Krem budyniowy

babeczki cappuccino 12

babeczki cappuccino 15

To jeden z najłatwiejszych przepisów na krem jaki znam. Świetnie nadaje się do przekładania biszkoptów, tortów i do wyciskania szprycą kremowych różyczek. Łatwo można przygotować też jego czekoladową wersję dodając kilka łyżeczek gorzkiego kakao. Podane proporcje wystarczą na udekorowanie i przełożenie tortu o średnicy do 20 cm lub dwóch blach babeczek (24 sztuki).

Składniki:

1 opakowanie budyniu waniliowego
400 ml mleka (około 1,5 szklanki)
4 łyżki cukru
1,5 kostki masła

Masło wyciągamy z lodówki i kroimy na mniejsze kawałki, odstawiamy, żeby zmiękło.

Budyń rozpuszczamy w niewielkiej ilości mleka. Resztę mleka gotujemy w garnku z cukrem ciągle mieszając. Kiedy mleko zacznie się gotować dodajemy rozpuszczony budyń i nie przerywamy mieszania, aż pojawią się pierwsze bąbelki. Ważne, żeby budyń nie miał żadnych grudek. Zestawiamy garnek z pieca i ostawiamy do ostygnięcia.

Po przestudzeniu ściągamy z budyniu wierzchni kożuch – może nie udać się go dokładnie rozmiksować i krem będzie miał grudki.

Miękkie masło miksujemy na puszystą masę. Dodajemy po łyżce zupełnie zimny budyń i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Jeśli nie uda nam się od razu uzyskać idealnie gładkiej konsystencji krem można włożyć na około 10 minut do lodówki i rozmiksować jeszcze raz, kiedy masło lekko stwardnieje pomoże rozbić ewentualne grudki budyniu.

Smacznego!

  • Paulina

    Lepiej dodawać budyń do masła przy miksowaniu :)

  • Biszkopcik

    mam 2 pytania: 1.czy mogłabym dodać do tego kremu kilka kropli esencji miętowej by uzyskać smak miętowy nie było by to dobre w smaku?
    2.Czy mogłabym budyń waniliowy na malinowy? :)
    z góry bardzo Dziękuję za odpowiedź :) ps: UWIELBIAM TEN BLOG! <3 c:

    • Pewnie, że możesz dodać inny budyń :) a esencji miętowej nigdy nie próbowałam, ale można by poeksperymentować. Daj znać jak wyszło, jeśli będziesz robić :)

  • Kamila S.

    Żeby na budyniu nie robił się kożuch wystarczy przykryć go folią spożywczą tak,żeby przylegała do powierzchni budyniu i zostawić do wystudzenia

    • Dzięki za radę! :) A kładziesz folię już na ciepły budyń? Czy lepiej zaczekać aż trochę przestygnie?

      • Kamila S.

        Ja kładę na ciepły budyń,jak tylko przeleję z garnka do miseczki.Po ostudzeniu folia pięknie odchodzi,a na budyniu nie ma kożucha :)

        • Właśnie ostatnio chciałam wypróbować Twój sposób, ale bałam się położyć folię tak na gorący budyń, więc trochę odczekałam i… to chyba nie był mój najlepszy pomysł ;) bo kożuch i tak się zrobił tylko poprzyczepiałam sobie do niego folię ;) Ale będę się starać dalej :)

          • Kamila S.

            Nie bój się położyć folię na gorący budyń-tak ma być i tak to właśnie działa :) Wtedy kożucha na pewno nie będzie,nie trzeba odczekiwać aż budyń trochę przestygnie bo kożuch zaczyna się właśnie wtedy robić.I po ostudzeniu (budyń ma być zupełnie zimny) folia odchodzi bez problemu.Ja na początku też nie wierzyłam,że to działa.Byłam przekonana,że folia się przyklei io będzie bałagan.I się zdziwiłam jak się okazało,że folia pięknie zeszła :)

  • Majenka

    Jakie masło najlepiej użyć?

    • Najlepiej takie prawdziwe – czyli około 80 % tłuszczu, nie solone. I powinno być miękkie, żeby Ci się ładnie rozmiksowało. Pozdrawiam :)

  • Kaśka

    Witam.
    Czy ten krem nadaje się do dekoracji babeczek , które będą zdobione masą cukrową własnej produkcji ? Chodzi mi o to czy nie popłynie wszystko.
    Kiedyś położyłam na krem z mascarpone i serka typu kanapkowego i popłynął a dokładnie puściły barwniki .
    Pozdrawiam.

    • Cukrowe ozdoby zachowują się najlepiej na kremie maślanym, ale to nie jest mój ulubiony, bo jest strasznie słodki. Z budyniowym i z masą cukrową robiłam te babeczki: http://ciastkozercy.pl/babeczki-pacman/. Kiedy będą dłużej stały rzeczywiście ciemniejsze kolory mogą nieco zabarwić krem, ale na początku wszystko trzyma się bardzo ładnie. Pomoże jeśli zrobisz ozdoby wcześniej i dasz im czas, żeby wyschły, a gotowe babeczki przed podaniem przechowasz w chłodnym miejscu. Pozdrawiam :)

      • Kaśka

        Pięknie dziękuję za odpowiedź. Ozdoby zrobię dzień wcześniej . Proszę trzymać kciuki bo to dla 18 przystojnych facetów ma być :)

        • No ładnie, to rzeczywiście wyzwanie ;) Trzymam kciuki!!

  • Daga

    Tort planuję zrobić na niedzielę, wiec wszystko będę przygotowywać w sobotę i tutaj moje pytanie, chciałabym rozłożyć przygotowanie tortu w czasie, żeby w sobotę upiec tylko blaty i później już tylko poskładać to wszystko razem, więc czy jeżeli zrobię krem w piątek, i będę go przechowywać w lodówce to coś się stanie?

    • W kremie jest dużo masła, więc jeśli schowasz go sobie do lodówki, nie będzie można go użyć od razu po wyciągnięciu, bo zrobi się za twardy. Więc mamy dwa wyjścia :) Możesz poprzedniego dnia przygotować sobie budyń i zostawić go na noc w lodówce, a masło wyciągnąć wcześniej (nawet na noc), żeby było miękkie, następnego dnia wystarczy tylko wszystko razem zmiksować. Albo zrobić krem wcześniej, ale następnego dnia wyciągnąć go z lodówki tak na godzinę zanim zaczniesz składać tort (można go jeszcze raz rozmiksować, żeby miał jednolitą konsystencję). Pozdrawiam :)

      • Daga

        Bardzo dziękuję za odpowiedź ;)

  • Aneta

    Witam, czy budyń ma zawierać cukier czy należy użyć bezcukrowego?

    • Cześć, ja używam takiego, do którego dopiero trzeba dosypać cukier. Można też ugotować budyń bez cukru, a masło zmiksować z odpowiednią ilością cukru pudru. Pozdrawiam :)

  • Ela

    Można zrobić babeczki dzień wcześniej? Chcę zrobić na wigilijkę do szkoły córki i stąd pytanie czy wytrzymają do następnego dnia?
    Dziękuję

    • Cześć Ela, nie ma problemu, żebyś zrobiła babeczki dzień wcześniej, ważne tylko, żeby przechować je w chłodnym miejscu, w taką pogodę wystarczy na dworze, jeśli schowasz je do lodówki upewnij się, że są dobrze przykryte, inaczej krem może złapać jakieś lodówkowe zapachy. Pozdrawiam :)

  • Witaj, właśnie po raz pierwszy będę robić ten krem. Mam wątpliwość ws ilości „1,5 kostki masła”. Kostki masła mają teraz bardzo różną wagę. Czy możesz doprecyzować gramaturę?
    Na razie będę próbować z 300gr masła (czyli 1,5 małej kostki).

    A wszystko w celu tortu minecraft ;)
    Pozdrawiam!

    • Cześć Ania, tak masz rację – 300 g, ja używam tych standardowych małych kostek, które mają po 200 g, nie dużych osełek. Ale nic by się też nie stało gdybyś dała więcej masła, moja babcia na tę ilość budyniu daje 400 g czyli dwie kostki. Trzymam kciuki za tort! Pochwal się koniecznie jak Ci wyszedł :)

      • Właśnie skończyłam! Uf! Ja byłam mało kreatywna i odtworzyłam Twój tort jak umiałam najwierniej. Ale to już napiszę w historii pod wątkiem :)

  • Kasia

    Oglądam i oglądam i napatrzeć się nie mogę na te wszystkie słodkości :) wyglądają cudownie :) Wyszło na to,że muszę zrobić tort minecraftowy i mam pytanie odnośnie budyniu na trawę-ma być taki na 3/4l czy na 0,5litra? Pozdrawiam, Kasia.

    • Cześć Kasia, bardzo się cieszę, że Ci się u mnie podoba! :) W torcie minecraft kremu nie będzie potrzeba bardzo dużo, więc możesz zrobić go z połowy podanych składników. Budyń zrób według opisu na opakowaniu (zwykle 0,5 litra mleka, ja daję trochę mniej ok. 400 ml). Połowę wykorzystaj do kremu, połowa do zjedzenia ;) Budyń miksujesz z 150 g masła i gotowe. Daj znać jak poszło :)

  • Magda

    Czy taki krem można od razu nakłada na babeczki czy należy odczekać po jego zrobieniu? Pozdrawiam, Magda

    • Cześć Magda, możesz nakładać od razu, nie ma w nim żelatyny, więc nie trzeba czekać aż nieco stężeje. Warto jednak później włożyć gotowe babeczki do lodówki (lub przy takiej pogodzie jak dziś na balkon ;) ), wtedy masło stwardnieje i całość będzie bardziej trwała. Pozdrawiam serdecznie!