Tarta makowa

Kto się ze mną zgadza, że im więcej nadzienia tym lepiej? Dżemu w pączkach, farszu w uszkach i maku w makowcu! Ta tarta makowa zdecydowanie należy do tej kategorii. Piekłam ją w foremce z wyciąganym dnem o średnicy 25 cm. Spokojnie możecie przygotować ją kilka dni przed świętami, powinna być jednak przykryta, żeby masa makowa nie straciła swojej wilgoci a ciasteczka z góry nie wyschły.

Składniki na spód:

2,5 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 całe jajko i 2 żółtka
100 g masła
2 łyżki gęstej śmietany

Składniki na masę makową:

300 g mielonego maku
40 g orzechów włoskich
40 g rodzynek
20 g płatków migdałowych
2 białka
30 g roztopionego masła
3-4 łyżki miodu
1 jabłko
1 pomarańcza

+ cukier puder i sok z pomarańczy na lukier

Suche składniki na spód zagniatamy z miękkim masłem. Powinniśmy otrzymać coś w rodzaju sypkiej kruszonki.

Oddzielamy białka od żółtek. 2 żółtka i 1 całe jajko dodajemy do sypkich składników na spód. Pozostałe białka będą potrzebne do masy makowej. Do ciasta dodajemy też 2 łyżki kwaśnej śmietany.

Zagniatamy ciasto do uzyskania jednolitej konsystencji przypominającej plastelinę. Jeśli masa jest zbyt sucha dodajemy nieco śmietany, jeśli zbyt klejąca – trochę mąki.

Ciasto rozwałkowujemy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia na grubość kilku milimetrów, podsypujemy w razie potrzeby odrobiną mąki.

Wykładamy spód tarty i brzeg. Resztę ciasta zostawiamy na dekorację.

Zmielony mak zalewamy wrzącą wodą. Kiedy nie jest już gorący odciskamy przez gazę.

Orzechy kroimy na mniejsze kawałki, masło roztapiamy, pomarańczę ocieramy ze skórki i wyciskamy sok z połowy.

Jabłko ścieramy na tarce. Do masy makowej dodajemy wszystkie składniki: bakalie, skórkę pomarańczową, roztopione masło, jabłko, miód, sok z połówki pomarańczy. Mieszamy do połączenia.

Białka ubijamy na pianę i dodajemy do masy makowej.

Mieszamy delikatnie pianę z białek i mak. Wykładamy na przygotowany wcześniej spód.

Z pozostałego ciasta robimy dekorację. Pieczemy ok. 45 minut w piekarniku nagrzanym na 180 stopni.

Po wyciągnięciu z pieca dekorujemy tartę prostym lukrem z cukru pudru i soku z pomarańczy.

Odstawiamy na kratkę do przestudzenia. Przechowujemy w temperaturze pokojowej przykrytą folią.

Smacznego!

ciastkożercy.pl