Ciasto cytrynowe

Pyszne, puszyste, delikatne ciasto cytrynowe z gęstym lukrem nazywało się u mnie w domu cytryniak. To był absolutny hit wszystkich urodzin, a moja mama była niekwestionowanym mistrzem w tej kategorii. Nie znam nikogo, komu nie smakowałby jej cytryniak. W sumie aż sama się dziwię, że tak późno dzielę się z Wami tym przepisem, bo to naprawdę jest coś, czego trzeba skosztować!

Składniki:

250 g mąki
250 g margaryny
250 g cukru (ja dałam nieco mniej ok. 220 g.)
2 duże cytryny (lub 3 mniejsze)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jajek

+ ok. pół szklanki cukru pudru na lukier

Margarynę i jajka wyciągamy wcześniej z lodówki, wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Rozdzielamy białka od żółtek.

Białka ubijamy na gęstą, błyszczącą pianę z połową ilości cukru. Piana powinna wyglądać jak na bezę – ma być sztywna, a kiedy rozetrzemy odrobinę między palcami, nie powinno w niej być drobinek cukru.

Ubitą pianę odstawiamy na później. W mikserze ucieramy razem margarynę z pozostałym cukrem, dodajemy po jednym żółtka i dalej ucieramy. Dodajemy skórkę otartą z 2 cytryny i sok z 1,5 cytryny (z 2 jeśli cytryny były małe). Na tym etapie masa nie jest jednolita i może być widać małe grudki margaryny, nie należy się tym przejmować.

Do masy przesiewamy mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy krótko do połączenia składników.

Na sam koniec dodajemy ubitą pianę z białek, należy ją delikatnie wmieszać silikonową szpatułką. Ubita piana sprawia, że ciasto jest puszyste i dobrze napowietrzone, dlatego nie należy go na tym etapie zbyt długo mieszać – jedynie do połączenia składników.

Ciasto wylewamy na blaszkę (nie trzeba jej wykładać wcześniej papierem do pieczenia). Pieczemy ok. 40 -45 minut w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni.


Czas, kiedy ciasto jest w piecu możemy wykorzystać na przygotowanie lukru. Wyciskamy sok z połówki cytryny i mieszamy z cukrem pudrem. Lukier powinien mieć jednolitą gęstą konsystencję. Po wyciągnięciu z piekarnika warto upewnić się, że ciasto jest upieczone nakłuwając je drewnianym patyczkiem.

Ciasto odstawiamy do przestudzenia, kiedy nie jest już gorące lukrujemy grubą warstwą lukru.

Smacznego!

ciastkożercy.pl