Jeśli zmiksujesz je w całości i w kremie zostaną pestki mogą potem przeszkadzać przy wyciskaniu przez szprycę. Chyba, że potrzebujesz tylko do przełożenia ciasta, to nie ma problemu :)

    • Bez mascarpone to tylko bita śmietana :) zależy do czego będziesz jej potrzebować, ale konsystencja jest dużo delikatniejsza bez serka. Dodatkowo im cieplej na dworze, tym bardziej potrzebuje jakiegoś utrwalenia czyli np. śmietanfix lub żelatyna

      • mam zamiar zrobić tort, i użyłabym wszystkich składników prócz mascarpone – jest taka opcja?
        rozumiem, że będzie delikatniejszy – w sumie o to mi chodzi;)
        pytanie też, czy taki krem z bitej śmietany bez serca mascarpone się nada?

        • Tzn, czy da się zrobić ciasto z samą bitą śmietaną? ;) Da się :) Ale 1 łyżeczka żelatyny to trochę za mało, żeby utrwalić taką ilość bitej śmietany, jeśli będzie za rzadka zacznie wsiąkać w blaty ciasta. Spróbuj ze śmietanfixem (lub czymś podobnym) według proporcji jakie podają na opakowaniu, o ile pamiętam 1 saszetka=200-250 ml śmietany. Gotowy tort trzeba przechowywać w lodówce i wyciągnąć dopiero przed samym podaniem.

          • znalazłam takie składniki na krem :
            0,5 l kremówki
            2 łyżki cukru pudru
            1 opakowanie śmietanfiksu

            czy takie proporcje mogą być?

          • Tak jak napisałam Ci wcześniej, na taką ilość śmietany dałabym 2 opakowania śmietanfixu, trochę szkoda, żebyś się napracowała z tortem i wszystko miałoby z niego spłynąć.

          • A czy do takiego kremu z bitej śmietany można dodać aromatu waniliowego ?
            Żeby był posmaku waniliowego?

          • znalazłam takie składniki na krem :
            0,5 l kremówki
            2 łyżki cukru pudru
            1 opakowanie śmietanfiksu

            czy takie proporcje mogą być?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz też: